Strona 10 z 37
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 11:12
autor: Anatael
A propo wcieleń.
Anatael miał wiele do przemyślenia, jeszcze więcej do przepracowania, także jego spacer brzegiem morza w końcu oddalił się od wody, a dalej — od ziem Klanu Potępienia. Wilk nawet nie zauważył, kiedy przekroczył granicę, po prostu szedł przed siebie, uważając jedynie na przeszkody i ewentualne zagrożenia.
Dopiero napotkanie zapachu Kaimlera wyrwało go z zamyślenia. Spojrzał na ziemię, rozejrzał się, zorientował, że to jakiś obcy teren, po czym — podążył za tropem, zainteresowany co też Khamul robi w takim miejscu.
Wszedł na wzgórze i ujrzał upiora... w towarzystwie jakiegoś szczeniaka, dwóch wilczyc i kolorowogrzywego dziwoląga. Na jakieś szemrane interesy to nie wyglądało... Na towarzystwo do picia też nie.
— Agito Khamul Aran Kaimlerze — przywitał się, po czym zerknął na resztę towarzystwa.
— Agito — rzucił im też, choć raczej nie należeli do Klanu Potępienia.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 12:51
autor: Misaki
Przyszła. Powitała łapa głębokim skinieniem... Przywitała również inne wilki, ot kulturka na pierwszym miejscu.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 13:03
autor: Caitlyn
Też się zjawiła, bo czemu nie?
Przywitała Łapa i... cóż... nie znała reszty wilków, więc nie kłopotała się nimi. Mały Zuma był również jej nieznany.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 13:33
autor: Varjo
Przyleciał i przysiadł na gałęzi drzewa, pod których siedział szaro-tęczowy wilk. Varjo przekrzywił swoją rudzikową głowę, przyglądając się wszystkim zebranym. Niektórych rozpoznawal, niektórych nie. W końcu dostrzegł córkę. Poderwał się do lotu, zakołował i przysiadł wilczycy na łbie.
— Deli — przywitał się z nią. Niestety, Lakana mogła usłyszeć jedynie ćwierkanie, ponieważ nie była na odpowiedniej ścieżce rangowej.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 14:24
autor: Angoulême
Przybyła i ona, cała na czarno. Usiadła gdzieś na uboczu, kiwnąwszy pyskiem do tych, których znała.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:15
autor: Melvine
Przyszła.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:15
autor: Karmelitta
Przyszła.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:15
autor: Neffrea
Przyszła.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:16
autor: Mekonops
Przybył.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:18
autor: Arithra
I ona też przyszła. Może liczyła, że spotka Sikhanira?
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:18
autor: Yvarrah
Przybył.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:19
autor: Earendil
W końcu zjawił się i on.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:19
autor: Núlauei
Fioletowa też sobie przyszła.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:24
autor: Saba
Wyskoczył z Torby Misaki i zaczął witać wszystkich po kolei, ale dziś zapomniał, jak się mówi, więc pomachał każdemu łapką i zaczął tuptać premtko Qółeczka wokół grupki wilków. Chciotał przy tym jak debil, czasem wydawał dźwięki "brrrrrrrrrrrrr"
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:24
autor: Riril
tuptuptupu.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:28
autor: Kalahtem
Przyszedł też, cokolwiek sie tu działo.
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:37
autor: Ayase
Przyszła.
Podbiegła do dziadzia i siedzi przy nim. Powitała dziadzia. DZIADZIO! Była taka zadowolona, że go widzi, że jej oczy błyszczały jak MILION GWIAZD.
Przywitała Łapa i inne wilki.
ALE DZIADZIUŚ był najważniejszy przecież!
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:38
autor: Saba
Saba wtoczył się na Ayase i odbił się od niej, niczym piłka od muru, posągu niewzruszonego. Potężna szczeniaq!
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 21:45
autor: Ayase
Przewróciła się... a jej oczka napełniły się łzami!
NIE! nie będzie płakać!
Spojrzała na dziadka, szukając pocieszenia... Była jeszcze taka dziecinna i naiwna, dopiero sprawy potępionych przed nią...
Dolina Niespodzianek
: 26 sie 2025, 22:43
autor: Kreon
przyszedł pilnować Kalahtema i ewentualnie szukać pierdółek dla Żylety.