!!! Pomoc dla Senny !!!
Administracja
Sulfur, Adirael, Aurora

Wydarzenia
Walentynki
Zadania kwartalne
Obrazek -15°C | Śnieg

Nad wilczą krainą zawisły gęste chmury, z których grubymi płatami sypie się śnieg. W wielu miejscach tworzy on wysokie, ponad półmetrowe zaspy.
Forum w trakcie przebudowy! Zapraszamy na nasz {Discord} po więcej informacji.

Ruiny Czarnej Twierdzy

Pasmo górskie na północnym wschodzie, którego charakterystyczne, szczytowe kształty przypominają ząbki grzebienia. Ich monumentalne formacje skalne, wznoszące się majestatycznie ponad okolicznym krajobrazem, stanowią wyzwanie dla alpinistów i przyrodników. Zimą szczyty pokrywają się białym puchem, a latem przyciągają miłośników pieszych wędrówek, oferując spektakularne widoki na całą krainę.
Awatar użytkownika
Ophelia
Ifryt
<b>Ifryt</b>
Posty: 497
Rodzice: Katana x Lysander De Vill
Płeć: Samica
Siła: 7
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 38 (8+30)
Wiedza: 25
Życie: 91 (11.02)
Energia: 40 (11.02)
Punkty Doświadczenia: 19
Profesje: Myśliwy [3]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Ophelia »

Im dłużej słuchała Musty, tym bardziej wydawało jej się, że siedzą nie pod ruinami, a gdzieś daleko poza światem, może tuż obok gwiazd, o których mówiła samica. Ophelia nie czuła strachu. Coś w tej wilczycy odprężało ją, pozwalało patrzeć w noc z odrobiną więcej odwagi. Zamerdała lekko ogonem, gdy Musta podsunęła jej kolejną tajemnicę Księżycowych, ich imiona wpisywane w niebo. W jej oczach pojawił się zachwyt i coś bardzo miękkiego, jakby dotyk czegoś większego. Podobała jej się ta myśl, że czyjaś pamięć może trwać dłużej niż ciało, że żyje ponad czasem, wśród gwiazd, zamiast znikać w ziemi i ciszy
To piękne. — odezwała się miękko, jakby bała się, że głośniejsze słowa rozsypią magię chwili. — Zapisywać w gwiazdach pamięć tych, którzy byli ważni. Dzięki temi ich obecność nigdy do końca nie zgaśnie — Przekręciła delikatnie łeb, jej spojrzenie stało się bardziej ciekawskie, a w oczach zatańczył nieśmiały błysk.
A Ty? Masz swoją ulubioną gwiazdę… taką, na którą spoglądasz, kiedy chcesz uspokoić myśli? — zapytała po chwili.

Musta Yö
KARTA POSTACI
Na szyi nosi szalik z wietrznej włóczki

Obrazek
I swore my loyalty to me, myself, and I
moc rangowa
Awatar użytkownika
Musta Yö
Szaman
Nova
<b>Szaman</b><br>Nova
Posty: 272
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 40 [5+35]
Zręczność: 43 [8+35]
Czujność: 45 [10+35]
Wiedza: 30
Życie: 83 (19.09)
Energia: 70 (13.01)
Punkty Doświadczenia: 56
Profesje: Mentor [1]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Musta Yö »

(akurat imion to tam nie ma, narratorsko tylko wskazuję kogo postać może rozpoznać na fabule ;) )

kiwnęła głową, dalej jeszcze trochę pod wpływem tej magicznej łagodnej aury, jaka zaczęła otaczać ich konwersację. Tak, to było piękne, nawet (a może zwłaszcza dlatego) jeśli nie każdy mógł to zobaczyć.
Z kolei pytanie Ophelii zdecydowanie zaskoczyło wilczycę. Nawet nie z powodu niedorzeczności, bardziej dlatego, że właśnie wydawało się całkiem racjonalne.
Nie, nigdy tak o tym nie myślałam. — przyznała — Kiedy potrzebuję się zrelaksować albo kiedy jest mi smutno, zwykle po prostu zaszywam się w księgozbiorze i czytam. — wyjaśniła — A kiedy spoglądam w niebo, patrzę na całokształt. Chociaż bardzo lubię znajdować gwiazdę mojego mistrza. Ale bez szczególnego powodu poza tym, że zawsze fajnie znaleźć kogoś znajomego. Duża część z nich była w Klanie grubo przede mną i ich postaci kojarzę jedynie z archiwów.

Ophelia

Nieduże to, niemal o szczenięcej aparycji.
Na ogół popyla szczelnie owinięta w Kocyś~

v Czy na fabule Musta ma kocyś? v
Sala wykładowa — tak
Taras — tak
Polowanie na enta — nie



I was in love with Chaos
so there is no peace for my heart


#Aparycja: opis tutaj (zarezerwowane: av)

#Eq: okarynka od Sulfura; Zwój "Sfinksowe Zagadki";
Księga "Geografia Wilczej Krainy", ucho sarny

#Umiejętności:
[w przeciwieństwie do większości wilków, jest lubiana przez Sulfura]
(czasem też gada z przedmiotami i gryzie za 4pż jeśli trzeba)
Awatar użytkownika
Ophelia
Ifryt
<b>Ifryt</b>
Posty: 497
Rodzice: Katana x Lysander De Vill
Płeć: Samica
Siła: 7
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 38 (8+30)
Wiedza: 25
Życie: 91 (11.02)
Energia: 40 (11.02)
Punkty Doświadczenia: 19
Profesje: Myśliwy [3]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Ophelia »

Gdy byłam mała, mama mówiła, że w gwiazdach są ścieżki, które prowadzą podróżników, jeśli tylko potrafi się im zaufać — W jej oczach pojawiło się coś melancholijnego, kiedy dalej patrzyła na odległe gwiazdy. Przy Muście, nie wydawały się już tak odległe, były bliżej niż zwykle dzięki zapisanym w nim wilkom. Mrugnęła słysząc, o tym że wilczyca dużo czyta. Jej uszy drgnęły lekko w bok, w geście zaciekawienia:
W takim razie też jesteś bardzo mądra — powtórzyła ciszej, jakby bała się, że zabrzmi to głupio. W jej głosie pobrzmiewał podziw- czysty, nieudawany, dziecięcy wręcz:
Zawsze myślałam, że słowa są trudne. I że są nie dla mnie. — Owinęła ogon wokół łap, jakby chciała zrobić się mniejsza, bardziej okrągła, bezpieczna. Dziwnie było się przyznać, że słabo czytała, zwłaszcza przy tak wykształconej wilczycy.

Musta Yö To źle zrozumiałam, poprawiłam poprzedni post
KARTA POSTACI
Na szyi nosi szalik z wietrznej włóczki

Obrazek
I swore my loyalty to me, myself, and I
moc rangowa
Awatar użytkownika
Musta Yö
Szaman
Nova
<b>Szaman</b><br>Nova
Posty: 272
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 40 [5+35]
Zręczność: 43 [8+35]
Czujność: 45 [10+35]
Wiedza: 30
Życie: 83 (19.09)
Energia: 70 (13.01)
Punkty Doświadczenia: 56
Profesje: Mentor [1]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Musta Yö »

wierzenia matki Ophelii, nie zdziwiły Musty — akurat wiele wilków wydawało się czuć więź z nocnym niebiem.
Myślę, że miała całkiem sporo racji. — powiedziała — Tak naprawdę Księżyc woła wiele wilków do siebie, ale nie każdy umie odpowiedzieć. Mam teorię, że niektórzy po prostu mogą mieć w sobie choć ślad księżycowej krwi i o tym nie wiedzieć. Niektórzy opuszczają przecież krainę i zakładają swoje rodziny, prawda?
Na komplement, a właściwie stwierdzenie, odpowiedziała nieśmiałym uśmiechem.
Oczytana — to słowo, którego szukasz. Ale wierzę, że wiedza sprzyja mądrości.
Natomiast na ostatnie słowa wilczycy wydawała się zdziwiona.
Ale w jakim sensie? Nie umiesz czytać?

Ophelia

Nieduże to, niemal o szczenięcej aparycji.
Na ogół popyla szczelnie owinięta w Kocyś~

v Czy na fabule Musta ma kocyś? v
Sala wykładowa — tak
Taras — tak
Polowanie na enta — nie



I was in love with Chaos
so there is no peace for my heart


#Aparycja: opis tutaj (zarezerwowane: av)

#Eq: okarynka od Sulfura; Zwój "Sfinksowe Zagadki";
Księga "Geografia Wilczej Krainy", ucho sarny

#Umiejętności:
[w przeciwieństwie do większości wilków, jest lubiana przez Sulfura]
(czasem też gada z przedmiotami i gryzie za 4pż jeśli trzeba)
Awatar użytkownika
Ophelia
Ifryt
<b>Ifryt</b>
Posty: 497
Rodzice: Katana x Lysander De Vill
Płeć: Samica
Siła: 7
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 38 (8+30)
Wiedza: 25
Życie: 91 (11.02)
Energia: 40 (11.02)
Punkty Doświadczenia: 19
Profesje: Myśliwy [3]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Ophelia »

Ophelia westchnęła i jedynie potaknęła ruchem pyska. Nie była gotowa sprostować, że mama była lisicą. Czuła, że wilczyca mówi rzeczy większe od niej samej. O księżycu, o krwi, o wilkach, które mogą nie wiedzieć, że w sercu niosą coś więcej niż inni. Kiedy Musta wspomniała o tych, którzy odchodzą i zakładają własne rodziny, w oczach rudowłosej przebiegł krótki błysk. Wpadła na pewien pomysł, jak ostrożnie wybadać teren. Jak się jej wydawało, było to sprytne zagranie.
A przodkowie lisa, mogli należeć do klanu? — O ojca nie było sensu pytać, oni hołdowali czystej krwi. Chociaż, kto wie, może jakaś księżycowa lub księzycowy wilk zawrócili we łbie któremuś z przodków jej ojca, a jakoś dało się to ukryć bo wilczą krew łatwiej niz lisią.
Słabo czytam — przyznała szeptem, czując, jak zawstydzenie wspina się po jej karku. Jej ogon drgnął nerwowo, jakby chciał owinąć się wokół niej samej.
W miejscu, gdzie dorastałam, nie było żadnych zwojów, ksiąg. Jedynie parę zniszczonych książek — próbowała się jakos wytłumaczyć, bo z jakiegoś powodu czuła ten pierwotny, dziecięcy wstyd. W ruinach powiał chłodny wiatr, unosząc kosmyk jej długiej rudej grzywy. Ophelia uśmiechnęła się bardzo delikatnie.
W podróży też nie było kiedy jakoś.. — opuściła wzrok na czubki swoich łap.

Musta Yö
KARTA POSTACI
Na szyi nosi szalik z wietrznej włóczki

Obrazek
I swore my loyalty to me, myself, and I
moc rangowa
Awatar użytkownika
Musta Yö
Szaman
Nova
<b>Szaman</b><br>Nova
Posty: 272
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 40 [5+35]
Zręczność: 43 [8+35]
Czujność: 45 [10+35]
Wiedza: 30
Życie: 83 (19.09)
Energia: 70 (13.01)
Punkty Doświadczenia: 56
Profesje: Mentor [1]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Musta Yö »

być może pytanie Ophelii byłoby dla niej dziwniejsze gdyby nie to, że naprawdę nie takie rzeczy słyszała. A może po prostu domyślała się tego, czego pół-wilczyca nie chciała powiedzieć na głos?
Właściwie dlaczego by nie. — powiedziała, wzruszając lekko ramionami — Mieliśmy kiedyś nawet kojota w Klanie.
Czy dobrze zauważyła, że Ophelia trochę krępowała się mówieniem o sobie? A może tak wstydziła się tego czytania?
Czytać zawsze można się nauczyć. — zauważyła, jak zwykle wchodząc już w ton kogoś kto szuka rozwiązania a nie roztrwania się nad samym problemem — Wystarczy tylko chcieć. No i pewnie nie każdy musi umieć. Jest wiele wilków, które swą wiedzę noszą w pamięci, nie na kartach ksiąg. Chociaż jeśli o mnie chodzi, karty uważam za bardziej trwałe. To nie umiejętność pisania i czytania jest tym, co definiuje mądrość ani nawet wiedzę. Aczkolwiek tak, bywa pomocna.

Ophelia

Nieduże to, niemal o szczenięcej aparycji.
Na ogół popyla szczelnie owinięta w Kocyś~

v Czy na fabule Musta ma kocyś? v
Sala wykładowa — tak
Taras — tak
Polowanie na enta — nie



I was in love with Chaos
so there is no peace for my heart


#Aparycja: opis tutaj (zarezerwowane: av)

#Eq: okarynka od Sulfura; Zwój "Sfinksowe Zagadki";
Księga "Geografia Wilczej Krainy", ucho sarny

#Umiejętności:
[w przeciwieństwie do większości wilków, jest lubiana przez Sulfura]
(czasem też gada z przedmiotami i gryzie za 4pż jeśli trzeba)
Awatar użytkownika
Ophelia
Ifryt
<b>Ifryt</b>
Posty: 497
Rodzice: Katana x Lysander De Vill
Płeć: Samica
Siła: 7
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 38 (8+30)
Wiedza: 25
Życie: 91 (11.02)
Energia: 40 (11.02)
Punkty Doświadczenia: 19
Profesje: Myśliwy [3]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Ophelia »

Szmer wiatru przetoczył się pomiędzy ruinami twierdzy niosąc ze sobą pył, zaszarpał ogniskiem. Słowa Musty zawisły gdzieś między skałami, lekkie, ale trafiające celnie w sam środek niepewności Ophelii. To nie był sen. W tej krainie najwyraźniej akceptowano innych. Widać było, jak rozluźniła się po tym niepozornym stwierdzeniu o kojocie. Ophelia była pewna, że dobrze się maskowała i że Musta nie wie o jej rozterkach. Zerknęła na Mustę z lekkim uśmiechem, takim, który pojawiał się rzadko, ale szczery.
Pewnie, że można się nauczyć, ale nie każdy ma odwagę spóbować — Delikatnie poruszyła ogonem.
Masz rację. Umiejętność czytania i pisania nie definiuje mądrości, ale pomaga. A poza tym, nie wszystko możemy doświadczyć samemu. Wysłuchanie opowieści czy jej przeczytanie pozwala dowiedzieć się tego, czego nie możemy zrobić sami — zamilkła patrząc znów w niebo, jakby tam były wszystkie odpowiedzi na wszystkie pytania.

Musta Yö
KARTA POSTACI
Na szyi nosi szalik z wietrznej włóczki

Obrazek
I swore my loyalty to me, myself, and I
moc rangowa
Awatar użytkownika
Musta Yö
Szaman
Nova
<b>Szaman</b><br>Nova
Posty: 272
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 40 [5+35]
Zręczność: 43 [8+35]
Czujność: 45 [10+35]
Wiedza: 30
Życie: 83 (19.09)
Energia: 70 (13.01)
Punkty Doświadczenia: 56
Profesje: Mentor [1]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Musta Yö »

prawdopodobnie nie umiałaby postaawić się w sytuacji wilczycy na tyle by zrozumieć czemu ktoś miałby nie mieć odwagi uczyć się czytać. To wciąż były tylko litery, które — choć czasem obce i niezrozumiałe — były jednymi z najspokojniejszych powierników tajemnicy. To znaczy dopóki w grę nie wchodziła magia, ale to był już zupełnie inny przypadek.
W każdym razie, ja polecam spróbować się nauczyć. — powiedziała z pełnym przekonaniem — A jeśli planujesz tu zamieszkać, gromadzenie wiedzy może kiedyś uratować ci życie.
Wówczas też przypomniała sobie coś ważnego.
I... lepiej trzymaj się z dala od wschodnich części krainy. — powiedziała nagle — Zwłaszcza tę, gdzie na pierwszy plan wysuwa się ogromna góra. — wilczyca wskazała łapą, ale właściwie bardziej na południowy zachód — a to dlatego, że same teraz znajdowały się na wyjątkowo wysuniętym na wschód terenie. Tu zresztą też by jej sama nie zapraszała.
Jak będziesz wracać, to najlepiej prosto tam. — przesunęła łapkę teraz już całkiem na zachodną stronę. W najgorszym wypadku trafiła by na tereny Klanu Ognia, a to nie było by jeszcze aż tak złe.

Ophelia

Nieduże to, niemal o szczenięcej aparycji.
Na ogół popyla szczelnie owinięta w Kocyś~

v Czy na fabule Musta ma kocyś? v
Sala wykładowa — tak
Taras — tak
Polowanie na enta — nie



I was in love with Chaos
so there is no peace for my heart


#Aparycja: opis tutaj (zarezerwowane: av)

#Eq: okarynka od Sulfura; Zwój "Sfinksowe Zagadki";
Księga "Geografia Wilczej Krainy", ucho sarny

#Umiejętności:
[w przeciwieństwie do większości wilków, jest lubiana przez Sulfura]
(czasem też gada z przedmiotami i gryzie za 4pż jeśli trzeba)
Awatar użytkownika
Ophelia
Ifryt
<b>Ifryt</b>
Posty: 497
Rodzice: Katana x Lysander De Vill
Płeć: Samica
Siła: 7
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 38 (8+30)
Wiedza: 25
Życie: 91 (11.02)
Energia: 40 (11.02)
Punkty Doświadczenia: 19
Profesje: Myśliwy [3]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Ophelia »

Z początku tylko skinęła głową, powoli, jakby każde słowo Musty musiała jeszcze przeżuć w myślach. Jej rude uszy drgnęły, kiedy wilczyca mówiła o nauce. Coś z lekkiego wstydu przemyknęło po pysku Ophelii, ale zaraz rozświetliły ją ciepłe, miękkie rozbłyski entuzjazmu
Chciałabym dalej szkolić czytanie. Naprawdę. — długi lisi ogon poruszył się niepewnie po ziemi, jakby chciał się schować.
Ale nawet nie wiem gdzie zacząć — podzieliła się z nią swoim problemem z dalszym szkoleniem czytania. Podejrzewała że książki jakie miał klan ksieżyca, należał do klanu i raczej nie pozwalali innym z tego korzystać. Spojrzała tam gdzie Musta wskazała łapką. Zmrużyła oczy, lekko pochylając głowę, jakby chciała dostrzec tę górę o której mówiła wilczyca.
A co tam jest? — zapytała biorąc ostry wdech. Przyglądała się horyzontowi, próbując zapamiętać tą wskazówkę. Kiedy Musta przesunęła łapę, wskazując kierunek zachodni, Ophelia zerknęła tam również. Rudawy kosmyk opadł jej na oczy, a ona strzepnęła go lekkim, lisim ruchem głowy.
— A tam co jest?— była ciekawa, od razu mogła nauczyć się czegoś o tej krainie. Spojrzała na wilczycę z wdzięcznością błyszczącą w czerwonych oczach
Dziękuję za wskazówki, są dla mnie niezwykle cenne — przyznała nieco zakłopotana. Dla niej było to niesamowite jak wilki ostrzegały się, przekazywały sobie istotną dla nich wiedzę i dbały o siebie, nawet jeśli nie byli z tego samego klanu, a jedynym co ich łączyło była prawdopodobnie niechęć do wspólnego wroga.

Musta Yö
KARTA POSTACI
Na szyi nosi szalik z wietrznej włóczki

Obrazek
I swore my loyalty to me, myself, and I
moc rangowa
Awatar użytkownika
Musta Yö
Szaman
Nova
<b>Szaman</b><br>Nova
Posty: 272
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 40 [5+35]
Zręczność: 43 [8+35]
Czujność: 45 [10+35]
Wiedza: 30
Życie: 83 (19.09)
Energia: 70 (13.01)
Punkty Doświadczenia: 56
Profesje: Mentor [1]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Musta Yö »

jej spojrzenie wydawało się mówić "to co cię powstrzymuje", ale Ophelia właściwie odpowiedziała jej chwilę później. I chociaż dla niej samej podobne obawy mogły być uznawane za śmieszne, nawet nie drgnęła wargą. Być zagubionym w obliczu czegoś nieznanego to nie wstyd.
Ja bym zaczęła od nauczenia się liter. Są książki, gdzie zdania są proste i krótkie. Myślę że szybko byś załapała. — powiedziała, poruszając uchem. Nie dodała, że są to raczej książki dla szczeniąt. Nikt nie upraszcza takich formuł tylko dlatego że "to dzieci". Po prostu każdy od czegoś zaczyna.
Możesz kiedyś wpaść do księgozbioru, byle po pełni. — dodała zaraz.

Kiedy Ophelia zapytała się o górę, zwaną zresztą Górą Cienia (bądź Szczytem Chaosu), skrzywiła się tylko lekko.
Zło. Naprawdę. Zło. — powiedziała śmiertelnie poważnie. — Ale tam — znów wskazała ku terenom Klanu Ognia — tam raczej nie powinno nic ci grozić, chyba że boisz się ognia. Tamtejsi słyną z bardzo... hm, entuzjastycznego podejścia do innych. No a po drodze masz jeszcze Klan Natury, oni również powinni być przyjaźni, o ile okażesz im szacunek. Jeśli umiesz czytać mapy, dobrze by było żebyś w jakąś się zaopatrzyła.

Nieduże to, niemal o szczenięcej aparycji.
Na ogół popyla szczelnie owinięta w Kocyś~

v Czy na fabule Musta ma kocyś? v
Sala wykładowa — tak
Taras — tak
Polowanie na enta — nie



I was in love with Chaos
so there is no peace for my heart


#Aparycja: opis tutaj (zarezerwowane: av)

#Eq: okarynka od Sulfura; Zwój "Sfinksowe Zagadki";
Księga "Geografia Wilczej Krainy", ucho sarny

#Umiejętności:
[w przeciwieństwie do większości wilków, jest lubiana przez Sulfura]
(czasem też gada z przedmiotami i gryzie za 4pż jeśli trzeba)
Awatar użytkownika
Ophelia
Ifryt
<b>Ifryt</b>
Posty: 497
Rodzice: Katana x Lysander De Vill
Płeć: Samica
Siła: 7
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 38 (8+30)
Wiedza: 25
Życie: 91 (11.02)
Energia: 40 (11.02)
Punkty Doświadczenia: 19
Profesje: Myśliwy [3]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Ophelia »

Ophelia słuchała uważnie, nie przerywając. Kiedy Musta wspomniała o literach, wilczyca spuściła lekko wzrok, jakby zastanawiała się nad czymś intensywnie.
Kiedy tak mówisz, to brzmi mniej strasznie niż mi sie wydawało. Jeśli są wystarczająco proste to może uda mi się połapać — kącik jej pyska drgnął niepewnie. Nie chciała o tym mówić, ale matka uczyła ja czytać na tych kilku kartkach, które miała. Ophelia wcale nie była pewna, że potrafiłaby przeczytać cokolwiek innego. Nie miała praktyki. Na wzmiankę o księgozbiorze poruszyła uchem, wyraźnie zainteresowana, choć nie do końca śmiała to okazać wprost.
Dobrze, przyjdę po pełni, zajrzę tylko. Czemu po pełni? — Gdy rozmowa zeszła na Góry i klany, Ophelia spoważniała. Przeniosła spojrzenie tam, gdzie Musta wskazywała, w stronę zachodu i dalej, jakby próbowała wyobrazić sobie te miejsca, zanim jeszcze postawi tam łapę.
Dobrze wiedzieć, gdzie trzeba uważać — skinęła głową z wdzięcznością. Na koniec odwazyła się na krótkie, szczere spojrzenie w oczy Musty.
Nie umiem czytać map. Jak to mówią, koniec jezyka za przewodnika — zaśmiała się niezręcznie. Ogon poruszył się lekko.
Przynajmniej jak się zgubię, to teraz będę wiedziała gdzie nie iść — przy Muście wszystko wydawało się takie łatwe, jakby ona miała na wszystko odpowiedź.

Musta Yö
KARTA POSTACI
Na szyi nosi szalik z wietrznej włóczki

Obrazek
I swore my loyalty to me, myself, and I
moc rangowa
Awatar użytkownika
Musta Yö
Szaman
Nova
<b>Szaman</b><br>Nova
Posty: 272
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 40 [5+35]
Zręczność: 43 [8+35]
Czujność: 45 [10+35]
Wiedza: 30
Życie: 83 (19.09)
Energia: 70 (13.01)
Punkty Doświadczenia: 56
Profesje: Mentor [1]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Musta Yö »

świadomość, że być może dzięki niej, ktoś nauczy się czegoś nowego, była dla Musty zawsze mocno budująca. Nawet jeśli stan wiedzy u wilków spoza Klanu Księżyca nie spędzał jej snu z powiek, w tym momencie Ophelia była chwilową sojuszniczką, łagodną duszą, w której można było rozpalić miłość do samorozwoju w obszarach, który przez wiele wilków był po prostu zaniedbywany.
Gdy jednak zapytała o to dlaczego dopiero po pełni, spojrzenie wilczycy na chwilę okryło się cieniem. W tamtym timeline do pełni przecież wcale nie było tak daleko.
Nie żartowałam z tymi wilkołakami. — powiedziała poważnie — Tylko bezmyślna istota wchodzi na tereny bestii. W ogóle podczas pełni lepiej się gdzieś zaszyj. A jeśli usłyszysz przecinające noc wycie, trzymaj się z dala od jego źródła. — pewnie naprawdę najbezpieczniej byłoby prosić inne Klany o azyl, ale Musta nie widziała sensu od razu wpychać Opheli w cudze łapy.
Przez moment jeszcze patrzyła się niebieskimi ślepkami w brązowe oczy pół-lisicy. Ciekawa była, czy faktycznie jeszcze kiedyś się spotkają. A jeśli tak — kim wtedy będzie? Ta kraina nie oszczędzała nikogo — jeśli nie byłeś jej drapieżnikiem, to byłeś ofiarą.
Muszę wracać do swoich. — powiedziała, wstając — Kiedy opuścisz to miejsce, proszę, postaraj się tu nie wracać. Krąży tu magia, o której ty czy ja nie mamy pojęcia. A ty masz jeszcze bardzo dużo do nauczenia się. — pewnie śmiesznie było patrzeć, jak znacznie mniejsza wilczyca, patrzy na ciebie z dołu spojrzeniem, które spokojnie mogło by należeć do starszej wilczycy. Coś zresztą było w nich takiego, co dawało im wrażenie należenia do duszy starszej niż noszące je ciało. Starszego nawet niż Ophelia.
Quel caen. — pożegnała się i odtruchtała w mrok.

//zt

dzięki za fabułę <3

Nieduże to, niemal o szczenięcej aparycji.
Na ogół popyla szczelnie owinięta w Kocyś~

v Czy na fabule Musta ma kocyś? v
Sala wykładowa — tak
Taras — tak
Polowanie na enta — nie



I was in love with Chaos
so there is no peace for my heart


#Aparycja: opis tutaj (zarezerwowane: av)

#Eq: okarynka od Sulfura; Zwój "Sfinksowe Zagadki";
Księga "Geografia Wilczej Krainy", ucho sarny

#Umiejętności:
[w przeciwieństwie do większości wilków, jest lubiana przez Sulfura]
(czasem też gada z przedmiotami i gryzie za 4pż jeśli trzeba)
Awatar użytkownika
Ophelia
Ifryt
<b>Ifryt</b>
Posty: 497
Rodzice: Katana x Lysander De Vill
Płeć: Samica
Siła: 7
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 38 (8+30)
Wiedza: 25
Życie: 91 (11.02)
Energia: 40 (11.02)
Punkty Doświadczenia: 19
Profesje: Myśliwy [3]

Ruiny Czarnej Twierdzy

Post autor: Ophelia »

Ophelia przez dłuższą chwilę milczała, jakby słowa Musty zapadły w nią głębiej, niż chciała to pokazać. Dopiero po chwili uniosła głowę. Nie było w tym buntu ani sprzeciwu
Nie chciałam… — zaczęła, ale urwała, szukając właściwego tonu. — Nie chciałam lekceważyć tego miejsca ani pełni. Po prostu… nie wiedziałam. — Jej ogon drgnął lekko, niepewnie. Oczy opuściła na kamień pod łapami, jakby tam łatwiej było poukładać myśli. Wstała powoli, zgodnie z ruchem Musty. Skinęła głową w krótkim geście pożegnania.
Do zobaczenia — Dopiero wtedy odwróciła się i ruszyła w stronę wyjścia z twierdzy, lżejszym krokiem niż przed rozmową. Miała nadzieję, ze właśnie zyskała nową koleżankę a może przyjaciółkę?

/zt
Musta Yö dziekuję, do zobaczenia za jakiś czas
KARTA POSTACI
Na szyi nosi szalik z wietrznej włóczki

Obrazek
I swore my loyalty to me, myself, and I
moc rangowa
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wysokie Grzebienie”