!!! Pomoc dla Senny !!!
Administracja
Sulfur, Adirael, Aurora

Wydarzenia
Walentynki
Zadania kwartalne
Obrazek -15°C | Śnieg

Nad wilczą krainą zawisły gęste chmury, z których grubymi płatami sypie się śnieg. W wielu miejscach tworzy on wysokie, ponad półmetrowe zaspy.
Forum w trakcie przebudowy! Zapraszamy na nasz {Discord} po więcej informacji.

Spokojna Rzeka

Region obfitujący w spokój i naturalne piękno. Leniwe rzeki meandrują przez tereny pełne kwitnących łąk, tworząc oazy spokoju dla podróżników i miejscowej fauny. Lustrzane jeziora i łagodne wzgórza zapraszają do wypoczynku oraz pieszych wędrówek, oferując malownicze widoki i bliskość natury. To idealne miejsce dla tych, którzy pragną oderwać się od zgiełku codzienności i zanurzyć w łono natury.
W Łaskawych Niwach obowiązuje całkowity zakaz porywania.
Awatar użytkownika
Núlauei
Samotnik
<b>Samotnik</b>
Posty: 74
Rodzice: Sirion & Silema
Płeć: Samica
Siła: 25 (15+10)
Zręczność: 40 (30+10)
Czujność: 15 (5+10)
Wiedza: jajo
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 55

Spokojna Rzeka

Post autor: Núlauei »

Zastrzygła uchem, kiedy odniosła wrażenie, że dociera do niej jakiś... chichot? I to gdzieś spod ziemi? Dziwne. Zaczęła się rozglądać uważniej, przekonana, że chyba całkiem jej odbiło z tej całej samotności. I wtedy usłyszała głuche ŁUP, więc natychmiast odwróciła mordę w stronę źródła dźwięku. Dopiero wtedy dostrzegła coś, co poruszało się pod śniegiem. Kret? W środku zimy?
Ale to ja jestem nienormalna — rzuciła i parsknęła z rozbawieniem, bo widocznie to był tak super świetny żart.
Nie miała w końcu pojęcia, iż to, co przekopywało zmrożoną ziemię było jedynie niewiele większym od kreta wilczkiem. I na pewno o wiele bardziej okrąglutkim. Już miała skupić się na tym swoim przeręblu, gdy kątem oka dostrzegła jakiś ruch — prawdopodobnie czmychającego Kupidyna.


Na szczęście Voluptas, może z racji na młodszy wiek (pokręciła głową, ojciec zasłużył na emeryturę) utrzymała się sprawnie na gałęzi drzewa położonego z drugiej strony pary. Cóż, wiedziała już, że na ojca nie ma co liczyć. Poprawiła pozycję, naciągnęła zgrabnie cięciwę i umieściła w odpowiednim miejscu różową strzałę. Wymierzyła, a potem z gracją i elegancją puściła strzałę, która ubodła fioletową wilczycę w jeden z barków, po czym rozsypała się w różowy, brokatowy pył.

Voluptas zaś poprawiła kołczan i ruszyła za Kupidynem. Jedynym śladem po jej obecności była różowa struga, rozmywająca się leniwie w powietrzu.

Cześć, Saba — przywitała się z wilczkiem uprzejmie, łapą próbując sięgnąć w miejsce, gdzie coś ją ukłuło. Na palcach pozostało jedynie nieco brokatowego proszku, przyjrzała się mu uważnie. Skąd to? Nie miała pojęcia. Ale chyba nie powinno jej już nic dziwić, skoro właśnie przemawiał do niej kret? Cóż, prawdopodobnie powinna być zdziwiona — lecz jak mogłaby, skoro jej ojciec zamieniał się w zająca? — Wróżką? Skądże — rzuciła, podchodząc bliżej samczyka. Złapała go obrokatowionymi łapami za boki i spróbowała pomóc mu wydostać się z pułapki. — Ojej, nie jesteś kretem. Jesteś... — czym, właściwie był?
I czy to się liczyło? Nieważne, czym była ta wesoła kupka śniegu — była nad wyraz urocza!
Ognisty Denar
Awatar użytkownika
Saba
Adept
Klan Ognia
<b>Adept</b><br>Klan Ognia
Posty: 333
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie
Siła: 2
Zręczność: 22
Czujność: 4
Wiedza: 5
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 89(w. 45)

Spokojna Rzeka

Post autor: Saba »

Nietrudno było wydobyć Sabusia, mimo osobliwego wyglądu, był dość zbitą śnieżną kulką (Wciąż pod wpływem miksturki), łatwą do obsługi w obu łapach. A kokardkę miał w pakiecie, bo jak co roku, tradycja mówi, że wyznawca Optymistycznie Empirycznego Epikureizmu Ekstremalnego, powinien raz w roku przez 365 dni sprezentować się komuś innemu i próbować zarazić tajemnicą nieograniczonej miłości, radości i coś tam jeszcze się pewnie wymyśli, jak łykniesz mocniejszą kawę.
Machnął kikutkiem śniegowym (ogonkiem) iście intensywnie, sypiąc śnieżynki wysoko w powietrze i oświadczył, że: — Saba to Saba! — I wypiął dumnie pierś, a potem kontynuował. — A Pani musi być wróżką! Tylko wróżki są czarujące! Tylko wróżki są zniewalająco urocze, jak z bajek! O, ALBO ŚLICZNĄ ŁEZKĄ OGNIORŁA! — Tak jak w tamtej przypowieści o Istotach wulkanu! Na pewno ją zna! Wszyscy ją znają! Prawda?
Saba Wita!Obrazek
100+1 Faktów o Sabie!

1.Saba ma bogatą historię!
2. Saba niski!
3. Saba radosny!
4. Saba sprężysty!
5. Saba puchaty!
6. Saba lubi małże i myszki!
7. Saba lubi Elaine i zabawę!
8. Saba wszędzie się wciśnie, nic Saby nie zatrzyma!
9. Saba pokonał Aerozol!
10. Saba obezwładnił czarnego szczeniaczka z białym loczkiem! (Zarazę)
11. Saba dostał WspaTku dom brzydkiego pana! (revenaia)
12. Saba poznaje złe robaki! (Rozpoznaje pasożyty i choroby w jedzeniu)
13. Saba się turla i tupta!
14. Saba je dobre robaczki! (Te tłuste i te chrupkie też)
15. Saba kąsa po kostkach! (Po nosie, uszach i włosach też)
16. Saba mieszkał w koszyku!
17. Saba zna Grzybicę! (Varjo)
18. Saba sika na brzydkie wilczki!
19. Saba ma koronę! (Atrapę korony alfy kc))
21. Tup tup tup, tup tup tup, Saba idzie po swój łup!
(Saba regularnie próbuje włamać się do Zamku Zarazy)

22. Saba ma dużo Skarby — EQ, Itemy
23. Saba ma nazw wiele!
24. Saba był w krainie grzybów!
25.
SABA MA CUKIERKA

26. Saba ma wielu psijaciół! Pani Misiaki, Wróżka Ang z wlę-tynki :WolfHeart: , Pani Kasia, Pani Fajła, Pani Fela, Pani Mikasia i wiele wiel wiele wincyj!
Obrazek
Awatar użytkownika
Núlauei
Samotnik
<b>Samotnik</b>
Posty: 74
Rodzice: Sirion & Silema
Płeć: Samica
Siła: 25 (15+10)
Zręczność: 40 (30+10)
Czujność: 15 (5+10)
Wiedza: jajo
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 55

Spokojna Rzeka

Post autor: Núlauei »

/ a czekaj, bo on się zaśnieżył od jakiejś mikstury, tak? Myślałam, że po prostu się obkleił x'D


Zaśmiała się czule, zbombardowana ekspresją i interaktywnością Saby.
Mów mi proszę Nu — przedstawiła się skróconą wersją imienia, bo w zasadzie... Sama jej zwykle używała. Jej pełne imię niejednemu nastręczało pewnych trudności, do czego chyba powoli zdążyła się przyzwyczaić. Przechyliła lekko głowę, przyglądając mu się nieco badawczo. — Jesteś bardzo miły, Sabo. Opowiesz mi o tym... Orłoczymś? — poprosiła. Cóż, widocznie nie skojarzyła postaci, albo nie interesowała się dotąd nazbyt kulturą Klanu Ognia. Teraz jednak czuła wręcz potrzebę, by dowiedzieć się o klanie jak najwięcej. Klanie, magii którego subtelną nutę Ognia.
Pokręciła lekko głową.
Bo wróżką, kochany, nie jestem na pewno — przyznała. Cóż, jako samotniczka była niemagiczna do bólu. Ale może ta cała łza Orło...czegoś? Kto wie.
Ognisty Denar
Awatar użytkownika
Núlauei
Samotnik
<b>Samotnik</b>
Posty: 74
Rodzice: Sirion & Silema
Płeć: Samica
Siła: 25 (15+10)
Zręczność: 40 (30+10)
Czujność: 15 (5+10)
Wiedza: jajo
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 55

Spokojna Rzeka

Post autor: Núlauei »

/ Saba
Ognisty Denar
Awatar użytkownika
Saba
Adept
Klan Ognia
<b>Adept</b><br>Klan Ognia
Posty: 333
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie
Siła: 2
Zręczność: 22
Czujność: 4
Wiedza: 5
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 89(w. 45)

Spokojna Rzeka

Post autor: Saba »

— Dobzie, Nu-cia! — A bo czemu nie!? Zawibrował i zrobił piruet, potem dopiero kontynuował. — A no Orło-Ogń... um, ognio-orł to bóg naszego klanu! Cały płonie, umie grzać, ale też parzyć, pali zło i daje życie! Pani Misiaki, nasza alfa, mówi na ognio orła "fenikś" i mówi, że jak Saba będzie grzeczny i uczył się pilnie, da Sabie order i pogłaszcze! — Dużo przydatnych i nieco mniej informacji, podanych w najbardziej Saby sposób, jak się tylko dało. — A i u nas w ko nie ma śniegu ani zimna! Fajnie, ale bałwana tam nie da się ulepić. — No i garść całkiem bezużytecznych ciekawostek.
Zwęszył coś nagle! Poruszał nosem, zakręcił się doookoła, potem jeszcze dookoła drzewa tuż za sobą, a potem rozporoszył się na widok patyków i kamyczków, bo po inwestować czas w jedną rzecz, skoro można impulsywnie działać?
Przyniósł dwa patyki i trochę kamieni, a reszta itemów wypadnie mu z futerka, jeśli uzna, że przydadzą się. Zamerdał ogonkiem, wlepiając oczęta niczym 5cio-złotówki w Núlauei — Numcia! Ulepmy bauwuana! — Zasugerował bardzo niedelikatnie i mało cicho, a niech każdy usłyszy hałas na spokojnej rzece... spokój jest przereklamowany.
Saba Wita!Obrazek
100+1 Faktów o Sabie!

1.Saba ma bogatą historię!
2. Saba niski!
3. Saba radosny!
4. Saba sprężysty!
5. Saba puchaty!
6. Saba lubi małże i myszki!
7. Saba lubi Elaine i zabawę!
8. Saba wszędzie się wciśnie, nic Saby nie zatrzyma!
9. Saba pokonał Aerozol!
10. Saba obezwładnił czarnego szczeniaczka z białym loczkiem! (Zarazę)
11. Saba dostał WspaTku dom brzydkiego pana! (revenaia)
12. Saba poznaje złe robaki! (Rozpoznaje pasożyty i choroby w jedzeniu)
13. Saba się turla i tupta!
14. Saba je dobre robaczki! (Te tłuste i te chrupkie też)
15. Saba kąsa po kostkach! (Po nosie, uszach i włosach też)
16. Saba mieszkał w koszyku!
17. Saba zna Grzybicę! (Varjo)
18. Saba sika na brzydkie wilczki!
19. Saba ma koronę! (Atrapę korony alfy kc))
21. Tup tup tup, tup tup tup, Saba idzie po swój łup!
(Saba regularnie próbuje włamać się do Zamku Zarazy)

22. Saba ma dużo Skarby — EQ, Itemy
23. Saba ma nazw wiele!
24. Saba był w krainie grzybów!
25.
SABA MA CUKIERKA

26. Saba ma wielu psijaciół! Pani Misiaki, Wróżka Ang z wlę-tynki :WolfHeart: , Pani Kasia, Pani Fajła, Pani Fela, Pani Mikasia i wiele wiel wiele wincyj!
Obrazek
Awatar użytkownika
Núlauei
Samotnik
<b>Samotnik</b>
Posty: 74
Rodzice: Sirion & Silema
Płeć: Samica
Siła: 25 (15+10)
Zręczność: 40 (30+10)
Czujność: 15 (5+10)
Wiedza: jajo
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 55

Spokojna Rzeka

Post autor: Núlauei »

Ach, więc chodziło mu o Feniksa! Gdzieś to określenie słyszała, jednak nie przywiązała do tego większej uwagi. Przechyliła lekko głowę, zapatrzona w Sabę niczym w mały, słodki obrazek, od którego niełatwo oderwać oczu. Po części (i to całkiem sporej!) tak właśnie było. Chociaż wilczek wydawał się być bardzo młodziutki i niewielki (popraw mnie, jeśli się mylę) i zdecydowanie nie powinna postrzegać go jako materiał na partnera... złapała się, cholera, na takiej myśli. Cóż, nie była jeszcze nigdy naprawdę zakochaną, zauroczenia pewnie jakieś tam pobieżne zaliczyła (w tym znacznie bardziej platonicznym znaczeniu), lecz coś podobnego zdarzyło się jej po raz pierwszy.
A żyła już dobre kilka lat!
Z tobą zawsze. To co, ja robię największą kulę, ty mniejszą. A potem zrobimy głowę i cię podsadzę, żebyś mógł mu zrobić oczki — złapała jakieś gałązki, kątem oka sprawdzając, co tam powypadało Ognistemu. Jakieś ciastko nie pierwszej świeżości, trochę cukierków, kokardka... Chyba trafiła na prawdziwego poszukiwacza skarbów! — To może nam posłużyć za ręce. A oczy... Masz tam jakieś fajne kamyki? Czy musimy poszukać nowych? — spytała, odkładając gałązki (takie ładne, z milionem chyba rozgałęzień!) gdzieś na boku, żeby ich nie zgubić.
Ognisty Denar
ODPOWIEDZ

Wróć do „Łaskawe Niwy”