Strona 17 z 22
Prastara dzicz
: 24 wrz 2025, 21:25
autor: Atraks
Spojrzał, jak bizon i Gressil rozpłynęli się na jego oczach. Westchnął. Będzie musiał sam, o własnych siłach dojść do domu. Przeżuł do końca mięso, po czym się podniósł. Chciał być silniejszy, to teraz miał okazję poćwiczyć. Wkrótce więc opuścił prastarą dzicz. /zt
Prastara dzicz
: 24 wrz 2025, 22:53
autor: Zuma
Skonsternował się na chwilę. Faktycznie, odpowiedź wilka niewiele mu rozjaśniła. Zacisnął więc jeden kącik pyska i podniósł go tym samym nieco do góry na skutek spięcia mięśnia.
— Ta.. — odparł tylko odruchowo. Co to było za nawiedzone towarzystwo. Najpierw przemieszczanie się w cieniu, później dwór, który żył własnym niezywym życiem, a teraz wilki, które płoną żywcem i nie giną... Wszystko toczyło się tak szybko, że miał dwa wyjścia — albo się do tego przyzwyczaić, albo to olać. Nie zastanawiał się jednak nad tym dłużej, bo oto Kreon wypowiedział się o Żylecie.
— Dobrze ją znasz? — zapytał, ale nie otrzymał się odpowiedzi, bo oto pochłonęła go ciemność i wylądował na tyłku po drugiej stronie puszczy. /zt
Prastara dzicz
: 25 wrz 2025, 4:51
autor: Ammat
I on wyszedł stąd /zt
Prastara dzicz
: 12 paź 2025, 0:19
autor: Casael
Nim trafił do borów znalazł się tutaj, gdzieś w prastarej dziczy z borem tym sąsiadującym. Zwiad robił na oślep, jako, że z Casaela był taki tropiciel jak znawca sarniny — czyli żaden. Stanął i rozejrzał się. Gdzie by tu iść?
Prastara dzicz
: 12 paź 2025, 0:36
autor: Casael
[POLOWANIE
Casael 15/8/7
Gronstaj 6/7/5]
Ruszył niezbyt spiesznym krokiem węsząc i rozglądając się. Jesień sprzyjała pojawianiu się wszelkkiego rodaju szmerów, a porywczy wiatr przynosił tak wiele zapachów, że wilkowi kręciło się w nosie. Starał się iść bezszelestnie, a przynajmniej tak mało szelestnie, jak to było możliwe. Część tropów była tak stara, że ledwo je wychwytywał. Dzik? Bażant? Zdecydowanie były już poza zasięgiem wilka. A nawet nie tylko "już", ale od zawsze, przynajmniej ten pierwszy.
W końcu Casael poczuł to. Małe, zwinne, drapieżne. Gronostaj. Uśmiechnął się do siebie. Lubił to mięso. Ruszył więc ostrożnie, nie chcąc ostrzec ofiary. Jednocześnie podążał tropem, wypatrując, czy będzie musiał gonić mięso czy kopać za nim. Na razie jednak niczego nie widział — co zapewne było zasługą leżących na ziemi liści.
Prastara dzicz
: 12 paź 2025, 1:22
autor: Casael
Chodzenie szło mu bardzo dobrze, tak samo jak wypatrywanie zwierzyny. A jego okazu nie dało się nigdzie dostrzec. Casael jednak się nie poddawał, czując coraz silniejszą woń. Nic więc dziwnego, że wkrótce dotarł do miejsca, które rozwiało jego wątliwości co do sposobu zabicia gronostaja. Biały wilk dotarł do korzeni drzewa, które gęste i częściowo zakryte przez liście, stanowiły doskonałą kryjówkę dla takiego ot, małego futrzaka.
Szach stał chwilę w ciszy, nasłuchując, czy to aby na pewno zamieszkała dziura między korzeniami. Kiedy po dłuższej chwili usłyszał szmer dostał swoje potwierdzenie. Szurnął w tamtą stronę i wpadła łapami między korzenie.
Prastara dzicz
: 12 paź 2025, 1:28
autor: Casael
Kopanie. To był jego dzisiejszy los. Wilk zabrał się do pracy, brudząc się niemiłosiernie przy poszerzaniu wejścia między korzeniami. Wściekle piski przerażonego i wściekłego gronostaja wypełniały mu uszy, Dodatkowo wzbudzając w nim chęć jak najszybszego ukrócenia ich. NIe trwało to długo, gdy adrenalina przyspieszyła ruchy wilka. Szach w pewnym momencie zauważył, że już zmieści się w szczelinę. Skorzystał z okazji i wskoczył.
Udało mu się zabić gronostaja szybkim, zsynchronizowanym ruchem szczęk i łba. Casael wytargał wiszące bezwładnie ciało i uśmiechnął się. Wkrótce zniknął, idąc w stronę portu. /zt
Prastara dzicz
: 24 paź 2025, 22:03
autor: Elbae
[Surowiec 1x pióro kruka]
Przyszła w poszukiwaniu bardzo specyficznego przedmiotu — pióra kruka. Słyszała o tym, że moga pięknie błyszczeć w słońcu, wyróżniając się w różnego rodzaju biżuterii, jeśli tylko odpowiednio zostaną wkomponowane. Wilczyca więc udała się do miejsca, które uznawała za najbardziej sprzyjające znalezieniu takiego pióra. Prastara dzicz miała wielu mieszkańców, w tym ptasich. Nieraz wilczyca słyszała tutaj nawoływania kruczych rodzin, toteż bez jakichkolwiek wątpliwości pojawiła się w tej części Ziemi Niczyich.
Chodziła pod drzewami, uważnie się rozglądając i szukając charakterystycznych — jej zdaniem — gniazd. Dopiero pod nimi liczyła, że znajdzie jakieś pióro.
Prastara dzicz
: 24 paź 2025, 22:47
autor: Elbae
Rozglądanie się po ogołoconych z liści koronach drzew nie wymagało zbyt wiele uwagi czy zaangażowania. Gdyby Elbae miała polować wśród tych liści na ziemi, to by się załamała. Ale tutaj? Chodziła sobie spacerowym krokiem, coś nucąc pod nosem. Sójki, sroki, tu jakieś małe coś, na co nie było warto nawet dłużej patrzeć...
W końcu wilczyca natrafiła na solidnie zbudowane krucze domostwo. Elbae przyspieszyła kroku, po czym obwąchała podnóże drzewa. Zapach kruczych odchodów był tym, czego potrzebowała, by zacząć grzebać wśród zbutwiałych liści. Nie trwało to długo, gdy długie, piękne czarne pióro ukazało się jej oczom. Podniosła je, obejrzała pod kątem zniszczeń. Stwierdziła, że jest idealne, więc podziękowała w duchu bogom i wsadziwszy pióro do torby wróciła na tereny klanu Potępienia.
[Zebrano: 1x pióro kruka]
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 18:56
autor: Casael
polowanie
Jeleniowate (duże) (młoda): 34 / 57 / 44 [statystyki zredukowane do 1/3 zgodnie z wiekiem]
Surowce: Ucho sarny (Zhoryia) + Ucho sarny (Saya)
Zhoryia: 50 / 45 / 45
Saya : 35 / 50 / 35
Connor: 16 / 60 / 33
Mizrak: 23 / 7 / 27
Casael: 15 / 8 / 7
Maelyss: 7 / 15 / 8
Orphan Xue: 5 / 5 / 3
Esqea: 3 / 3 / 3
Antherion: 10 / 15 / 5
Kaimler wysłał ich w drogę, toteż Casael nie miał zamiaru tracić niczyjego czasu. Ruszył podłapanym z Anataelem tropem saren, które po chwili tropienia, jak się okazało, wyszly z borów i przyszły właśnie tu, do sąsiadującego lasu liściastego.
Co za koszmar. Liście będą szeleścić, Cas ponarzekał w myślach, nie zrezygnował jednak. Nauczy się choćby latać, byleby nie odwiedzać gilotyny w roli rozrywki dla tłumu.
Zhoryia ,
Saya ,
Connor ,
Mizrak ,
Esqea,
Maelyss ,
Antherion,
Althedor
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 20:11
autor: Mizrak
Przyszedł.
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 20:15
autor: Saya
Przywędrowała.
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 20:22
autor: Maelyss
Przyszła chwilę później, krótko rozglądając się dookoła. Zawczasu zbadała kierunek wiatru i powęszyła chwilę w powietrzu, by zapoznać się z wonią tego kawałka lasów, mając nadzieję, że dzięki temu szybciej uda jej się wyczuć zapach saren. Przystanęła gdzieś, czekając aż reszta grupy się zbierze, powoli przygotowując się do tropnienia.
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 20:30
autor: Khall Xue
Przytransportował się tutaj, od czasu do czasu zerkając, czy z chorą łapą wszystko w porządku. Póki co bez zastrzeżeń, więc mógł polować.
/rzut na obrażenia 1d30
1d30
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 20:32
autor: Althedor
Nie zwlekając ani chwili dołączył do grupy. Rozejrzał się krótko, z wyraźnym zaciekawieniem zapoznając się z okolicą. Jakby nie patrzyć ta część krainy była mu przecież całkowicie obca. Tereny klanu opuszczał dziś właśnie po raz pierwszy w swoim niedługim życiu. Nic dziwnego, że trudno mu było usiedzieć na miejscu. Najchętniej wypuściłby się pierwszy, by wetknąć nos w każdą znalezioną norę, jakby wciąż był jedynie ciekawskim szczeniakiem.
Na szczęście jednak tego nie uczynił. Może dlatego, że mimo wszystko był świadom tego, iż nie bardzo wiedział od czego zacząć poszukiwania zwierzyny. Zatrzymał się gdzieś, czekając.
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 20:58
autor: Connor
Nie do końca zgrana banda zawędrowała więc w nieco cieplejsze rejony, gdzie miast ciężkiego krówska czekać ich miały wyścigi ze zwinnymi sarnami. Biały grzywiasty zostawał nieco w tyle, ewidentnie dokuczała mu jedna z łap — cóż było mówić, znała ten ból. Mimo to nawet nie syknął, nie pisnął, nie narzekał. Znosił swe cierpienia w milczeniu. Cecha godna pochwały u młodego Potępieńca, a może naiwne ładowanie się w tłum akcji byle nie stracić w oczach wilków, które patrzą? Ciężko powiedzieć. W każdym razie poprzednim razem zachował się dokładnie tak samo.
Była jedną z tych, którzy trzymali się z tyłu, albo raczej po bokach, w pobliżu lewej flanki, podczas gdy grupa mniej lub bardziej służąca do bezużytecznej obserwacji wędrowała bliżej środka. Później zamienią się miejscami, ale dopóki zwierzyny nie było jeszcze w zasięgu wzroku i słuchu, ci o lepszym węchu mieli przewagę nie tłocząc się w kupie, a ci stłoczeni — ochronę po bokach.
Na przód jak zwykle wyrwał się biały piracki szczyl, któremu nie wchodziła w drogę, nie widząc w tym ani odrobiny sensu. Zresztą ponoć to oni wyszukali miejsca startowe tych polowań. Cassander. Czy pierwszy raz zadała sobie trud zapamiętania jego imienia? Na to wygląda. Skoro jednak miał dziś strategicznie istotną rolę, zasłużył widać na okruch jej zainteresowania.
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 21:15
autor: Esqea
Przydreptała za grupą, starając się stawiać łapy tak cicho jak oni, choć jej kroki i tak brzmiały zbyt głośno. Zadzierała łeb raz po raz, spoglądając po pyskach starszych wilków, próbując z ich min wyczytać, co właściwie powinna robić.
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 21:41
autor: Saya
Obrażenia Saya
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 21:41
autor: Casael
Tak dla odmiany wilk nie mówił wiele dopóki nie trafili na skraj pradawnej dziczy. Odwrócił się wtedy do grupy i powiedział:
— Wytropiliśmy niewielkie stado saren, składające się głównie z młodych, choć całkiem utuczonych osobników — wyjaśnił po krótce z czym będą mieli do czynienia. — Proponuję zajść je pod wiatr, a następnie zajść je z obu stron.
Wskazał Zhoryię, Sayę, Connor i siebie. Nikt nie wyglądał już na starszego od niego, a wiedział, że najlepiej było miec po dwa wilki z każdej strony.
Spojrzał na starsze wilczyce przez chwilę, czekając na protest z ich strony. Jeśli taki się nie pojawił ciagnął:
— Młodsi zostaną z tyłu i gdy zobaczą, że wszyscy są odpowiednio rozstawieni przepłoszycie sarny w tamtym kierunku. Tam będzie na nich czekał komitet powitalny.
Tu wskazał na adeptów.
Jeśli ktoś chciał dyskutować, to dał im na to chwilę, ale niezbyt długą. Wkrótce wyruszyli, przykładając się do tropienia.
Czas na posty na tropienie. Zaczynamy 24h na odpis. Jeśli odpiszecie szybciej, to i ja odpiszę.
Każdy rzuca na obrażenia: młode: — {wynik rzutu kością 1d30} PŻ;
Zhoryia; Saya; Connor; Mizrak; Casael; Maelyss; Orphan Xue; Esqea; Antherion
Prastara dzicz
: 29 paź 2025, 21:44
autor: Mizrak
[do uzupełnienia]