!!! Pomoc dla Senny !!!
Administracja
• Sulfur, Adirael, Aurora
Wydarzenia
• Walentynki
• Zadania kwartalne
• Sulfur, Adirael, Aurora
Wydarzenia
• Walentynki
• Zadania kwartalne
![]() |
-15°C | Śnieg Nad wilczą krainą zawisły gęste chmury, z których grubymi płatami sypie się śnieg. W wielu miejscach tworzy on wysokie, ponad półmetrowe zaspy. |
Forum w trakcie przebudowy! Zapraszamy na nasz {Discord} po więcej informacji.
Dolina Niespodzianek
- Elbae
- Sługa

- Posty: 293
- Rodzice: Artesano [NPC] x Nomeolvides [NPC]
- Płeć: Samica
- Ciąża: Nie
- Siła: 4
- Zręczność: 13
- Czujność: 13
- Wiedza: 20
- Życie: 100 [22.12]
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 45
- Profesje: Rzemieślnik [1]
Dolina Niespodzianek
Rzuciła śnieżką w Riril, niech leeeeeeeci.
Rzemieślniczka z Portu. Zamieszkuje Dzielnicę Wschodnią.
Karta Postaci
Karta Postaci
- Zuartarion
- Sługa

- Posty: 49
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 10
- Zręczność: 10
- Czujność: 15
- Wiedza: 15
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 11
Dolina Niespodzianek
Sporo wilków spoza klanu odpadło. Zuartarion zwrócił się w kierunku Vaelcarth. Nabrał śniegu w łapy, zmrużył oko i wystrzelił pigułę w kierunku ognistego.
1d11
1d11
MISERY!
I'm always here to stay!
I'm always here to stay!
- Zhoryia
- Dowódca Wampirów
Giovanni
- Posty: 258
- Płeć: Samica
- Ciąża: Nie
- Siła: 50 (15+35)
- Zręczność: 45 (10+35)
- Czujność: 45 (10+35)
- Wiedza: 15
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 144
- Tytuł: Kaplanka Węża
- Przydomek: Noldo
Dolina Niespodzianek
Wyciągnęła łapę w kierunku Celeste, gdy ta pokazała jej zranienie. Zmarszczyła brwi, rozglądając się dookoła ale nigdzie nie znalazła ostrego przedmiotu, który mógłby je spowodować. Omiotła wzrokiem Kalahtema i zobaczyła (czy może raczej wyczuła?) krew na śniegu, ale przecież mógł się również skaleczyć, prawda? Chociaż jakoś tak mu się źle z mordy patrzyło. Na wszelki wypadek zapamiętała sobie jego oblicze.
Podrzuciła śnieżką w łapie, wychylając się zza fortu tak, że widać było tylko szare uszy. Na polu walki nie pozostał zdaje się nikt poza Potępieńcami, a to mogło oznaczać tylko jedno... chwyciła Ariesme za łapę wciągając ją do fortu, szepnęła jej coś na ucho, a zaraz potem, zza lodowych fortyfikacji wychyliła się łapa Giovanni, która rzuciła śnieżką... w Casaela
1d11
Podrzuciła śnieżką w łapie, wychylając się zza fortu tak, że widać było tylko szare uszy. Na polu walki nie pozostał zdaje się nikt poza Potępieńcami, a to mogło oznaczać tylko jedno... chwyciła Ariesme za łapę wciągając ją do fortu, szepnęła jej coś na ucho, a zaraz potem, zza lodowych fortyfikacji wychyliła się łapa Giovanni, która rzuciła śnieżką... w Casaela
1d11
| .................ʏᴏᴜ ʟᴏᴏᴋ ᴀᴛ ᴍᴇ, ʟɪᴋᴇ ɪ'ᴍ ʀᴇᴠᴇʟᴀᴛɪᴏɴ ....you wanna know, if i can bring salvation ...........ɪ ᴘᴜꜱʜ ʏᴏᴜ ᴛᴏ ᴛʜᴇ ᴅᴀʀᴋɴᴇꜱꜱ, ..................................ᴊᴜꜱᴛ ᴛᴏ ᴘᴜʟʟ ʏᴏᴜ ᴛᴏ ᴛʜᴇ ʟɪɢʜᴛ .........cause i can take away your breath, ........................ᴏʀ ʙʀɪɴɢ ʏᴏᴜ ʙᴀᴄᴋ ᴛᴏ ʟɪꜰᴇ |
![]() |
♦ ᴋᴀʀᴛᴀ ᴘᴏꜱᴛᴀᴄɪ ♦ ᴇᴋᴡɪᴘᴜɴᴇᴋ |
stan aktualny: lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit.
♥ i'm the passion, fever, madness, desire, your captive soul, your holy liar ...
∞
ɪ'ʟʟ ᴛᴀᴋᴇ ᴛʜᴇ ꜱᴇʀᴘᴇɴᴛ'ꜱ ᴍᴇꜱꜱᴀɢᴇ ᴛᴏ ᴛʜᴇ ᴜɴᴅᴇʀɢʀᴏᴜɴᴅ
falling, falling, faster than sound
ᴛᴏ ʙᴜʀɴ ʏᴏᴜʀ ꜰᴀʟꜱᴇ ʜᴇᴀᴠᴇɴ, ʀɪɢʜᴛ ᴅᴏᴡɴ, ᴛᴏ ᴛʜᴇ ɢʀᴏᴜɴᴅ
- Celeste
- Księżniczka
Klan Potępienia
- Posty: 603
- Płeć: Samica
- Siła: 10
- Zręczność: 15
- Czujność: 15
- Wiedza: 15
- Życie: 94 (28.12)
- Punkty Doświadczenia: 64 [w. 75]
- Przydomek: Quendi
Dolina Niespodzianek
śnieżka świśnięta koło ucha przypomniała jej, że to jeszcze nie koniec wojny. Zaraz zaraz, czemu Zhoryia właśnie trzepnnęła śniegiem Casaela?
Popatrzyła na swoją nauczycielkę. A potem na wilczycę, z którą chwilę temu coś szeptały. O nie, fort nie jest już bezpiecznym miejscem! Wojna domowa! Ratuj się kto szlachcic!
na szybko nabrała śniegu i cisnęła w Maylone'a. Dlaczego? Bo może inni pójdą za jej przykładem i będą chociaż eliminować służbę a nie rodzinę królewską.
1d11
Iii huk, nie mogło być jeden mniej???
Maylone, to serio nie ja, to ten inny czarny wilk. Widzisz? Mam krwawiącą łapkę, ja już nawet nie biorę udziału bo jestem ranna, serio!
Popatrzyła na swoją nauczycielkę. A potem na wilczycę, z którą chwilę temu coś szeptały. O nie, fort nie jest już bezpiecznym miejscem! Wojna domowa! Ratuj się kto szlachcic!
na szybko nabrała śniegu i cisnęła w Maylone'a. Dlaczego? Bo może inni pójdą za jej przykładem i będą chociaż eliminować służbę a nie rodzinę królewską.
1d11
Iii huk, nie mogło być jeden mniej???
Maylone, to serio nie ja, to ten inny czarny wilk. Widzisz? Mam krwawiącą łapkę, ja już nawet nie biorę udziału bo jestem ranna, serio!
.
.
.
.
.
« M A Ł A K S I Ę Ż N I C Z K A »‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾
.
.
.
.
.
![]() You will cry out to your god | ![]() . — C E L E S T E — | ![]() and I am the one who will answer |
I N F O R M A C J E ![]() |
- Kaimler
- Samiec Alfa
Klan Potępienia
- Posty: 1040
- Rodzice: Aki i Vadus
- Płeć: Samiec
- Siła: 100 (40+60)
- Zręczność: 100 (40+60)
- Czujność: 74 (14+60)
- Wiedza: 40
- Życie: 100
- Energia: 70 09.02
- Punkty Doświadczenia: 38 (1200 wym.)
- Profesje: Iluzjonista [3], Szpieg [3]
- Przydomek: Aran / Verus
Dolina Niespodzianek
Nie zajmował się dłużej wilkiem, który swoim kombinowaniem dołożył rany jego córce. Zauważył tylko, że podchodzi do niego Łap. Uchylił się kiedy jedna ze śnieżek przeleciała mu nad łbem. Na placu boju pozostaly już tylko wilki z ich klanu, więc Kaimler widząc, że rzucają w siebie nawzajem zastrzygł uszami. Pomachał obiema łapami nad łbem. Ulepił kolejną kulkę, zaledwie lekko ją zbiwszy i rzucił w stronę Łapa, by zwrócić jego uwagę na siebie.
— Mam propozycję, drogi Tęczowy kolego. — powiedział, po czym zbliżył się.
— Na placu boju zostały już tylko moje wilki, walczyli dzielnie, zasługują na nagrodę. — zaproponował, wskazując łapą na wilki lub fort, za którym się skrywali. — Co o tym sądzisz? — zapytał, strzygąc uchem.
— Mam propozycję, drogi Tęczowy kolego. — powiedział, po czym zbliżył się.
— Na placu boju zostały już tylko moje wilki, walczyli dzielnie, zasługują na nagrodę. — zaproponował, wskazując łapą na wilki lub fort, za którym się skrywali. — Co o tym sądzisz? — zapytał, strzygąc uchem.
karta postaci — char zastrzeżony szczeniak
motyw I — motyw II — motyw III
motyw I — motyw II — motyw III
moce
|
- Maylone
- Sługa

- Posty: 94
- Płeć: Samiec
- Siła: 15
- Zręczność: 5
- Czujność: 5
- Wiedza: 25
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 56
Dolina Niespodzianek
Obdarzył Celeste bardzo chłodnym spojrzeniem. Mogła być pewna, że odnotował sobie w mentalnym dzienniku jej decyzję. Natomiast samo wykonanie tego aktu zdrady... cóż, lepiej po dżentelmeńsku przemilczeć.
Otrzepał z siebie resztki śniegu po ostatnim pocisku, który go trafił, i przeniósł swoją uwagę na Kaimlera i Łapa. Nawet podszedł do nich trochę bliżej, aby lepiej usłyszeć ich wymianę zdań.
Otrzepał z siebie resztki śniegu po ostatnim pocisku, który go trafił, i przeniósł swoją uwagę na Kaimlera i Łapa. Nawet podszedł do nich trochę bliżej, aby lepiej usłyszeć ich wymianę zdań.
| ▶ KARTA POSTACI | UMIEJĘTNOŚCI | EKWIPUNEK |
|
~~~~~~~ pls nie kopiuj podpisu thx :) |
______.You'll never know the freak show sitting next to you ____..__You'll have some weird people sitting next to you _____.You'll think "How did I get here, sitting next to you?" __.WHY'D YOU COME? YOU KNEW YOU SHOULD HAVE STAYED _it's blasphemy __I .T R I E D .T O .W A R N .Y O U .J U S T .T O .S T A Y .A W A Y wouldn't listen to me __.AND NOW THEY'RE OUTSIDE, READY TO BURST _and guess what? _____It looks like you might be one of us... |
- Kalahtem
- Inkwizytor

- Posty: 296
- Rodzice: Żyleta & Kreon
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 40 (20+20)
- Zręczność: 50 (20+20+10)
- Czujność: 25 (5+20)
- Wiedza: 5
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 201
Dolina Niespodzianek
Zerknął do boku na tego kolorowego przygłupa, co to postanowił go zaczepić. W normalnych okolicznościach pewnie by go olał ale ze względu na to kim był i jakie miał możliwości — widział w nim realną szansę na zarobek. Nie zamierzał robić sobie z niego wroga tak długo jak tylko nie było to absolutnie konieczne.
— Mhm... Zaskakująco często mi się to zdarza. — odparł więc, posyłając wilkowi nieco zblazowowqny półuśmiech. Wtedy też wymacał pod śniegiem znajomy kształt, więc oplótł palce wokół rękojeści i wygrzebał sztylet z zaspy. — Straszna ze mnie niezdara. — dodał, chowając narzędzie gdzieś za pazuchę. Kątem oka spostrzegł podchodzącego bliżej Kaimlera, a usłyszawszy jego słowa parsknął tylko prześmiewczo pod nosem.
— No nie wiem... Zasady to zasady. — on tam liczył na spektakl i żywił nadzieję, że Łap mimo wszystko nie ulegnie tej paskudnej manipulacji.
— Mhm... Zaskakująco często mi się to zdarza. — odparł więc, posyłając wilkowi nieco zblazowowqny półuśmiech. Wtedy też wymacał pod śniegiem znajomy kształt, więc oplótł palce wokół rękojeści i wygrzebał sztylet z zaspy. — Straszna ze mnie niezdara. — dodał, chowając narzędzie gdzieś za pazuchę. Kątem oka spostrzegł podchodzącego bliżej Kaimlera, a usłyszawszy jego słowa parsknął tylko prześmiewczo pod nosem.
— No nie wiem... Zasady to zasady. — on tam liczył na spektakl i żywił nadzieję, że Łap mimo wszystko nie ulegnie tej paskudnej manipulacji.

"𝔑𝔢𝔴𝔰 𝔣𝔩𝔞𝔰𝔥"
ℑ 𝔴𝔞𝔰 𝔠𝔯𝔢𝔞𝔱𝔢𝔡 𝔞𝔱 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖜𝖓 𝖔𝖋 𝖈𝖗𝖊𝖆𝖙𝖎𝖔𝖓. ℑ 𝔞𝔪 𝔱𝔢𝔪𝔭𝔱𝔞𝔱𝔦𝔬𝔫,
ℑ 𝔞𝔪 𝔱𝔥𝔢 𝔰𝔫𝔞𝔨𝔢 𝔦𝔫 𝔈𝔡𝔢𝔫. ℑ 𝔞𝔪 𝔱𝔥𝔢 𝔯𝔢𝔞𝔰𝔬𝔫 𝔣𝔬𝔯 𝔱𝔯𝔢𝔞𝔰𝔬𝔫,
𝔟𝔢𝔥𝔢𝔞𝔡𝔦𝔫𝔤 𝔞𝔩𝔩 𝔎𝔦𝔫𝔤𝔰. ℑ 𝔞𝔪 𝔰𝔦𝔫 𝔴𝔦𝔱𝔥 𝔫𝔬 𝔯𝔥𝔶𝔪𝔢 𝔬𝔯 𝔯𝔢𝔞𝔰𝔬𝔫,
𝔖𝔲𝔫 𝔬𝔣 𝔱𝔥𝔢 𝔪𝔬𝔯𝔫𝔦𝔫𝔤, 𝔏𝔲𝔠𝔦𝔣𝔢𝔯. 𝔄𝔫𝔱𝔦𝔠𝔥𝔯𝔦𝔰𝔱, 𝖋𝖆𝖙𝖍𝖊𝖗 𝖔𝖋 𝖑𝖎𝖊𝖘
𝔐𝔢𝔭𝔥𝔦𝔰𝔱𝔬𝔭𝔥𝔢𝔩𝔢𝔰, 𝔱𝔯𝔲𝔱𝔥 𝔦𝔫 𝔞 𝔟𝔩𝔢𝔫𝔡𝔢𝔯, 𝔡𝔢𝔠𝔢𝔦𝔱𝔣𝔲𝔩 𝔭𝔯𝔢𝔱𝔢𝔫𝔡𝔢𝔯,
𝔱𝔥𝔢 𝔟𝔞𝔫𝔦𝔰𝔥𝔢𝔡 𝔞𝔳𝔢𝔫𝔤𝔢𝔯, 𝔱𝔥𝔢 𝔯𝔦𝔤𝔥𝔱𝔢𝔬𝔲𝔰 𝔰𝔲𝔯𝔯𝔢𝔫𝔡𝔢𝔯...
𝔚𝔥𝔢𝔫 𝔰𝔱𝔞𝔫𝔡𝔦𝔫𝔤 𝔦𝔫 𝔣𝔯𝔬𝔫𝔱 𝔬𝔣 𝔪𝔶 𝔰𝔬𝔩𝔞𝔯 𝔢𝔠𝔩𝔦𝔭𝔰𝔢, 𝔪𝔶 𝔫𝔞𝔪𝔢 𝔦𝔱
𝔦𝔰 𝔰𝔱𝔦𝔱𝔠𝔥𝔢𝔡 𝔱𝔬 𝔶𝔬𝔲𝔯 𝔩𝔦𝔭𝔰 𝔰𝔬 𝔶𝔬𝔲 𝔰𝔢𝔢 ℑ 𝔴𝔬𝔫'𝔱 𝔟𝔬𝔴 𝔱𝔬 𝔱𝔥𝔢 𝔴𝔦𝔩𝔩
𝔬𝔣 𝖆 𝖒𝖔𝖗𝖙𝖆𝖑, 𝔣𝔢𝔢𝔟𝔩𝔢 𝔞𝔫𝔡 𝔫𝔬𝔯𝔪𝔞𝔩 . 𝔜𝔬𝔲 𝔴𝔞𝔫𝔫𝔞 𝔨𝔦𝔩𝔩 𝔪𝔢?
ℑ'𝔪 𝔢𝔱𝔢𝔯𝔫𝔞𝔩, 𝔦𝔪𝔪𝔬𝔯𝔱𝔞𝔩. ℑ 𝔩𝔦𝔳𝔢 𝔦𝔫 𝔢𝔳𝔢𝔯𝔶 𝔡𝔢𝔠𝔦𝔰𝔦𝔬𝔫 𝔱𝔥𝔞𝔱
𝔠𝔞𝔱𝔞𝔩𝔶𝔷𝔢𝔡 𝖈𝖍𝖆𝖔𝖘 𝔱𝔥𝔞𝔱 𝔠𝔞𝔲𝔰𝔢𝔰 𝔡𝔦𝔳𝔦𝔰𝔦𝔬𝔫. ℑ 𝔩𝔦𝔳𝔢 𝔦𝔫𝔰𝔦𝔡𝔢 𝔡𝔢𝔞𝔱𝔥,
𝔱𝔥𝔢 𝔟𝔢𝔤𝔦𝔫𝔫𝔦𝔫𝔤 𝔬𝔣 𝔢𝔫𝔡𝔰...
| .............................. | ![]() |
.......![]() I'm a systematic cause of panic bout to attack Promise you ain't ever had a lover like that .......................................... { ... } .....KARTA POSTACI .................................. —theme — . MOCE |
- Mizrak
- Strzyga

- Posty: 615
- Rodzice: Elisabeth x Kaimler
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 33(13+20)
- Zręczność: 7
- Czujność: 37 (17+20)
- Wiedza: 13
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 52
- Przydomek: Gash
Dolina Niespodzianek
Rzucił w Maylone
Get the fuck outta my head, so long, sucker
I don't wanna see you, I hate this life
Good luck killing me 'cause I'm already
Already dead inside
I don't wanna see you, I hate this life
Already dead inside

- Sinister
- Dowódca Wilkołaków
Filodoks
- Posty: 330
- Rodzice: Zelda & Taiga [Sai]
- Płeć: Samiec
- Siła: 74 (34 + 40)
- Zręczność: 50 (10 + 40)
- Czujność: 50 (10 + 40)
- Wiedza: 20
- Życie: 100
- Energia: 40 (28.12)
- Punkty Doświadczenia: 70
- Profesje: Myśliwy [2], Alchemik [1]
- Tytuł: Czarny Księżnik
Dolina Niespodzianek
Oglądanie tego arcyciekawego seansu przerwało mu uderzenie śnieżki, której się już raczej nie spodziewał. Tym bardziej, że biała kula zbliżała się tuż przed jego oczami i zamiast się rozprysnąć, wybuchła mu tuż przed mordą. Uchylił łeb przyjmując impet na rogi, a długie uszy skuliły się od ogłuszającego dźwięku, znikając w długiej sierści.
— Co do kurw... — W żołnierskim, wyuczonym odruchu, złapał Sabę jak odbezpieczony granat gorącego ziemniaka i odrzucił tam, skąd przyleciał. Czyli pewnie w jakiegoś Ognistego.
— Co do kurw... — W żołnierskim, wyuczonym odruchu, złapał Sabę jak odbezpieczony granat gorącego ziemniaka i odrzucił tam, skąd przyleciał. Czyli pewnie w jakiegoś Ognistego.
___

THEME I / II / III / IV
karta postaci ▪ ekwipunek 
— zimnokrwisty rodu nightshade —
zmieniony przez ithila w bestię.
jest postawnym wilkiem o długiej, ciemnoszarej sierści.
ma charakterystyczne dla nightshade wydłużone uszy
i wyraziste, kryształowo-błękitne ślepia.
wyglądem bardziej przypomina cyborga, niż zwierzę.
nieuchwytny, nieustraszony, nieujarzmiony.
— eclipse of thousand stars —
▪ quild nilli'tií: if you gonna set fire to the night
baby, let me be the lighter [ Rune ]


THEME I / II / III / IV
karta postaci ▪ ekwipunek 
— zimnokrwisty rodu nightshade —
zmieniony przez ithila w bestię.
jest postawnym wilkiem o długiej, ciemnoszarej sierści.
ma charakterystyczne dla nightshade wydłużone uszy
i wyraziste, kryształowo-błękitne ślepia.
wyglądem bardziej przypomina cyborga, niż zwierzę.
nieuchwytny, nieustraszony, nieujarzmiony.
— eclipse of thousand stars —
▪ quild nilli'tií: if you gonna set fire to the night
baby, let me be the lighter [ Rune ]

- Żyleta
- Wilk Apokalipsy
Śmierć
- Posty: 366
- Rodzice: Summer Wine & Norion
- Płeć: Samica
- Ciąża: Nie
- Siła: 65 (15 + 50)
- Zręczność: 65 (15 + 50)
- Czujność: 63 (13 + 50)
- Wiedza: 30
- Życie: 100
- Energia: 50 (17.02)
- Punkty Doświadczenia: 58
- Profesje: Uzdrowiciel [2]
- Tytuł: Inkwizytorka / Kapłanka Merkumere
Dolina Niespodzianek
Jadowicie zielone ślepia obserwowały, z nieskrywaną satysfakcją jak Meduza roztrzaskuje kubek na łbie Anataela. Od razu widać, że geny championów. Inkwizytorka zmarszczyła nos, ostentacyjnie oblizując kły w odpowiedzi na ugrzeczniony ton Potępionego. To byli ci dumni potomkowie Luteca? Miękkie faje.
— Ale ja mogę skończyć. — Odparła z rozbawieniem. Przez chwilę wyglądała jakby oceniała coś w środku, na przykład czy jednak mu nie lutnąć, ale w końcu wyciągnęła tylko łapę w stronę córki.
— Chodź, kochanie. — Wzięła Medzię pod łapę i zaprowadziła w stronę Kreona oraz Kala. Nastroszyła się lekko słysząc nagły wybuch w okolicy wilkołaka. Niemal zapomniała o ich istnieniu, co bywało zwodnicze, wszak chyba cała kraina zdążyła się już przekonać, że lubili wbijać wilkom (sojusznikom) noże w grzbiety. Zmierzyła metalowego dowódcę krótkim spojrzeniem, ale jako, że nic więcej się nie wydarzyło, szybko przerzuciła swoją uwagę na coś innego. Na Kaimlera, który próbował dobić jakiegoś śliskiego targu z Łapem.
— Ale ja mogę skończyć. — Odparła z rozbawieniem. Przez chwilę wyglądała jakby oceniała coś w środku, na przykład czy jednak mu nie lutnąć, ale w końcu wyciągnęła tylko łapę w stronę córki.
— Chodź, kochanie. — Wzięła Medzię pod łapę i zaprowadziła w stronę Kreona oraz Kala. Nastroszyła się lekko słysząc nagły wybuch w okolicy wilkołaka. Niemal zapomniała o ich istnieniu, co bywało zwodnicze, wszak chyba cała kraina zdążyła się już przekonać, że lubili wbijać wilkom (sojusznikom) noże w grzbiety. Zmierzyła metalowego dowódcę krótkim spojrzeniem, ale jako, że nic więcej się nie wydarzyło, szybko przerzuciła swoją uwagę na coś innego. Na Kaimlera, który próbował dobić jakiegoś śliskiego targu z Łapem.

well, what is this that I can't see, with ice cold hands taking hold of me
when god is gone and the devil takes hold, who will have mercy on your soul?
____________________________________________________________
• karta postaci • ekwipunek: • moce rangowe •
♥ Kreon • you're lookin' crazy, you're lookin' wrong
it looks like we're gonna get along
• zastrzeżone • osiągnięcia • towarzysze: •
____________________________________________________________
no wealth, no ruin, no silver, no gold, nothing satisfies me, but your soul
well I am death, none can excel, I'll open the door to heaven or hell

- Rivai
- Inkwizytor

- Posty: 280
- Rodzice: Lilith X Nathellion
- Płeć: Samiec
- Siła: 35 (15+20)
- Zręczność: 38 (8+20+10)
- Czujność: 27 (7+20)
- Wiedza: 20
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 126
Dolina Niespodzianek
Usiadł na skraju, tam gdzie śnieg był już ubity i chłód nie wgryzał się tak dotkliwie w łapy. Przegrał — fakt — więc teraz mógł sobie pozwolić na luksus obserwowania. W łapach trzymał kubek gorącej czekolady i nie widział absolutnie żadnego powodu, by z tego rezygnować. Para unosiła się leniwie, kontrastując z chaosem przed nim. Wilki wciąż obrzucały się śnieżkami, walka trwała w najlepsze. Jeden z nich próbował coś mówić do tęczowego wilka i wyglądało to… szemranie. Rivai uniósł tylko brew, nie komentując. Dalej było już tylko lepiej: Kalahtem. Oczywiście. Znowu rozpruty brzuch. Po co poszedł, skoro i tak skończył jak zwykle, samiec tylko pokręcił głową. A chwilę później jego siostra rozwaliła komuś kubek gorącej czekolady prosto na łbie. Śnieg, wrzaski, kakao i chaos. Popił łyk, przyglądając się temu wszystkiemu z mieszaniną rozbawienia i ciekawości. Jeśli to miała być wojna na śnieżki, to wyglądało na to, że za moment na placu zostanie już tylko Klan Potępienia. I szczerze? Był ciekaw, jak to się skończy.
![]() >(M O C)< ![]() ![]() //przy sobie: amulet zręczności; liście żeń-szenia; |
𝗥 𝗜 𝗩 𝗔 𝗜 Ciemność nie pyta, nie osądza. Przyjmuje tych, którzy nauczyli się w niej widzieć. ✘✗✘✗✘ ![]() ZAPACH \\ ŻELAZO, KREW. WYGLĄD \\ Skrzydlaty samiec o czarnym futrze, przeciętym wyraźnym, białym pasem biegnącym od szyi aż po nasadę ogona. Oczy jasnoniebieskie, zimne. Skrzydła pierzaste, ciemne. Zamiast normalnego ogona — czarny, chitynowy ogon skorpiona zakończony dużym, zakrzywionym żądłem. Poza tym nic szczególnego. ✘✗✘✗✘ ʟɪɢʜᴛ ᴍᴀʏ ɢᴜɪᴅᴇ, ʙᴜᴛ ᴅᴀʀᴋɴᴇꜱꜱ ᴛᴇꜱᴛꜱ ᴛʜᴏꜱᴇ ᴡʜᴏ ᴅᴀʀᴇ ᴛᴏ ꜱᴛᴀɴᴅ ᴀʟᴏɴᴇ. ᴅᴀʀᴋɴᴇꜱꜱ ɪꜱ ɴᴏᴛ ᴍᴇʀᴇʟʏ ᴀɴ ᴀʙꜱᴇɴᴄᴇ —ɪᴛ ɪꜱ ᴀ ᴄʜᴀʟʟᴇɴɢᴇ, ᴀ ᴛʀɪᴀʟ ᴏꜰ ꜱᴛʀᴇɴɢᴛʜ ᴀɴᴅ ᴄʜᴀʀᴀᴄᴛᴇʀ. ɪɴ ᴛʜᴇ ʟɪɢʜᴛ, ᴛʜᴇ ᴘᴀᴛʜ ɪꜱ ᴄʟᴇᴀʀ, ʙᴜᴛ ᴛʜᴇ ᴛʀᴜᴇ ᴛᴇꜱᴛ ʙᴇɢɪɴꜱ ᴡʜᴇʀᴇ ʙʀɪɢʜᴛɴᴇꜱꜱ ꜰᴀᴅᴇꜱ. ✘✗✘✗✘ KARTA POSTACI — INFORMACJE
|
- Łap
- Postać Specjalna

- Posty: 37
- Płeć: Samiec
Dolina Niespodzianek
Wilki powoli traciły ochotę na walkę na śnieżki, za to wyraźnie były nagrzane na spuszczenie krwi. Łap spoglądał na to, co zaczynało się dziać przy gorącej czekoladzie i próbował sobie przypomnieć, skąd właściwie miał te nasiona kakaowca. Skoro wywoływały taki efekt.
Przekręcił łeb nieco w bok, patrząc, jak jego rozmówca nie umie w tak młodym wieku stabilnie utrzymać ostrza. Może by go poratował jakąś pochwą, ale z tym pyskiem powinien był sobie sam poradzić.
Wtedy uwaga Łapa została skupiona na czarnym wilku. który postanowił zwracać się do niego, tytułując od koloru grzywki. Już miał coś odpowiedzieć, gdy inny wilk, za plecami przemawiającego basiora cisnął śnieżką w innego klanowicza. Łap uśmiechnął się.
— Drogi Czarny kolego — zaczął i zorientował się. że brzmiało to co najmniej dziwnie. Wolał jednak się normalnie zwracać do wilków. — chyba nie jesteście zgodni pomiędzy sobą.
Wilk uśmiechnął się żartobliwie i czekał, aż Potępieńcy się wyszaleją (bez dnia gniewu).
— STATUS PO RUNDZIE VI —
Angoulême: 19/20
Zuartarion: 14/20
Ariesme: 12/20
Zhoryia: 20/20
Mizrak: 18/20
Celeste: 15/20
Maylone: 3/20 [-1 Vaelcarth; -7 Mizrak]
Elbae: 16/20
Przekręcił łeb nieco w bok, patrząc, jak jego rozmówca nie umie w tak młodym wieku stabilnie utrzymać ostrza. Może by go poratował jakąś pochwą, ale z tym pyskiem powinien był sobie sam poradzić.
Wtedy uwaga Łapa została skupiona na czarnym wilku. który postanowił zwracać się do niego, tytułując od koloru grzywki. Już miał coś odpowiedzieć, gdy inny wilk, za plecami przemawiającego basiora cisnął śnieżką w innego klanowicza. Łap uśmiechnął się.
— Drogi Czarny kolego — zaczął i zorientował się. że brzmiało to co najmniej dziwnie. Wolał jednak się normalnie zwracać do wilków. — chyba nie jesteście zgodni pomiędzy sobą.
Wilk uśmiechnął się żartobliwie i czekał, aż Potępieńcy się wyszaleją (bez dnia gniewu).
— STATUS PO RUNDZIE VI —
Angoulême: 19/20
Zuartarion: 14/20
Ariesme: 12/20
Zhoryia: 20/20
Mizrak: 18/20
Celeste: 15/20
Maylone: 3/20 [-1 Vaelcarth; -7 Mizrak]
Elbae: 16/20
Lista poległych AD 2026
Mechanika
Gra "Loteria"
Gra "Wyścigi"
Gra "Łapanie"
O Łapie
Entuzjastyczny szary wilk o niezwykłych tęczowych oczach, które migoczą w świetle jak klejnoty, i charakterystycznej, rozwianej grzywce to prawdziwa ikona Wilczej Krainy. Łap jest jednym z tych osobników, których nie sposób przeoczyć. Jego futro, choć pozornie zwykłe, mieni się subtelnymi odcieniami szarości, gdzieniegdzie ufarbowane różnymi kolorami.
Łap słynie z niezrównanego poczucia humoru – jego żarty, choć czasem nieco suche, potrafią wywołać uśmiech nawet w najbardziej pochmurny dzień. Łagodne usposobienie sprawia, że wilk ten jest powszechnie uwielbiany. Nie ma istoty, która przeszłaby obok niego obojętnie – Łap ma dar zjednywania serc, a jego szczere, otwarte podejście do świata czyni go niezastąpionym rozmówcą.
Jednak Łap ma pewną osobliwą cechę, która wyróżnia go nawet wśród barwnych mieszkańców Wilczej Krainy: jest nałogowym zbieraczem. Jego potrzeba gromadzenia przedmiotów graniczy z obsesją. Nikogo już nie dziwi widok Łapa dźwigającego sterty najróżniejszych rzeczy – od błyszczących kamyków, przez stare amulety, po przypadkowe pióra czy nawet żywe stworzenia, które wilk uznał za „niezbędne” do życia. Często można go zobaczyć, jak z trudem balansuje, obładowany tobołami, podczas gdy z jego licznych, znoszonych toreb wypadają drobiazgi.
Mimo tej dziwacznej pasji Łap pozostaje sercem społeczności. Z radością dzieli się swoimi „skarbami” z innymi, czasem nawet nie zauważając, gdy coś mu się gubi. Niektórzy żartują, że jego hojność jest przypadkowa, ale inni zastanawiają się, czy to nie część sprytnego planu. Czy Łap naprawdę jest tak beztroski, jak się wydaje, czy może pod maską wesołego zbieracza kryje się ktoś, kto doskonale wie, co robi?
W Wilczej Krainie krążą opowieści, że Łap kiedyś znalazł coś naprawdę niezwykłego – przedmiot tak cenny, że postanowił nigdy o nim nie mówić. Czy to prawda, czy tylko kolejna legenda? Jedno jest pewne: gdziekolwiek pojawi się Łap, tam zjawia się też radość, odrobina chaosu i mnóstwo pakunków.
Gra "Loteria"
Gra "Wyścigi"
Gra "Łapanie"
O Łapie
1.1. W temacie, w którym Łap jest aktywny obowiązuje zakaz porywania.
2.2. Łap organizuje gry, w których do wygrania są między innymi punkty doświadczenia i surowce.
2.2.1. Łap może też spłatać figla, obdarowując grającego przykrą niespodzianką np. utratą punktów życia.
1.3. Łap wybiera jedną z trzech gier: Loteria, Wyścigi lub Łapanie.
1.4. Po rozpoczęciu gry, nowe postacie nie mogą do niej dołączać.
2.2. Łap organizuje gry, w których do wygrania są między innymi punkty doświadczenia i surowce.
2.2.1. Łap może też spłatać figla, obdarowując grającego przykrą niespodzianką np. utratą punktów życia.
1.3. Łap wybiera jedną z trzech gier: Loteria, Wyścigi lub Łapanie.
1.4. Po rozpoczęciu gry, nowe postacie nie mogą do niej dołączać.
Loteria
Łap przygotowuje pakunki — tyle samo, ile jest wików biorących udział w grze. Połowa z nich jest pusta. 1/3 posiada przykre niespodzianki lub bezużyteczne mechanicznie efekty. Każdy z pakunków ma nadany swój unikalny numer. Gra polega na rzucie kością o wartości 1k(liczba pakunków). Wygrywa ten wilk, który jako pierwszy będzie miał wynik równy liczbie przyporządkowanej do paczki. Postać nic nie wygrywa, jeśli wyrzucona została liczba, która już była wylosowana lub wskazuje na to zawartość paczki.
Łap przygotowuje pakunki — tyle samo, ile jest wików biorących udział w grze. Połowa z nich jest pusta. 1/3 posiada przykre niespodzianki lub bezużyteczne mechanicznie efekty. Każdy z pakunków ma nadany swój unikalny numer. Gra polega na rzucie kością o wartości 1k(liczba pakunków). Wygrywa ten wilk, który jako pierwszy będzie miał wynik równy liczbie przyporządkowanej do paczki. Postać nic nie wygrywa, jeśli wyrzucona została liczba, która już była wylosowana lub wskazuje na to zawartość paczki.
Wyścigi
Celem gry jest dobiegnięcie do mety jako pierwszy. W Dolinie Niespodzianek znajduje się trasa składająca się z 20 pól. W jednej turze (trwającej 24h od ostatniego posta Łapa) gracz rzuca kością 1k6. Wynik tego rzutu określa liczbę pól, o którą przesuwa się wilk. Wiadomość gracza musi zawierać link do rzutu kością, jeśli ten miał miejsce na Discordzie. Wygrywa ten, kto jako pierwszy przekroczy linię mety (uzyska wynik większy niż 20). Uwaga: Łap w losowym momencie może ingerować w losy wyścigu poprzez różnego rodzaju niespodzianki.
W skrócie: Gra zaczyna się rozpisaniem i opublikowaniem pól. Wilki ustawiają się na starcie (pole zero) i wykonują rzut kością 1k6. Przesuwają się o tyle pól, ile oczek wyrzucili. Właściwości pola działają tylko raz (np. po stanięciu na polu z surowcem każdy kto na nim się znalazł tylko raz zdobywa surowiec. UWAGA: Nagrody mogą się dublować! Nawet jeśli dwa wilki wylosują to samo, to otrzymują po jednym takim surowcu). Wyścig kończy się w turze, w której dotknięte/minięte zostanie przez wilka 20. pole.
Celem gry jest dobiegnięcie do mety jako pierwszy. W Dolinie Niespodzianek znajduje się trasa składająca się z 20 pól. W jednej turze (trwającej 24h od ostatniego posta Łapa) gracz rzuca kością 1k6. Wynik tego rzutu określa liczbę pól, o którą przesuwa się wilk. Wiadomość gracza musi zawierać link do rzutu kością, jeśli ten miał miejsce na Discordzie. Wygrywa ten, kto jako pierwszy przekroczy linię mety (uzyska wynik większy niż 20). Uwaga: Łap w losowym momencie może ingerować w losy wyścigu poprzez różnego rodzaju niespodzianki.
W skrócie: Gra zaczyna się rozpisaniem i opublikowaniem pól. Wilki ustawiają się na starcie (pole zero) i wykonują rzut kością 1k6. Przesuwają się o tyle pól, ile oczek wyrzucili. Właściwości pola działają tylko raz (np. po stanięciu na polu z surowcem każdy kto na nim się znalazł tylko raz zdobywa surowiec. UWAGA: Nagrody mogą się dublować! Nawet jeśli dwa wilki wylosują to samo, to otrzymują po jednym takim surowcu). Wyścig kończy się w turze, w której dotknięte/minięte zostanie przez wilka 20. pole.
Łapanie
Najstarsza z gier, w jakie lubi grać Łap. Polega ona na tym, że grupa wilków, która zebrała się w Dolinie Niespodzianek, ustawia sie w grupie w pobliżu Łapa, by w momencie wypowiedzenia przez niego "ŁAP" złapać wyrzucane przez basiora woreczki z nagrodami. Każda postać może złapać jeden worek. Łap w losowy sposób przydziela nagrody uczestnikom.
Najstarsza z gier, w jakie lubi grać Łap. Polega ona na tym, że grupa wilków, która zebrała się w Dolinie Niespodzianek, ustawia sie w grupie w pobliżu Łapa, by w momencie wypowiedzenia przez niego "ŁAP" złapać wyrzucane przez basiora woreczki z nagrodami. Każda postać może złapać jeden worek. Łap w losowy sposób przydziela nagrody uczestnikom.
![]() | Łap samotnik, zbieracz |
Łap słynie z niezrównanego poczucia humoru – jego żarty, choć czasem nieco suche, potrafią wywołać uśmiech nawet w najbardziej pochmurny dzień. Łagodne usposobienie sprawia, że wilk ten jest powszechnie uwielbiany. Nie ma istoty, która przeszłaby obok niego obojętnie – Łap ma dar zjednywania serc, a jego szczere, otwarte podejście do świata czyni go niezastąpionym rozmówcą.
Jednak Łap ma pewną osobliwą cechę, która wyróżnia go nawet wśród barwnych mieszkańców Wilczej Krainy: jest nałogowym zbieraczem. Jego potrzeba gromadzenia przedmiotów graniczy z obsesją. Nikogo już nie dziwi widok Łapa dźwigającego sterty najróżniejszych rzeczy – od błyszczących kamyków, przez stare amulety, po przypadkowe pióra czy nawet żywe stworzenia, które wilk uznał za „niezbędne” do życia. Często można go zobaczyć, jak z trudem balansuje, obładowany tobołami, podczas gdy z jego licznych, znoszonych toreb wypadają drobiazgi.
Mimo tej dziwacznej pasji Łap pozostaje sercem społeczności. Z radością dzieli się swoimi „skarbami” z innymi, czasem nawet nie zauważając, gdy coś mu się gubi. Niektórzy żartują, że jego hojność jest przypadkowa, ale inni zastanawiają się, czy to nie część sprytnego planu. Czy Łap naprawdę jest tak beztroski, jak się wydaje, czy może pod maską wesołego zbieracza kryje się ktoś, kto doskonale wie, co robi?
W Wilczej Krainie krążą opowieści, że Łap kiedyś znalazł coś naprawdę niezwykłego – przedmiot tak cenny, że postanowił nigdy o nim nie mówić. Czy to prawda, czy tylko kolejna legenda? Jedno jest pewne: gdziekolwiek pojawi się Łap, tam zjawia się też radość, odrobina chaosu i mnóstwo pakunków.
- Kaimler
- Samiec Alfa
Klan Potępienia
- Posty: 1040
- Rodzice: Aki i Vadus
- Płeć: Samiec
- Siła: 100 (40+60)
- Zręczność: 100 (40+60)
- Czujność: 74 (14+60)
- Wiedza: 40
- Życie: 100
- Energia: 70 09.02
- Punkty Doświadczenia: 38 (1200 wym.)
- Profesje: Iluzjonista [3], Szpieg [3]
- Przydomek: Aran / Verus
Dolina Niespodzianek
Obrócił ucho do tyłu i spojrzał w tamtą stronę. Jeśli w powietrzu frunęła jakaś śnieżka, Kaimler nie zdążył tego zauważyć. Na wszelki wypadek jednak zmrużył ślepia, zastanawiając się czy ktokolwiek odważy się jeszcze rzucić śniegiem na swojego.
— Mówisz? — zapytał po prostu, zerkając na Łapa. Zamilkł na chwilę i zastrzygł uchem. — To niech się biją dalej. — dodał, siadając na zadzie w miejscu, w którym stał. Przynajmniej był poza zasięgiem toru lotu śnieżek.
Angoulême Zuartarion Ariesme Zhoryia Mizrak Celeste Maylone Elbae
— Mówisz? — zapytał po prostu, zerkając na Łapa. Zamilkł na chwilę i zastrzygł uchem. — To niech się biją dalej. — dodał, siadając na zadzie w miejscu, w którym stał. Przynajmniej był poza zasięgiem toru lotu śnieżek.
Angoulême Zuartarion Ariesme Zhoryia Mizrak Celeste Maylone Elbae
karta postaci — char zastrzeżony szczeniak
motyw I — motyw II — motyw III
motyw I — motyw II — motyw III
moce
|
- Angoulême
- Adept
Klan Potępienia
- Posty: 288
- Rodzice: Kaimler & Elisabeth
- Płeć: Samica
- Ciąża: Nie
- Siła: 10
- Zręczność: 10
- Czujność: 10
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 100
Dolina Niespodzianek
Psy szczekają, karawana idzie dalej. Tym razem nie mogła wybierać spośród innych klanów, więc musiała wytypować jakiegoś Potępieńca. Padło na upiorzycę, Ariesme.
![]() |
𝓐𝓷𝓰𝓸𝓾𝓵𝓮̂𝓶𝓮 · · ─ ·✶· ─ · · ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ᴡᴀɴɴᴀ ʟᴏꜱᴇ ᴍʏ ᴍɪɴᴅ. ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ᴡᴀɴɴᴀ ʟᴏꜱᴇ ᴍʏꜱᴇʟꜰ. ᴛᴇʟʟ ᴍᴇ ɪꜰ ɪ ᴄʀᴏꜱꜱᴇᴅ ᴀ ʟɪɴᴇ. ɪ ᴀɪɴ'ᴛ ᴛʀʏɴᴀ ʜᴜʀᴛ ᴍʏꜱᴇʟꜰ. · · ─ ·✶· ─ · · ᴅɪᴅɴ'ᴛ ᴡᴀɴɴᴀ ᴄᴀʟʟ ʏᴏᴜʀ ɴᴀᴍᴇ. ᴏɴʟʏ ɢᴏᴛ ᴍʏꜱᴇʟꜰ ᴛᴏ ʙʟᴀᴍᴇ, ᴏʜ ʏᴇᴀʜ. ɪɴ ᴍʏ ᴡᴏʀʟᴅ, ɪɴ ᴍʏ ᴍɪɴᴅ, ᴀʟᴡᴀʏꜱ ʀᴜɴɴɪɴ' ᴏᴜᴛ ᴏꜰ ᴛɪᴍᴇ. ɪɴ ᴍʏ ʟᴏᴠᴇ, ɪɴ ᴍʏ ʜᴇᴀʀᴛ, ʏᴏᴜ'ʀᴇ ᴛʜᴇ ᴏɴʟʏ ᴋʀʏᴘᴛᴏɴɪᴛᴇ. ʙᴜᴛ ɪ. ʙᴜᴛ ɪ ᴡᴀɪᴛ ꜰᴏʀ ʏᴏᴜ, ꜱᴛɪʟʟ, ɪ ᴡᴀɪᴛ ꜰᴏʀ ʏᴏᴜ. · · ─ ·✶· ─ · · EKWIPUNEK Kilka plastrów wędzonej makreli, oprawiony okoń, kwiaty wrzosu od Łapa, Jagoda Brawury, Marchewka™, cukierek w kształcie karafki, Dzwonek Szczęścia, piękna wstążka, ciastko z żurawiną, bransoleta z oszlifowanych ametystów, fioletowy szal z wietrznej włóczki, kartka z drzewem genealogicznym, śnieg w słoiku, babeczka z czekoladą, pluszak przedstawiający Elisabeth, herbatka "Wzmocnienie", jemioła, świeczka zapachowa "Remedium", czarny kocyk w białą kratę, pierniczek w kształcie pszczoły, Superaśny Patyk od Saby, żywica enta GALERIA | FAMILY ECHO | KARTA POSTACI |
- Maylone
- Sługa

- Posty: 94
- Płeć: Samiec
- Siła: 15
- Zręczność: 5
- Czujność: 5
- Wiedza: 25
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 56
Dolina Niespodzianek
Przyglądał się przez dłuższą chwilę tęczowogrzywkowemu samcowi intensywnym spojrzeniem — takim, który w dworskich realiach zdecydowanie stanowiłby faux pas. A potem powiódł wzrokiem po pozostałych Potępionych — począwszy od białej służki, a skończywszy na... "drogim czarnym koledze".
Usiadł nieopodal alfy, na znak solidarności. I, jakby od niechcenia, sam sobie rzucił śnieżką w bark. Wolał sam siebie wyeliminować, niż atakować jakiegokolwiek pobratymca (choć w głębi serca kusiło go odpłacenie się pięknym za nadobne księżniczce czy tamtemu ciemnego samcowi). A w ten sposób ułatwiał zakończenie 'zabawy' nawet w razie, jeśli pozostali mieliby kontynuować śnieżkowe potyczki.
Usiadł nieopodal alfy, na znak solidarności. I, jakby od niechcenia, sam sobie rzucił śnieżką w bark. Wolał sam siebie wyeliminować, niż atakować jakiegokolwiek pobratymca (choć w głębi serca kusiło go odpłacenie się pięknym za nadobne księżniczce czy tamtemu ciemnego samcowi). A w ten sposób ułatwiał zakończenie 'zabawy' nawet w razie, jeśli pozostali mieliby kontynuować śnieżkowe potyczki.
| ▶ KARTA POSTACI | UMIEJĘTNOŚCI | EKWIPUNEK |
|
~~~~~~~ pls nie kopiuj podpisu thx :) |
______.You'll never know the freak show sitting next to you ____..__You'll have some weird people sitting next to you _____.You'll think "How did I get here, sitting next to you?" __.WHY'D YOU COME? YOU KNEW YOU SHOULD HAVE STAYED _it's blasphemy __I .T R I E D .T O .W A R N .Y O U .J U S T .T O .S T A Y .A W A Y wouldn't listen to me __.AND NOW THEY'RE OUTSIDE, READY TO BURST _and guess what? _____It looks like you might be one of us... |
- Mizrak
- Strzyga

- Posty: 615
- Rodzice: Elisabeth x Kaimler
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 33(13+20)
- Zręczność: 7
- Czujność: 37 (17+20)
- Wiedza: 13
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 52
- Przydomek: Gash
Dolina Niespodzianek
Atakował Zhoryia bo mógł i chciał coś wygrać.
Get the fuck outta my head, so long, sucker
I don't wanna see you, I hate this life
Good luck killing me 'cause I'm already
Already dead inside
I don't wanna see you, I hate this life
Already dead inside

- Zuartarion
- Sługa

- Posty: 49
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 10
- Zręczność: 10
- Czujność: 15
- Wiedza: 15
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 11
Dolina Niespodzianek
Widząc, że "zagrożenie" w postaci innych klanów zostało wyeliminowane, rozejrzał się po współklanowiczach pozostałych na placu tego zimowego kataklizmu. Patrząc na swoją rangę, zaprzestał dalszego eliminowania wilków. Usiadł w śniegu i robił teraz za czarnego kleksa na bieli zimowej scenerii.
MISERY!
I'm always here to stay!
I'm always here to stay!


.gif)


















