!!! Pomoc dla Senny !!!
Administracja
Sulfur, Adirael, Aurora

Wydarzenia
Walentynki
Zadania kwartalne
Obrazek -15°C | Śnieg

Nad wilczą krainą zawisły gęste chmury, z których grubymi płatami sypie się śnieg. W wielu miejscach tworzy on wysokie, ponad półmetrowe zaspy.
Forum w trakcie przebudowy! Zapraszamy na nasz {Discord} po więcej informacji.

Bory łowieckie

To pulsujące życiem serce lasów, pełne bogatych gęstwin i dzikiej przyrody. Drzewa obficie obwieszone owocami oraz dzika fauna stwarzają raj dla myśliwych i zbieraczy. Ta zielona oaza, otoczona mitami i legendami, jest skarbem w samym centrum krainy.
Awatar użytkownika
Angoulême
Adept
Klan Potępienia
<b>Adept</b><br>Klan Potępienia
Posty: 289
Rodzice: Kaimler & Elisabeth
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 10
Zręczność: 10
Czujność: 10
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 100

Bory łowieckie

Post autor: Angoulême »

I Angoulême przybyła do kniei na małe polowanie.

Obrazek 𝓐𝓷𝓰𝓸𝓾𝓵𝓮̂𝓶𝓮
· · ─ ·✶· ─ · ·
ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ᴡᴀɴɴᴀ ʟᴏꜱᴇ ᴍʏ ᴍɪɴᴅ. ɪ ᴅᴏɴ'ᴛ ᴡᴀɴɴᴀ ʟᴏꜱᴇ ᴍʏꜱᴇʟꜰ.
ᴛᴇʟʟ ᴍᴇ ɪꜰ ɪ ᴄʀᴏꜱꜱᴇᴅ ᴀ ʟɪɴᴇ. ɪ ᴀɪɴ'ᴛ ᴛʀʏɴᴀ ʜᴜʀᴛ ᴍʏꜱᴇʟꜰ.
· · ─ ·✶· ─ · ·
ᴅɪᴅɴ'ᴛ ᴡᴀɴɴᴀ ᴄᴀʟʟ ʏᴏᴜʀ ɴᴀᴍᴇ.
ᴏɴʟʏ ɢᴏᴛ ᴍʏꜱᴇʟꜰ ᴛᴏ ʙʟᴀᴍᴇ, ᴏʜ ʏᴇᴀʜ.
ɪɴ ᴍʏ ᴡᴏʀʟᴅ, ɪɴ ᴍʏ ᴍɪɴᴅ, ᴀʟᴡᴀʏꜱ ʀᴜɴɴɪɴ' ᴏᴜᴛ ᴏꜰ ᴛɪᴍᴇ.
ɪɴ ᴍʏ ʟᴏᴠᴇ, ɪɴ ᴍʏ ʜᴇᴀʀᴛ, ʏᴏᴜ'ʀᴇ ᴛʜᴇ ᴏɴʟʏ ᴋʀʏᴘᴛᴏɴɪᴛᴇ.
ʙᴜᴛ ɪ. ʙᴜᴛ ɪ ᴡᴀɪᴛ ꜰᴏʀ ʏᴏᴜ, ꜱᴛɪʟʟ, ɪ ᴡᴀɪᴛ ꜰᴏʀ ʏᴏᴜ.
· · ─ ·✶· ─ · ·

EKWIPUNEK
Kilka plastrów wędzonej makreli, oprawiony okoń,
kwiaty wrzosu od Łapa, Jagoda Brawury, Marchewka™,
cukierek w kształcie karafki, Dzwonek Szczęścia, piękna
wstążka, ciastko z żurawiną, bransoleta z oszlifowanych
ametystów, fioletowy szal z wietrznej włóczki, kartka z
drzewem genealogicznym, śnieg w słoiku, babeczka
z czekoladą, pluszak przedstawiający Elisabeth, herbatka
"Wzmocnienie", jemioła, świeczka zapachowa "Remedium",
czarny kocyk w białą kratę, pierniczek w kształcie pszczoły,
Superaśny Patyk od Saby, żywica enta

GALERIA | FAMILY ECHO | KARTA POSTACI
Awatar użytkownika
Casael
Zmora
<b>Zmora</b>
Posty: 547
Rodzice: Adirael x Esmeralda
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 15
Zręczność: 25 (15+10)
Czujność: 25 (15+10)
Wiedza: 20
Życie: 84 [3.01]
Energia: 100 [2.01]
Punkty Doświadczenia: 44
Profesje: Myśliwy [2], Krupier [1]
Przydomek: Quendi

Bory łowieckie

Post autor: Casael »

Przyszedł przespawszy te kilka godzin gdzieś w porcie, w bliżej nieokreślonym miejscu, bo do pokoju miał za daleko. Ziewał jeszcze po drodze. Im jednak był bliżej, tym więcej adrenaliny zaczynało krążyć w jego krwi, a on sam zaczynał się coraz bardziej spinać. Nigdy nie myślał o tym konkretnie, jak i kiedy zostanie przedstawiony reszcie klanu. Miał w sumie nadzieję, że po prostu zostanie uznany za "tego krupiera z portu", nie ściągając na siebie więcej uwagi, niż warte były surowce, które mógł wygrać od potencjalnych graczy.
Stanął blisko Kaimlera — skoro mieli ich z Anataelem prowadzić, nie chciał by dodatkowo go jeszcze wywoływano z końca tłumu. Przywdział na pysk swój typowy uśmiech, depcząc w sobie napięcie, które chciało przejąć kontrolę.
Karta postaci
♥ Wygląd
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
Casael jest wysokim wilkiem o błękitnych ślepiach. Zwinnie porusza się na długich łapach (Dzięki rodzice!). Posiada białą sierść, nieco gęstszą na piersi — przypominająca grzywę (Dzięki dzadku Vetcie!). Nosi skórzaną torbę z różnymi przydatnymi przedmiotami. Poza tym niczym się nie wyróżnia.
Wychował się w porcie, we Wschodniej (lepszej) Dzielnicy. Wilk jest o wiele bardziej swobodny od zamkowego towarzystwa. Często się uśmiecha, dużo zartuje i równie dużo przeklina. Często przebywa w kasynie, na targu lub po prostu włóczy się po porcie szukając okazji. W porcie nadal przedstawia się jako Casander.
ukradziona ojcu talia kart,
perła [ ],
Bursztyn x1,
talia kart z wizerunkiem Cerbera x1
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
Awatar użytkownika
Connor
Wampir
<b>Wampir</b>
Posty: 220
Rodzice: Dirae x Kaimler
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 46 (16+30)
Zręczność: 60 (30+30)
Czujność: 33 (3+30)
Wiedza: 25
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 315
Profesje: Iluzjonista [2]
Przydomek: Noldo

Bory łowieckie

Post autor: Connor »

Zgodnie z zapowiedzią, ruszało polowanie. Nie chciało jej się. Cerber jej świadkiem, nie chciało jej się jak jasna cholera. Ale jak to bywa w klanie Potępienia, niewiele miała w tej materii do gadania. Ponadto teraz, z Pawiem na czele, marnotrawstwem byłoby przegapić taką okazję. Och, bywała nie raz na klanowych polowaniach, które urządzał, lecz w tle niemal za każdym razem majaczyła gdzieś skrzydlata sylwetka Tęczowookiej. Teraz zaś królowa umknęła ze stołka, a to znaczyło, że nasz Wielki Pan Upiór odwiesił na hak smycz. Szykowało się widowisko, którego póki co planowała nie przegapić.

Wilki zaczęły się już zbierać. Powoli, stopniowo, krok za krokiem, a Connor wyprzedzała coraz to kolejne, przechodząc przez pnie drzew jak przez portale, dalej i dalej. Wreszcie ostatni z nich przyoblókł się we mgle, a Czarna dotarła na miejsce spotkania. Bez słowa i bez wdzięcznych gestów, jakby sama jej obecność stanowić miała dla nich zaszczyt. Parsknęła w duchu na tę wizję.
Zajęła miejsce po prawicy jednego z kilkunastu, a może i kilkudziesięciu Kaimlerów [ilość Kaimlerów do potwierdzenia — przyp. redakcji] i zastrzygła lewym uchem w jego stronę, posyłając mu krótkie spojrzenie kątem tegoż samego oka. Którykolwiek to był — prawdziwy czy kopia — było generalnie bez znaczenia. Wszyscy finalnie okażą sę tym samym. Każdy mógł wybrać sobie swojego Alfę, a każdy Alfa — mieć oko na każdego z pozostałych wilków. Nie umiała z pewnością dokładnie wyobrazić sobie jaka kakofonia bodźców ładuje teraz w jego królewską czaszkę, albo może jaka załaduje się dopiero gdy ich liczba powróci do takiej, którą świat jeszcze będzie w stanie znieść, ale niby najlepszy wróżbita przeczuwała dokładnie co będzie potem. Nikt o zdrowych zmysłach nie wytrzyma tego na trzeźwo. A ojciec z pewnością nie należał do szaleńców.


/ok także ja sobie generalnie weszłam i powiedzmy że fabularnie gdzieś tam ze wszytkimi poluję, ale padam na ryja i idę spać także ten x'D najwyżej na końcu coś tam sobie podsumuję. Ojcze, proszę zarządzać x'D
ʏ ɴ ᴀ ᴍ ᴇ ɪ
₵Ø₦₦ØⱤ
Y ᗡ A ⅃ I M|M A L A D Y
ᴇ ɴ ᴛ ʙ ʏ ɪ ʀ ᴀ ᴇ
—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴
A K T U A L N I E
char: Quetzrow (modded)
Awatar użytkownika
Absynth
Wampir
Salubri
<b>Wampir</b><br>Salubri
Posty: 120
Rodzice: Vetralh & Unerovi
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 74 (44+30)
Zręczność: 55 (25+30)
Czujność: 40 (10+30)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 65 (1037 wym.)
Profesje: Sangwinista [1]
Przydomek: Aran

Bory łowieckie

Post autor: Absynth »

Absynth uznał, że nie będzie już na wstępie kusił losu. Kaimler w sali tronowej powiedział wyraźnie, czego się spodziewa, a znając tego wilka raczej nie rzuciał słów na wiatr. Choć Absynth tego polowania nie potrzebował, wyłonił się spomiedzy drzew i nawet nie potrzebował specjalnie pomocy swojej mgły — jesienna aura miała w sobie wystarczający pierwiastek mgły, by wyłonić się z niej cicho.
Przywitał się w podobnej manierze. Delikatny głos wampira ledwie doleciał do uszu słuchających. Salubri przysiadł gdzieś na skraju grupy, czekając, aż zbierze się tyle wilków, aż Kaimler uzna za wystarczające.

Absynth z dynastii Szachów
Pierwszy Salubri

Just turn the page and watch me grow, there's so many things that you don't know about my soul...

|
WYGLĄD | | RODZINA x MOCE | | THEME |

klan: Potępienia
kariera: szczeniak —> wojownik —> tropiciel —> doradca —> wojownik —> strażnik —> prześladowca —> wampir Lasombra —> dowódca wampirów Lasombra —> wampir Lasombra —> wampir Salubri —> Książę —> wampir Salubri


~*~
Absynth jest wilkiem dość wysokim, choć swym wyglądem nie przypomina
ani typowego samca, ani typowej samicy.
Nie jest umięśniony, ale też nie delikatny. Sierść ma białą, jakby przybrudzoną,
o szarawym odcieniu, dość długą, gładką.
Na świat patrzy seledynowymi, mądrymi ślepiami.
Odzywa się cicho, a kiedy mówi głośniej, przywodzi na myśl zachrypniętą wilczycę.

Jego nietypowość jest efektem kastracji jeszcze za młodu.
Zapach nie wskazuje na to, że jest samcem. Nieznajomi mogą go pomylić z wilczycą o bardziej samczych rysach.
Na co dzień jest spokojny i nie próbuje dominować.
Nie okazuje swojej pozycji nawet niższym hierarchią.
Częściej brak mu odwagi, choć można na nim polegać.
Jego najbliższą jest starsza siostra, Aaralyn — którą darzy uczuciem równym platonicznej miłości.
~*~


Real wolf being And a real hero
Back against the wall and odds
With the strength of a willing to cause
Your pursuits are called outstanding
You're emotionally complex
Against the grain
Of dystopic claims
Not the thoughts your actions entertain
And you have proved to be
A real wolf being And a real hero
Awatar użytkownika
Mizrak
Strzyga
<b>Strzyga</b>
Posty: 616
Rodzice: Elisabeth x Kaimler
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 33(13+20)
Zręczność: 7
Czujność: 37 (17+20)
Wiedza: 13
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 52
Przydomek: Gash

Bory łowieckie

Post autor: Mizrak »

Przyszedł.
Get the fuck outta my head, so long, sucker
I don't wanna see you, I hate this life
Good luck killing me 'cause I'm already
Already dead inside
Obrazek
Awatar użytkownika
Celeste
Księżniczka
Klan Potępienia
<b>Księżniczka</b><br>Klan Potępienia
Posty: 603
Płeć: Samica
Siła: 10
Zręczność: 15
Czujność: 15
Wiedza: 15
Życie: 94 (28.12)
Punkty Doświadczenia: 64 [w. 75]
Przydomek: Quendi

Bory łowieckie

Post autor: Celeste »

po spotkaniu w sali tronowej, zdążyła się już całkiem ogarnąć. Być może pomocna była przy tym wizyta w łaźni, a może ukradkiem strzaskany wazon, który padł jej ofiarą w jednym z korytarzy. Musiała nauczyć się panować nad nerwami, a przekierowanie gniewu na istoty nieożywione kiedy nikt nie widzi, wydawało się sensowną opcją.
Najwyżej jakiś sługa potem posprząta.
Drogę do kniei łatwo było znaleźć, chociaż szła raczej tropem wilków niż z jakimś konkretnym. Tak naprawdę najchętniej zaszyła by się sama w pokoju, ale za jej decyzją dość mocno przemawiał fakt, że nigdy nie oglądała polowania na większą zwierzynę.
Agito. — powiedziała cicho do obecnych już wilków. Jeśli jej nie usłyszą, to nie jej wina, w końcu się przywitała.
Z zainteresowaniem spojrzała na Casaela — najwyraźniej wezwanie alfy dotykało nawet portowych.
.
.
.
.
.
Obrazek
You will cry out
to your god
Obrazek
.
— C E L E S T E —
Obrazek
and I am the one
who will answer
« M A Ł A K S I Ę Ż N I C Z K A »
‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾‾
I N F O R M A C J E
Obrazek
.
Awatar użytkownika
Anatael
Licz
<b>Licz</b>
Posty: 266
Rodzice: Adirael i Esmeralda
Płeć: Samiec
Siła: 12 (2+10)
Zręczność: 14 (4+10)
Czujność: 14 (4+10)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 274
Przydomek: Quendi

Bory łowieckie

Post autor: Anatael »

Przespał się w porcie razem z Casem i też razem z nim przybył do borów. Spięty był niemal od samego przebudzenia — cud, że w ogóle udało mu się zasnąć, zamiast przez te kilka godzin wciąż i wciąż przypominać sobie przebytą trasę i analizować niezliczone scenariusze, z których większość zakładała nieobecność zwierzyny w wyznaczonym przez nich miejscu. Ale co się odwlecze, to nie uciecze — więc robił to teraz, w trakcie drogi. Pocieszała go jedynie myśl, że prawdopodobnie w którymś momencie prowadzenie przejmą doświadczeni, w przeciwieństwie do nich, tropiciele, którzy w trymiga znają tropy, które Anataelowi i jego bratu umykały przez trzy dni. Wciąż jednak oboje musieli udowodnić, że faktycznie coś znaleźli.
Mimo niewyspania cieszył się, że tak szybko wyruszyli na polowanie i ich zapach wciąż pozostawał silny, wyznaczając szlak, którym należy się kierować — przynajmniej na początku.
Stanął przy Kaimlerze witając skinięciem głowy wszystkich przychodzących, w przeciwieństwie do brata nie siląc się na zmianę swojego wyrazu pyska. Był skupiony, a to adekwatna emocja do okazania w tej chwili. Uśmiechnął się jedynie na przywitanie Maelyss, rad, że widzi ją całą i zdrową.
Awatar użytkownika
Saya
Wampir
Tzimisce
<b>Wampir</b><br>Tzimisce
Posty: 364
Rodzice: Ramzes x Luna.
Płeć: Samica
Siła: 35 (5+30)
Zręczność: 50 (20+30)
Czujność: 35 (5+30)
Wiedza: 40
Życie: 84
Energia: 0
Punkty Doświadczenia: 53(345 wym.)
Profesje: Uzdrowiciel [3]
Przydomek: Noldo

Bory łowieckie

Post autor: Saya »

Przywędrowała, przywitała kogo trzeba zgodnie z etykietą. Czekała na rozpoczęcie.


𝓢𝓪𝔂𝓪
ɪɴ ᴛʜᴇ ᴍɪᴅᴅʟᴇ ᴏꜰ ᴛʜᴇ ɴɪɢʜᴛ. ᴊᴜꜱᴛ ᴄᴀʟʟ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ...
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•

Posiada: Od (Uszka) Eerandil'a.
✖ Mały szklany pojemniczek z pyłkiem ze skrzydeł grafitowego motyla.
✖ Naszyjnik z zawieszką z różowego diamentu.
✖ Dwa kolczyki z sowim piórem.
⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘
I crave your taste all night long. 'Til morning comes. I'm getting what is mine.
You gon' get yours, oh no, ooh. In the middle of the night.
⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘
Piękna noc. W noce takie jak ta aż wzbiera ochota na krew. Jest tak cicho...
To naprawdę piękna noc.
Obrazek
Awatar użytkownika
Zhoryia
Dowódca Wampirów
Giovanni
<b>Dowódca Wampirów</b><br>Giovanni
Posty: 258
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 50 (15+35)
Zręczność: 45 (10+35)
Czujność: 45 (10+35)
Wiedza: 15
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 144
Tytuł: Kaplanka Węża
Przydomek: Noldo

Bory łowieckie

Post autor: Zhoryia »

Giovanni pojawiła się niedługo po Celeste, choć może nie było to nic innego jak zupełny zbieg okoliczności. Nawet idąc leśną ścieżką, przedzierając się przez mchy i październikowe błoto, wydawała się płynąć w powietrzu. Śliskie, jedwabiste futro poruszało się w jednostajnym rytmie, elegancko obijając wątłe promienie słońca, a błękitne oczy z niemal stoickim spokojem lustrowały okolicę. Gdy dotarła na miejsce, weszła między Potępionych, podchodząc dość blisko Kaimlera, który zwołał obiecane wcześniej łowy. Wiedziała jaka rola została jej wyznaczona i choć, wedle jego słów, Królowa zrzekła się korony, to przysięgała na własne życie, z godnością reprezentować klan i nieść brzemię swoich obowiązków. Zajęła więc miejsce należne podług hierarchii, z właściwą dla siebie klasą, sprawiając wrażenie jakoby przychodziło jej to bez żadnego wysiłku, nawet gdy tęczowookiej nie było już w polu widzenia. Przywitała jego, a następnie resztę obecnych zgodnie z etykietą, a dopiero później pozwoliła sobie powędrować wzrokiem między sylwetki wilków, w nadziei, że może tu ujrzy ukryte spojrzenie fiołkowych oczu, choć ich brak na oficjalnym spotkaniu w sali tronowej, raczej pozbawił ją złudzeń.
.................ʏᴏᴜ ʟᴏᴏᴋ ᴀᴛ ᴍᴇ, ʟɪᴋᴇ ɪ'ᴍ ʀᴇᴠᴇʟᴀᴛɪᴏɴ
....you wanna know, if i can bring salvation
...........ɪ ᴘᴜꜱʜ ʏᴏᴜ ᴛᴏ ᴛʜᴇ ᴅᴀʀᴋɴᴇꜱꜱ,
..................................ᴊᴜꜱᴛ ᴛᴏ ᴘᴜʟʟ ʏᴏᴜ ᴛᴏ ᴛʜᴇ ʟɪɢʜᴛ
.........cause i can take away your breath,
........................ᴏʀ ʙʀɪɴɢ ʏᴏᴜ ʙᴀᴄᴋ ᴛᴏ ʟɪꜰᴇ
Obrazek ᴋᴀʀᴛᴀ ᴘᴏꜱᴛᴀᴄɪ
ᴇᴋᴡɪᴘᴜɴᴇᴋ
z rodu astarii — pierwsza tego imienia, głosicielka zguby i pani szeptów.

stan aktualny: lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit.
i'm the passion, fever, madness, desire, your captive soul, your holy liar ...



ɪ'ʟʟ ᴛᴀᴋᴇ ᴛʜᴇ ꜱᴇʀᴘᴇɴᴛ'ꜱ ᴍᴇꜱꜱᴀɢᴇ ᴛᴏ ᴛʜᴇ ᴜɴᴅᴇʀɢʀᴏᴜɴᴅ
falling, falling, faster than sound
ᴛᴏ ʙᴜʀɴ ʏᴏᴜʀ ꜰᴀʟꜱᴇ ʜᴇᴀᴠᴇɴ, ʀɪɢʜᴛ ᴅᴏᴡɴ, ᴛᴏ ᴛʜᴇ ɢʀᴏᴜɴᴅ
Awatar użytkownika
Ayase
Żmij
<b>Żmij</b>
Posty: 163
Rodzice: Lunareth x Shadyia.
Płeć: Samica
Siła: 5+10=15
Zręczność: 15
Czujność: 10+10=20
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 39
Przydomek: Quendi

Bory łowieckie

Post autor: Ayase »

Pojawiła się również... Przywitała wilki zgodnie z etykietą i cóż, czekała na rozkaz — aż ruszą ana żer. Polowanie, łowy.
Obrazek
Ayase
RODZINA: LUNARETH X SHADYIA.
POSIADA czarnego węża imieniem Apollo. || ZAUROCZENIE: Xue.
。゚•┈୨♡୧┈• 。゚
ᴡɪᴀʀᴀ ᴛᴏ ᴡɪᴇʀᴢʏᴄ́ ᴡ ᴛᴏ, ᴄᴢᴇɢᴏ ᴊᴇꜱᴢᴄᴢᴇ ɴɪᴇ ᴡɪᴅᴢɪꜱᴢ;
ɴᴀɢʀᴏᴅᴀ̨ ᴛᴇᴊ ᴡɪᴀʀʏ ᴊᴇꜱᴛ ᴡɪᴅᴢɪᴇᴄ́ ᴛᴏ, ᴡ ᴄᴏ ᴡɪᴇʀᴢʏꜱᴢ.
。゚•┈୨♡୧┈• 。゚
Awatar użytkownika
Esqea
Adept
Klan Potępienia
<b>Adept</b><br>Klan Potępienia
Posty: 174
Rodzice: Przybrani.
Płeć: Samica
Siła: 7
Zręczność: 8
Czujność: 6
Wiedza: 9
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 53

Bory łowieckie

Post autor: Esqea »

Wilki wybyły z Sali Tronowej za swoim nowym alfą. Czy to była bomba informacyjna? Zapewne tak, choć Eska nie bardzo rozumiała co tak naprawdę się stało. Widać jedynie było, że Pana Kaimlera teraz trzeba szanować o wiele bardziej niż to, że jest po prostu dorosłym wilkiem, który wie lepiej. Tata w końcu mówił, że starszych trzeba szanować. Ale inne starsze wilki wykazywały większy szacunek do jego czarnej osoby. Więc dla własnego bezpieczeństwa, też będzie to robić. Przydreptała innymi wilkami. Zatrzymała się gdzieś w tłumie i spoglądała po pyskach.
❝𝐄𝐒𝐐𝐄𝐀❞
━━━━━━
The wind howled through the endless white,
whipping up swirls of snow that danced in
the air before settling into the frozen silence.
━━━━━━

◈ rodzina; Avena & Arraziel (przybrani rodzice)
Wszyscy czasami dokonują złych wyborów.

☷☷☷☷☷☷☷

◈ zapach nutka morskiej piany, zmieszaną
z metalicznym posmakiem wilgotnych ruin.
◈ wygląd Ma duże, ciekawskie oczy, które
jarzą się intensywnym, błękitnym kolorem.
Niebieski język, niebieskie opuszki i pazury.

KARTA POSTACI
Obrazek She shivered, ears flicking at the distant sound
of cracking ice. Was it just the wind, or something
more? Hope flickered— just for a moment — before
fading like a dying ember. Alone. Always alone.
Awatar użytkownika
Lithia
Adept
Klan Potępienia
<b>Adept</b><br>Klan Potępienia
Posty: 283
Rodzice: Alex x Eres.
Płeć: Samica
Siła: 5
Zręczność: 10
Czujność: 5
Wiedza: 10
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 82

Bory łowieckie

Post autor: Lithia »

Zawitała i ona. Powitała wilki jak trzeba, zgodnie z tym jak nakazuje etykieta. Czekała aż ruszą, zaczną tropić.
𝓛𝓲𝓽𝓱𝓲𝓪
ᴊᴇꜱᴛᴇꜱ́ ɢᴌᴜᴘᴄᴇᴍ, ᴋᴛᴏ́ʀʏ ᴛᴡᴏʀᴢʏ ɴɪᴇᴡᴏʟɴɪᴋᴏ́ᴡ ᴅᴏ ᴡʏᴋᴏɴʏᴡᴀɴɪᴀ ᴛᴡᴏᴊᴇᴊ ʙʀᴜᴅɴᴇᴊ ʀᴏʙᴏᴛʏ.
ᴛᴄʜᴏ́ʀᴢ ɪ ɴɪᴇᴋᴏᴍᴘᴇᴛᴇɴᴛɴʏ, ɴɪᴇᴢᴅᴏʟɴʏ ᴅᴏ ꜱᴀᴍᴏᴅᴢɪᴇʟɴᴇɢᴏ ᴅᴢɪᴀᴌᴀɴɪᴀ. ɴɪᴇ ᴊᴇꜱᴛᴇꜱ́ᴄɪᴇ
ɢᴏᴅɴɪ ɴᴀᴊɴɪᴢ̇ꜱᴢʏᴄʜ ᴏᴛᴄʜᴌᴀɴɪ ᴘɪᴇᴋᴌᴀ!

ZAPACH i INFORMACJE
Moce UM.
Obrazek ◇◈❖❖◈◇

ᴛᴏ ᴊᴇꜱᴛ ᴘɪᴇ̨ᴋɴᴀ ɴᴏᴄ.
ᴛᴏ ᴘʀᴀᴡɪᴇ ꜱᴘʀᴀᴡɪᴀ,
ᴢ̇ᴇ ​​ᴍᴀᴍ ᴏᴄʜᴏᴛᴇ̨
ᴡʏᴊꜱ́ᴄ́ ɴᴀ ᴅʀɪɴᴋᴀ.

◇◈❖❖◈◇

KARTA POSTACI


Obrazek
Awatar użytkownika
Khall Xue
Licz
<b>Licz</b>
Posty: 393
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie
Siła: 15(5+10)
Zręczność: 15(5+10)
Czujność: 13(3+10)
Wiedza: 40
Życie: 90 (21.02)
Energia: 80
Punkty Doświadczenia: 18
Profesje: Uzdrowiciel [2]
Przydomek: Quendi

Bory łowieckie

Post autor: Khall Xue »

Przybiegł z obandażowaną łapą (którą skręcił dzień wcześniej). Nie może go zabraknąć na polowaniu, a poza tym przywitał wszystkich zgodnie z etykietą. Ostatnio też trochę zdystansował się od Sayi, głównie ze względu na charakter ich realacji, zmuszający Xue do bycia branym na kolację.
𝕺𝖗𝖕𝖍𝖆𝖓 𝖃𝖚𝖊

◇◈❖❖◈◇
•❅────✧⚜⚜⚜⚜✧─────❅•
Lecz czymże jest każdy ocean, jeśli nie morzem kropel?
◇◈❖❖◈◇
𝚉𝚎 𝚠𝚜𝚣𝚢𝚜𝚝𝚔𝚒𝚌𝚑 𝚣̇𝚢𝚠𝚢𝚌𝚑 𝚜𝚝𝚠𝚘𝚛𝚣𝚎𝚗́ 𝚗𝚊 𝚕𝚊̨𝚍𝚣𝚒𝚎
𝚒 𝚖𝚘𝚛𝚣𝚞 𝚝𝚢𝚕𝚔𝚘 𝚘𝚔𝚛𝚎̨𝚝𝚘́𝚠 𝚗𝚒𝚎 𝚖𝚘𝚣̇𝚗𝚊 𝚗𝚊𝚋𝚛𝚊𝚌́ 𝚗𝚊
𝚏𝚊ł𝚜𝚣𝚢𝚠𝚎 𝚙𝚘𝚣𝚘𝚛𝚢, 𝚝𝚢𝚕𝚔𝚘 𝚘𝚔𝚛𝚎̨𝚝𝚢 𝚗𝚒𝚎 𝚣𝚗𝚒𝚘𝚜𝚊̨
𝚙𝚊𝚛𝚝𝚊𝚌𝚝𝚠𝚊 𝚣𝚎 𝚜𝚝𝚛𝚘𝚗𝚢 𝚜𝚠𝚘𝚒𝚌𝚑 𝚍𝚘𝚠𝚘́𝚍𝚌𝚘́𝚠.
₊˚ ✧ ‿︵‿୨୧‿︵‿ ✧ ₊˚
EKWIPUNEK

Wilcza czaszka x1
Perła Przeklętych x2
Mięso małż
•❅────✧⚜⚜⚜⚜✧─────❅•
KARTA POSTACI
Zapach: Jego własny
Elisabeth pisze: Nie miała w zwyczaju przekreślać nikogo na start. Zarówno szczenięta urodzone w klanie, jak i te, które były przybłędami szanse stać się kimś.
'
Łaska alfy wobec Xue.
Kaimler pisze: ...wołanie Absyntha dotarło do niego jak zza grubego szkła i nastawił uszy w tamtą stronę, powracając świadomością na ziemię. Biały wilk nie był już taki całkiem biały, a w powietrzu unosił się już nie tylko zapach krwi zwierzyny. Sprężystym krokiem podszedł bliżej. Szczęśliwie szybsza była również Saya. Widząc stan Xue, Kaimler zacisnął mocno zęby aż szczęk szkliwa było słychać jak zginanie zmrożonej gałęzi.
— Rób co trzeba.. Byle przeżył. —

Dowód wartości życia Xue by. Kaimler
Awatar użytkownika
Antherion
Adept
Klan Potępienia
<b>Adept</b><br>Klan Potępienia
Posty: 67
Rodzice: Lunareth x Dirty Madness
Płeć: Samiec
Siła: 10
Zręczność: 15
Czujność: 5
Życie: 100
Punkty Doświadczenia: 7

Bory łowieckie

Post autor: Antherion »

Przylazł za bratem. Albo za siostrą. Chyba sam już nie był pewien.
— Agito! — zawołał na przywitanie. Ojej, ale ich dużo!

EKWIPUNEK:
• quercus x1

Awatar użytkownika
Kaimler
Samiec Alfa
Klan Potępienia
<b>Samiec Alfa</b><br>Klan Potępienia
Posty: 1042
Rodzice: Aki i Vadus
Płeć: Samiec
Siła: 100 (40+60)
Zręczność: 100 (40+60)
Czujność: 74 (14+60)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 70 09.02
Punkty Doświadczenia: 38 (1200 wym.)
Profesje: Iluzjonista [3], Szpieg [3]
Przydomek: Aran / Verus

Bory łowieckie

Post autor: Kaimler »

Kaimler stał w miejscu, czekając jak zbiorą się wilki. Ku jego uciesze zbierało się ich coraz więcej, również adepci, którzy będą mogli poduczyć się czegoś. Wyglądało na to, że uczta będzie syta, jeśli wszyscy tylko będą starać się na podobnym poziomie.
Kilka kopii najpierw było w grupie, a później rozeszły się na boki, szukając ewentualnych zagrożeń ze strony wroga.
Agito, mam nadzieję, żeście się wyspali. — przywitał ich w końcu i zastrzygł uchem.
Antonio i Cassander wytropili dwa stada kopytnych, bizony i sarny. Bizony żerują w tej części lasu i ponoć jeden z nich oddzielił się od stada, a ja mam nadzieję, że wciąż nie zdążył do niego wrócić. Sarny za to są bardziej na wschód. — oznajmił, zerkając kątem oka na Anatael i Casael, żeby reszta wiedziała o kim była mowa.
Podzielimy się więc na grupy, jak ostatnio. Jesteśmy zbyt liczni, a niezręcznie byłoby na siebie wpadać podczas ataków… — rozejrzał się jeszcze raz po wszystkich i szybko ocenił, kto gdzie i na co może się przydać. Mniej więcej pamiętał ile kto miał doświadczenia, a kto potrzebował opieki.
Salubri Absynth, Tzimisce Earendil , Antonio… Persefona, Lithia, Celeste i Angoulême idziecie ze mną, spróbujemy upolować bizona.
Giovanni Zhoryio jako druga w hierarchii poprowadzisz grupę na sarny. Weź ze sobą Cassandra poprowadzi Was, Tzimisce Sayę, Connor, Mizraka, Althedora, Maelyss i Orphan Xue.

Zerknął na tych, którzy nie zostali wymienieni, czyli na Megeleti i Antheriona. Poruszał nosem, zastanawiając się chwilę, jakie im rozdać zadanie.
Megeleti weź ze sobą Antheriona na zwiady, może przy okazji się czegoś przy Tobie nauczy. — polecił (czyli Megeleti i Antherion idą polować na fokę z Adirael, Unerovi i Elbae.
Komu w drogę temu czas. Spotkamy się w Zamku. Nie zapomnijcie o cennych rogach, skórach i uszach sarny w szczególności, mogą nam się potem przydać. Powodzenia! — powiedział, kierując spojrzenie głównie na Giovanni, która dziś nie była jedynie dowódczynią wampirów, ale miała pod protekcją różne wilki na różnym stopniu zaawansowania. Przelotnie spojrzał też na Connor i jej również skinął łbem, uśmiechając się przy tym znacząco. Mieli swój język porozumiewania się, którego nie zamierzał zagrzebywać pod zimową, królewską pierzyną.
Ruszaj Antonio — polecił wilkowi, gotowy iść jego śladem.

Podsumowanie + pamiętajcie o rzutach na obrażenia
FOKA: Adirael, Elbae, Megeleti, Antherion, Unerovi — prowadzi Adirael, będą pingi gdzie 1x skóra, 1x tłuszcz foki
BIZON dorosły (rzut na disco): Kaimler, Absynth, Earendil, Anatael, Persefona, Lithia, Celeste, Angouleme — 2x róg — zostajemy w tym temacie, prowadzę ja
SARNA: Zhoryia, Casael, Saya, Connor, Mizrak, Althedor, Maelyss, Orphan Xue — 2x ucho sarny, Prastara Dzicz, prowadzi Casael
(Casael wrzucił już post, więc można tam wychodzić)

KODY DO WZIĘCIA
UWAGA — STATY ZWIERZAKA DO WERYFIKACJI PO RZUCIE NA WIEK
foka
sarna
bizon
karta postacichar zastrzeżony szczeniak
motyw Imotyw IImotyw III
Obrazek
moce
ekwipunek
amulety
graty od Mikołaja


gryzienie -9 pż
—— Znaki szczególne
x naderwane prawe ucho po walce z wilkołakiem
x kikuty po obcięciu upiorzych skrzydeł
x wiele blizn; widoczna na pysku i nisko na podbrzuszu
x trop — kadzidło, palone drewno, niewielka domieszka alkoholu + delikatne nuty ostatnio spotkanego wilka
x na szyi nosi wisior z niewielkim, otwieranym lusterkiem
x w uszach kolczyki — dwa z nich z rubinami to amulety, pozostałe bez mocy
Awatar użytkownika
Saya
Wampir
Tzimisce
<b>Wampir</b><br>Tzimisce
Posty: 364
Rodzice: Ramzes x Luna.
Płeć: Samica
Siła: 35 (5+30)
Zręczność: 50 (20+30)
Czujność: 35 (5+30)
Wiedza: 40
Życie: 84
Energia: 0
Punkty Doświadczenia: 53(345 wym.)
Profesje: Uzdrowiciel [3]
Przydomek: Noldo

Bory łowieckie

Post autor: Saya »

Ulotniła się wedle rozkazu (tam gdzie był Casael).

/zt.


𝓢𝓪𝔂𝓪
ɪɴ ᴛʜᴇ ᴍɪᴅᴅʟᴇ ᴏꜰ ᴛʜᴇ ɴɪɢʜᴛ. ᴊᴜꜱᴛ ᴄᴀʟʟ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ...
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•

Posiada: Od (Uszka) Eerandil'a.
✖ Mały szklany pojemniczek z pyłkiem ze skrzydeł grafitowego motyla.
✖ Naszyjnik z zawieszką z różowego diamentu.
✖ Dwa kolczyki z sowim piórem.
⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘
I crave your taste all night long. 'Til morning comes. I'm getting what is mine.
You gon' get yours, oh no, ooh. In the middle of the night.
⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘
Piękna noc. W noce takie jak ta aż wzbiera ochota na krew. Jest tak cicho...
To naprawdę piękna noc.
Obrazek
Awatar użytkownika
Lithia
Adept
Klan Potępienia
<b>Adept</b><br>Klan Potępienia
Posty: 283
Rodzice: Alex x Eres.
Płeć: Samica
Siła: 5
Zręczność: 10
Czujność: 5
Wiedza: 10
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 82

Bory łowieckie

Post autor: Lithia »

Kaimler powiedział co i jak... lecz wciąż zostało jej dane czekanie. Powoli.
𝓛𝓲𝓽𝓱𝓲𝓪
ᴊᴇꜱᴛᴇꜱ́ ɢᴌᴜᴘᴄᴇᴍ, ᴋᴛᴏ́ʀʏ ᴛᴡᴏʀᴢʏ ɴɪᴇᴡᴏʟɴɪᴋᴏ́ᴡ ᴅᴏ ᴡʏᴋᴏɴʏᴡᴀɴɪᴀ ᴛᴡᴏᴊᴇᴊ ʙʀᴜᴅɴᴇᴊ ʀᴏʙᴏᴛʏ.
ᴛᴄʜᴏ́ʀᴢ ɪ ɴɪᴇᴋᴏᴍᴘᴇᴛᴇɴᴛɴʏ, ɴɪᴇᴢᴅᴏʟɴʏ ᴅᴏ ꜱᴀᴍᴏᴅᴢɪᴇʟɴᴇɢᴏ ᴅᴢɪᴀᴌᴀɴɪᴀ. ɴɪᴇ ᴊᴇꜱᴛᴇꜱ́ᴄɪᴇ
ɢᴏᴅɴɪ ɴᴀᴊɴɪᴢ̇ꜱᴢʏᴄʜ ᴏᴛᴄʜᴌᴀɴɪ ᴘɪᴇᴋᴌᴀ!

ZAPACH i INFORMACJE
Moce UM.
Obrazek ◇◈❖❖◈◇

ᴛᴏ ᴊᴇꜱᴛ ᴘɪᴇ̨ᴋɴᴀ ɴᴏᴄ.
ᴛᴏ ᴘʀᴀᴡɪᴇ ꜱᴘʀᴀᴡɪᴀ,
ᴢ̇ᴇ ​​ᴍᴀᴍ ᴏᴄʜᴏᴛᴇ̨
ᴡʏᴊꜱ́ᴄ́ ɴᴀ ᴅʀɪɴᴋᴀ.

◇◈❖❖◈◇

KARTA POSTACI


Obrazek
Awatar użytkownika
Maelyss
Żmij
<b>Żmij</b>
Posty: 238
Rodzice: Saya x Earendil
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 22 (12 + 10)
Zręczność: 20
Czujność: 28 (18 + 10)
Wiedza: 0
Życie: 94
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 83
Przydomek: Quendi

Bory łowieckie

Post autor: Maelyss »

Wysłuchała uważnie instrukcji, skinęła krótko głową, a następnie odeszła z resztą swojej grupy.

/zt
✧ Maelyss ✧
•❅─────✧❅❅✧─────❅•
Obrazek
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
● Smukła, delikatnie umięśniona sylwetka
● Stosunkowo krótka sierść na całym ciele, trochę gęściejsza niż latem. Idealnie ułożona.
● Zdrowa, w pełni sił.
● Nieduża, czarna, zdobiona torba u boku.
● naszyjnik z błękitnymi kamieniami na szyi
● często nosi na grzbiecie ciemny, obszyty futrem płaszcz
● Sztylet w równie ozdobnej pochwie, przytroczony do jednej z tylnych łap.
Pachnie różanymi perfumami.
● sznur pereł (ukryty w torbie)
● naszyjnik z błękitnymi kamieniami (ukryty w torbie)
● czarny, ozdobny sztylet (przy tylnej łapie)
● breloczek z Nokturnem
● perfumy o zapachu róż
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
● Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — jedwabna, o chłodno niebieskim odcieniu (pod kolor oczu), przyozdobiona przy brzegach srebrzystą nitką
● Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie
● 1 x Woda miłości
Ukąszenie — gryzie przeciwnika za 15 PŻ. Rana trudno się goi na skutek toksycznej śliny Żmija. Taką ranę jednorazowo można wyleczyć za maksymalnie 10 PŻ. 2/2

Umiejętność – Toksyczność — posiada na łapach gruczoły wytwarzające pary lub toksyczną ciecz. Materia organiczna na skutek kontaktu z toksyną powoli i stopniowo zamiera.
•❅─────✧❅❅✧─────❅•
Karta postaci
Awatar użytkownika
Althedor
Zmora
<b>Zmora</b>
Posty: 130
Rodzice: Lunareth x Shadyia
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 30
Zręczność: 20 (10+10)
Czujność: 20 (10+10)
Wiedza: 0
Życie: 64
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 32
Przydomek: Quendi

Bory łowieckie

Post autor: Althedor »

Spojrzał krótko na brata, któremu po chwili przydzielono zupełnie inne zadanie, po czym wyszczerzył się do niego szeroko.
Powodzenia! — rzucił do niego, kierując w jego stronę podekscytowane spojrzenie.
Oczywiście nie trzeba było mu dwa razy powtarzać. Od razu zerwał się z miejsca i podążył za resztą swojej grupy, nie mogąc się już doczekać.

/zt
Althedor
✧ · ─ · ✶✶ · · ─ ✧

Obrazek
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
● Bardzo wysoki, choć wciąż jeszcze nieco niższy od jego ojca. Sylwetka dużo mocniejsza, niż przed paroma tygodniami, wyraźnie lepiej umięśniona. Rysy pyska jednak wciąż ma młodzieńcze.
● Połyskliwa, kruczoczarna sierść, już nieco sztywniejsza, niż szczenięcy puch. Dłuższe włosy na łebku, karku i piersi, tworzące charakterystyczną, gęstą, falowaną grzywę.
● Zdrowy, w pełni sił, rozpiera go energia.
Sierść wciąż pachnie morską bryzą.
● breloczek z Norkturnem
● zestaw do gry w kości (2 sztuki 1d6) — w kolorze ślepi bóstw — jedna szmaragdowa, druga rubinowa
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
●Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — czarna, trochę postrzępiona, w pirackie czaszki
● 1 x Róg bizona
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: 2/miesiąc

Umiejętność – Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
Karta postaci
✧ · ─ · ✶✶ · · ─ ✧
Awatar użytkownika
Khall Xue
Licz
<b>Licz</b>
Posty: 393
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie
Siła: 15(5+10)
Zręczność: 15(5+10)
Czujność: 13(3+10)
Wiedza: 40
Życie: 90 (21.02)
Energia: 80
Punkty Doświadczenia: 18
Profesje: Uzdrowiciel [2]
Przydomek: Quendi

Bory łowieckie

Post autor: Khall Xue »

No kur*a, nie może już nawet manifestować młodzieńczego buntu i w pakiecie znów będzie ssanie. Sama przyjemność, z tą różnicą, że nie dla niego.
Nie mniej, pokornie posłuchał poleceń alfy i ruszył z drugą grupą łowiecką, przez moment trzymając się za świerzbiącą szyję. Już z wyprzedzeniem czuł, komu tam się oberwie bardziej, jeśli nie da się przydeptać sarnie.
Pasywna agresja
/zt
𝕺𝖗𝖕𝖍𝖆𝖓 𝖃𝖚𝖊

◇◈❖❖◈◇
•❅────✧⚜⚜⚜⚜✧─────❅•
Lecz czymże jest każdy ocean, jeśli nie morzem kropel?
◇◈❖❖◈◇
𝚉𝚎 𝚠𝚜𝚣𝚢𝚜𝚝𝚔𝚒𝚌𝚑 𝚣̇𝚢𝚠𝚢𝚌𝚑 𝚜𝚝𝚠𝚘𝚛𝚣𝚎𝚗́ 𝚗𝚊 𝚕𝚊̨𝚍𝚣𝚒𝚎
𝚒 𝚖𝚘𝚛𝚣𝚞 𝚝𝚢𝚕𝚔𝚘 𝚘𝚔𝚛𝚎̨𝚝𝚘́𝚠 𝚗𝚒𝚎 𝚖𝚘𝚣̇𝚗𝚊 𝚗𝚊𝚋𝚛𝚊𝚌́ 𝚗𝚊
𝚏𝚊ł𝚜𝚣𝚢𝚠𝚎 𝚙𝚘𝚣𝚘𝚛𝚢, 𝚝𝚢𝚕𝚔𝚘 𝚘𝚔𝚛𝚎̨𝚝𝚢 𝚗𝚒𝚎 𝚣𝚗𝚒𝚘𝚜𝚊̨
𝚙𝚊𝚛𝚝𝚊𝚌𝚝𝚠𝚊 𝚣𝚎 𝚜𝚝𝚛𝚘𝚗𝚢 𝚜𝚠𝚘𝚒𝚌𝚑 𝚍𝚘𝚠𝚘́𝚍𝚌𝚘́𝚠.
₊˚ ✧ ‿︵‿୨୧‿︵‿ ✧ ₊˚
EKWIPUNEK

Wilcza czaszka x1
Perła Przeklętych x2
Mięso małż
•❅────✧⚜⚜⚜⚜✧─────❅•
KARTA POSTACI
Zapach: Jego własny
Elisabeth pisze: Nie miała w zwyczaju przekreślać nikogo na start. Zarówno szczenięta urodzone w klanie, jak i te, które były przybłędami szanse stać się kimś.
'
Łaska alfy wobec Xue.
Kaimler pisze: ...wołanie Absyntha dotarło do niego jak zza grubego szkła i nastawił uszy w tamtą stronę, powracając świadomością na ziemię. Biały wilk nie był już taki całkiem biały, a w powietrzu unosił się już nie tylko zapach krwi zwierzyny. Sprężystym krokiem podszedł bliżej. Szczęśliwie szybsza była również Saya. Widząc stan Xue, Kaimler zacisnął mocno zęby aż szczęk szkliwa było słychać jak zginanie zmrożonej gałęzi.
— Rób co trzeba.. Byle przeżył. —

Dowód wartości życia Xue by. Kaimler
ODPOWIEDZ

Wróć do „Knieje Urodzaju”