!!! Pomoc dla Senny !!!
Administracja
Sulfur, Adirael, Aurora

Wydarzenia
Walentynki
Zadania kwartalne
Obrazek -15°C | Śnieg

Nad wilczą krainą zawisły gęste chmury, z których grubymi płatami sypie się śnieg. W wielu miejscach tworzy on wysokie, ponad półmetrowe zaspy.
Forum w trakcie przebudowy! Zapraszamy na nasz {Discord} po więcej informacji.

Las

To pulsujące życiem serce lasów, pełne bogatych gęstwin i dzikiej przyrody. Drzewa obficie obwieszone owocami oraz dzika fauna stwarzają raj dla myśliwych i zbieraczy. Ta zielona oaza, otoczona mitami i legendami, jest skarbem w samym centrum krainy.
Awatar użytkownika
Lakańa
Zenit
<b>Zenit</b>
Posty: 106
Rodzice: Laahaj, Varjo
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 31 (11+20)
Zręczność: 13
Czujność: 31 (11+20)
Wiedza: 23
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 24 (120 wym.)

Las

Post autor: Lakańa »

— To szybko, szybko! Chcę wiedzieć jak najwięcej!] — niecierpliwił się Greg. Poruszał się w powietrzu raz w lewo, raz w prawo, jakby tańczył jakąś lekką piosenkę. Mimo niecierpliwości byl naprawdę spokojny w obyciu. Lakańa roześmiała się serdecznie.
— Jesteś bardzo chłonny wiedzy. — skomentowała i rozejrzała się, szukając wzrokiem jakiejś inspiracji. Wtem! Dwie wiewiórki jedna za drugą pognały po gałęziach dwa drzewa dalej.
— O! o! Zobacz! Wiewiórki! — ożywiła się i poderwała, a potem usiadła pokazując pazurem w stronę zwierzątek. Duszek ożywił się również i podfrunął nieco w ich stronę.
— Hej, nie tak blisko, bo je wystraszysz. Są bardzo płochliwe i zwinne, więc jak nabiorą prędkości to nawet ich nie dogonimy. — upomniała duszka
No dobrze, dobrze... — westchnął, opuszczając się nieco w powietrzu Greg. — ale mają puszyste ogonki! I jaką szarawą sierść! — zachwycił się.
— O tak, ich ogony są świetne. A sierść zmienia się w zależności od pory roku. Im bliżej zimy tym są bardziej szare. Na wiosnę, latem i wczesną jesienią futro wiewiórek przybiera rudy kolor.
Bardzo ciekawe.. Czy są jeszcze jakieś zwierzęta, które zmieniają swoje ubarwienie? — zapytał wyraźnie zaciekawiony tym, że zwierzęta mogą posiadać takie umiejętności.
— O tak! Na przykład kameleony! One potrafią przybierać kolor podobny do otoczenia, po to, żeby się zamaskować. To taki gatunek gada, ale w tym lesie raczej go nie znajdziemy. Tu jest za zimno. Wolą cieplejsze klimaty. — wyjaśniła.
No więc chodźmy je zobaczyć! Proszę, proszę! — nalegał duszek.
Lakańa zastanowiła się chwilę, ale za chwilę uśmiechnęła się i zamachała ogonem.
— Zgoda. Chodź za mną. — powiedziała i ruszyła przed siebie, a duszek razem z nią. /zt
w budowie
moce
Awatar użytkownika
Melvine
Samica Alfa
Klan Natury
<b>Samica Alfa</b><br>Klan Natury
Posty: 811
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 68 (8+60)
Zręczność: 85 (15 + 60)
Czujność: 82 (12 + 60)
Wiedza: 40
Życie: 62 (18.02)
Energia: 70 (luty)
Punkty Doświadczenia: 55
Profesje: Uzdrowiciel [3], Znachor [1]

Las

Post autor: Melvine »

/ zbieractwo: quercus



Zamierzała iść po liście dębu w okolice strumienia, ale były tam już jakieś młodziki, więc nie zamierzając im przeszkadzać poszła w inny region świata. Rozglądala się uważnie za dębami, a potem i za ich liśćmi gdzieniegdzie zalegającymi na podłozu, a że nie ma co pięćdziesiąty raz pisać to samo: łapcie przepis na ciasto miodowo-orzechowe.
Na samym początku ugotuj budyń do masy budyniowej. Będzie on potrzebował kilku godzin, by naturalnie przestygnąć na blacie kuchennym. Pamiętaj też o tym, by wyjąć na blat całą kostkę masła — 200 gramów. Masło również potrzebuje kilku godzin, by naturalnie zmiękło. Do rondelka wlej dwie szklanki mleka (najlepiej pełnotłustego) oraz wsyp pół szklanki cukru. Do trzeciej szklanki mleka wsyp dwa opakowania proszku budyniowego o smaku waniliowym lub śmietankowym. Mają to być dwa budynie bez cukru o wadze 40 gramów na jedną saszetkę. Mleko z cukrem doprowadź do wrzenia. Zmniejsz moc palnika do minimum i wlej dobrze wymieszany proszek budyniowy z mlekiem. Od razu zacznij mieszać budyń. Możesz trochę zwiększyć moc palnika. Budyń mieszaj krótko, ale energicznie. Powinien się ponownie zagotować i zgęstnieć. Nie mieszaj go też za długo. Tylko tyle, by otrzymać odpowiednią konsystencję.
Budyń odstaw do przestudzenia, przykrywając go wcześniej kawałkiem folii (ja używam do tego woreczków śniadaniowych). Absolutnie nie odkładaj go do lodówki. Zarówno budyń, jak i masło powinny mieć tę samą temperaturę. Budyń powinien się naturalnie przestudzić.

A jednak wiecie co? Za długi to przepis.
PRZY SOBIE:
na głowie nosi koronę KN

♠ kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
♠ Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
♣ Leśna landrynka — po zasmakowaniu smaku lasu możesz stać się jego częścią. Cukierek pozwala jedzącemu porozumieć się z leśną florą — rozpoznać sygnały chemiczne, jakie przekazują sobie rośliny, wyczuć ich stan i potrzeby.
♣ Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie.
♣ Opaska z rogami (drobne różki młodego jelonka, zamszowe, brązowe)


Użycia znachora:
<1> <2>


Awatar użytkownika
Melvine
Samica Alfa
Klan Natury
<b>Samica Alfa</b><br>Klan Natury
Posty: 811
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 68 (8+60)
Zręczność: 85 (15 + 60)
Czujność: 82 (12 + 60)
Wiedza: 40
Życie: 62 (18.02)
Energia: 70 (luty)
Punkty Doświadczenia: 55
Profesje: Uzdrowiciel [3], Znachor [1]

Las

Post autor: Melvine »

w końcu, w pewnym momencie, dojrzała gdzieś pośród gęstego dywanu kolorowych liści tego jednego — którego potrzebowała. Uśmiechnęła się więc pod nosem i ruszyła ku niemu, ostrożnie, jakby z jakimś wręcz namaszczeniem, podnosząc całkiem świeżego i zielonego listka z podłoża. Tak, ten zdecydowanie się nada do wykonania lekarstwa. Uśmiecneła się szerzej, pakując liść do pudełeczka wraz z dwoma innymi. Szybko upewniła się, że ma wszystko. Kto wie, może warto byłoby przygotować dwie porcje quercus imperialis?
Niemniej to już rozważania na kolejną dobę. Zabrała, co zabrać miała i ruszyła przed siebie.


/zt.
/ + 1 x quercus
PRZY SOBIE:
na głowie nosi koronę KN

♠ kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
♠ Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
♣ Leśna landrynka — po zasmakowaniu smaku lasu możesz stać się jego częścią. Cukierek pozwala jedzącemu porozumieć się z leśną florą — rozpoznać sygnały chemiczne, jakie przekazują sobie rośliny, wyczuć ich stan i potrzeby.
♣ Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie.
♣ Opaska z rogami (drobne różki młodego jelonka, zamszowe, brązowe)


Użycia znachora:
<1> <2>


Awatar użytkownika
Melvine
Samica Alfa
Klan Natury
<b>Samica Alfa</b><br>Klan Natury
Posty: 811
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 68 (8+60)
Zręczność: 85 (15 + 60)
Czujność: 82 (12 + 60)
Wiedza: 40
Życie: 62 (18.02)
Energia: 70 (luty)
Punkty Doświadczenia: 55
Profesje: Uzdrowiciel [3], Znachor [1]

Las

Post autor: Melvine »

/ zbieractwo: quercus


Mineło nieco czasu, kiedy Melvine zjawiła sie tutaj ponownie. Niespiesznie pokonując kolejne metry, rozglądając się uważnie za konkretnym kształtem liści, poszukiwała tego jednego jedynego wymarzonego. Składnika przyszłego quercusa imperialis. Co prawda nie wiedziala jeszcze, jak wygląda tworzenie tego cuda — między innymi dlatego szukała drugiego kompletu składników, na wszelki wypadek — jednak wierzyła, iż da sobie z tym radę.
Miesiąc się kończył, wilków do łatania nie było — a ona nie chciała czuć się bezużyteczną.
PRZY SOBIE:
na głowie nosi koronę KN

♠ kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
♠ Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
♣ Leśna landrynka — po zasmakowaniu smaku lasu możesz stać się jego częścią. Cukierek pozwala jedzącemu porozumieć się z leśną florą — rozpoznać sygnały chemiczne, jakie przekazują sobie rośliny, wyczuć ich stan i potrzeby.
♣ Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie.
♣ Opaska z rogami (drobne różki młodego jelonka, zamszowe, brązowe)


Użycia znachora:
<1> <2>


Awatar użytkownika
Melvine
Samica Alfa
Klan Natury
<b>Samica Alfa</b><br>Klan Natury
Posty: 811
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 68 (8+60)
Zręczność: 85 (15 + 60)
Czujność: 82 (12 + 60)
Wiedza: 40
Życie: 62 (18.02)
Energia: 70 (luty)
Punkty Doświadczenia: 55
Profesje: Uzdrowiciel [3], Znachor [1]

Las

Post autor: Melvine »

Dzień chylił się ku zachodowi, a słońce powoli znikało za drzewami. Niebo nabierało pomarańczowego koloru. Dni były tak boleśnie krótkie, ale Melvine to nie załamywało. W końcu z wiosną doceni te coraz krótsze ciemności, cieplejsze wiatry, tchnienia życia. Wszystko miało swój czas i swoją kolej. Zakołysała delikatnie ogonem, próbując skupić się na zadaniu. Krok za krokiem, łapa za łapą, szelest liścia za szelestem.
Nie spieszyła się, nie miała do czego. Mimo wszystko jednak warto byłoby znaleźć ten liść zanim zastanie ją tutaj środek nocy. Noce wolała spędzać na terenach klanu, gdzie czuła się bezpieczna i u siebie. Rozglądała się uważnie, czasami przesuwała nosem bądź łapą nieco liści i ściółki, poszukując odpowiednio zielonego liścia. A o te było coraz trudniej.
PRZY SOBIE:
na głowie nosi koronę KN

♠ kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
♠ Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
♣ Leśna landrynka — po zasmakowaniu smaku lasu możesz stać się jego częścią. Cukierek pozwala jedzącemu porozumieć się z leśną florą — rozpoznać sygnały chemiczne, jakie przekazują sobie rośliny, wyczuć ich stan i potrzeby.
♣ Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie.
♣ Opaska z rogami (drobne różki młodego jelonka, zamszowe, brązowe)


Użycia znachora:
<1> <2>


Awatar użytkownika
Melvine
Samica Alfa
Klan Natury
<b>Samica Alfa</b><br>Klan Natury
Posty: 811
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 68 (8+60)
Zręczność: 85 (15 + 60)
Czujność: 82 (12 + 60)
Wiedza: 40
Życie: 62 (18.02)
Energia: 70 (luty)
Punkty Doświadczenia: 55
Profesje: Uzdrowiciel [3], Znachor [1]

Las

Post autor: Melvine »

W pewnym momencie pomiędzy palce wpadło jej coś zielonego, bardziej miękkiego i niewysuszonego. Uniosła ostrożnie liść bliżej oczu, a w reakcji na jego wygląd uśmiechnęła się delikatnie pod nosem. Świetna robota, Melvine, masz kolejny liść. Kto by powiedział, że wilka może tak ucieszyć taka drobnostka, ot, nic nadzwyczajnego — jeden z wielu liści, zwłaszcza, że przecież znajdowała się w lesie.
Ostrożnie schowała znalezisko do szklanego pojemniczka, a potem ruszyla dalej. Na odwiedzanie pustyni było zbyt późno, a i ewentualne odnalezienie miodu może jeszcze poczekać. Teraz miała ochotę rozłożyć się na terenach klanu i odprężyć.

/ zebrano: quercus x1
/ zt.
PRZY SOBIE:
na głowie nosi koronę KN

♠ kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
♠ Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
♣ Leśna landrynka — po zasmakowaniu smaku lasu możesz stać się jego częścią. Cukierek pozwala jedzącemu porozumieć się z leśną florą — rozpoznać sygnały chemiczne, jakie przekazują sobie rośliny, wyczuć ich stan i potrzeby.
♣ Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie.
♣ Opaska z rogami (drobne różki młodego jelonka, zamszowe, brązowe)


Użycia znachora:
<1> <2>


Awatar użytkownika
Promień Jutrzenki
Demon
Flauros
<b>Demon</b><br>Flauros
Posty: 196
Rodzice: Biologiczni nieznani
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 50 (20+30)
Zręczność: 40 (10+30
Czujność: 45 (15+30)
Wiedza: 5
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 217

Las

Post autor: Promień Jutrzenki »

Pojawiła się tu wraz ze Zmierzchem, krocząc nieśpiesznie wśród drzew i dostosowując tempo do syna. Rozglądała się nieśpiesznie, wodząc wzrokiem po najbliższej okolicy. Omiatała nim najbliższe drzewa i to, co znajdowało się pod nimi. Dostrzegła nieco połamanych gałązek różnej wielkości, więc skinęła krótko głową.
Myślę, że tutaj możemy się rozejrzeć — odezwała się, przystając. — Szukamy połamanych, suchych gałęzi, takich nie za małych, ale też nie za dużych — wyjaśniła krótko, odchodząc kilka kroków na bok i rzeczywiście pochyliła się nad jakimiś leżącymi na ziemi badylami, przyglądając im się uważnie. Początkowo nie dając po sobie poznać, że ta cała wyprawa w poszukiwaniu patyków była tylko pretekstem, by móc porozmawiać z synem na osobności, bez wścibskiego wzroku braci, i być może spróbować wyciągnąć z niego, co właściwie go gryzie.
Nie miała zielonego pojęcia, czy zabiera się do tego od dobrej strony, czy też może wręcz przeciwnie, popełni za chwilę jakiś błąd i na dobre zrazi do siebie swoje własne dziecko. Nie dało się ukryć, że przecież matką była po raz pierwszy i do tej pory doświadczenie z zakresu wychowywania szczeniąt miała zerowe. Wciąż nieustannie miała pewne wątpliwości o tym, czy rzeczywiście robi wszystko tak, jak powinna.
Wzięła do łapy jakąś gałąź, jednocześnie kierując wzrok w stronę samca. Najwyższy czas przerwać to milczenie.
Wiesz, że zawsze cię wysłucham, prawda? — zaczęła.
Promień Jutrzenki •✧─────✧◆◆◆✧─────✧• Obrazek •✧─────✧◆◆◆✧─────✧•
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
● Wciąż odrobinę pulchniejsza, niż przed ciążą, powoli traci jednak nadprogramowe kilogramy.
● Szata letnia, odrobinę krótsza niż zimowa, wciąż jednak włosie pozostaje gęste i puszyste.
● Brak widocznych obrażeń, poza kilkoma starymi bliznami częściowo skrytymi pod sierścią.
● Zdrowa, w pełni sił, trochę niewyspana.
● Zazwyczaj nosi prostą, niezbyt dużą skórzaną torbę zawieszoną na kilku skórzanych pasach.
Futro przesiąknięte zapachami partnera i dzieci, pomieszanymi z ledwie wyczuwalną wonią dymu i spalenizny.
● Mentolowy cukierek — ma się po nim wyjątkowo zimny oddech, na tyle, że jest w stanie zamrozić drugą postać na okres dwóch postów (w torbie)
● Niewielka sakiewka na bardziej kosztowne przedmioty, na chwilę obecną pusta (ukryta w wewnętrznej kieszeni torby)
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
●Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Czerwona czapka z pomponem i białym obszyciem. Dostępna w wersji zwykłej lub udekorowanej licznymi gałązkami, szyszkami i liśćmi ostrokrzewu. Ciepła i chroni przed katarem. — wersja udekorowana
●1 x Jad kobry
Opętanie — Demon opętuje ciało wilka słabszego od siebie (czyli takiego, z mniejszą sumą siły i zręczności) uzyskując nad nim niemal całkowitą kontrolę. Ofiara zachowuje świadomość ale traci zdolność używania magii rangowej lub przedmiotu i staje się więźniem we własnym ciele Opętane ciało traci wrodzoną grację posiadającego je wilka i porusza się mechanicznie, niczym golem. W ciągu tury, w której opętanie zostało rzucone, ofiarę można ocalić przytrzymując ją w miejscu za pomocą siły, bądź mocy rangowej/tytułu/przedmiotu, który posiada odpowiednie możliwości. Po ukończeniu tury, w której zostało użyte opętanie, ofiara natychmiastowo ląduje w lochach. [0/2]
Ognisty oddech — z pyska demona bucha ognista fala uderzeniowa. Demon ma prawo wybrać czy fala uderzeniowa zada po 30 PŻ i zrani 3 wilki (koszt 1 akcja) czy zada 90 PŻ jednemu wilkowi (koszt 2 akcji).[2/3]

Umiejętność — Telepatia — demony potrafią kontaktować się ze sobą na odległość za pomocą mentalnych wiadomości.
Obrazek
•✧─────✧◆◆◆✧─────✧•
KARTA POSTACI
Awatar użytkownika
Złocisty Zmierzch
Adept
Klan Ognia
<b>Adept</b><br>Klan Ognia
Posty: 108
Rodzice: Promień Jutrzenki x Vaelcarth
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 10
Zręczność: 10
Czujność: 10
Życie: 100
Punkty Doświadczenia: 56

Las

Post autor: Złocisty Zmierzch »

Dreptał więc za mamą, niespiesznie, niczym mały Simba wpadając czasami w spore odciski matczynych łap. Był nadal taki mały, choć przecież sporo ostatnio urósł. Starał się o tym nie myśleć. Starał się nie myśleć o tym, czy ich nie zawiedzie, gdy dorośnie na kogoś innego, niż się po nim spodziewają. W końcu pochodził z rodziny demonów, to całkiem wysoko zawieszona poprzeczka. Czy kiedykolwiek dogoni rodziców?
Dobrze — odparł, kiedy wysłuchał już instrukcji mamy. Gałązki. Połamane i suche; nie za duże, lecz i nie za małe. Nie mógł pozbyć się wrażenia, że wskazówki były raczej mało konkretne i niejasne, ale przecież nie podejrzewałby Jutrzenki o jakikolwiek spisek czy podstęp. Nie wobec niego. Przecież nie było powodu, by coś szponcić (bo Złocisty bardzo młodzieżowy chłopak jest!). Zaczął się dzielnie rozglądać za odpowiednimi gałązkami, w pewnym momencie nawet podniósł kilka z ziemi, ale uznał finalnie, że chyba nie mieściły się w kategorii "nie za małe, nie za duże" (ledwo był w stanie je podnieść), więc odłożył je z powrotem.
Odwrócił głowę, bo mama właśnie do niego mówiła. Skinął lekko pyszczkiem.
Wiem, mamo — odpowiedział niegłośno. Mógł. Zdawał sobie sprawę, przyjść do niej ze wszystkim.
Problemem nie było to, że nie mógł. Problemem było to, że chyba się wstydził.
Wrócił do gałązek, próbując odwrócić myśli od tego, co go trapi.
Awatar użytkownika
Promień Jutrzenki
Demon
Flauros
<b>Demon</b><br>Flauros
Posty: 196
Rodzice: Biologiczni nieznani
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 50 (20+30)
Zręczność: 40 (10+30
Czujność: 45 (15+30)
Wiedza: 5
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 217

Las

Post autor: Promień Jutrzenki »

Obejrzała patyk z każdej strony, wykrzywiając pysk w udawanej zamyślonej minie. A przynajmniej próbowała taką przybrać, nigdy jednak specjalnie dobrą aktorką nie była. To zdecydowanie nie było czymś, co na którymkolwiek etapie swego życia musiała czynić. Być może dlatego także i w przypadku Zmierzcha oczywiste było, że coś go gryzie. Niezależnie od tego, jak bardzo starał się to ukryć.
Wzruszyła barkami i zabrała patyk.
Każdego czasem coś gryzie. Nie ma się czego wstydzić, bo to normalne. Zresztą, jesteś wśród swoich — ani ja ani twój ojciec cię nie wyśmiejemy, a i reszcie Ognistych też możesz zaufać — ciągnęła, zerkając w stronę syna, po czym ruszyła się z miejsca, zmieniając miejsce poszukiwania chrustu. Poprzebierała chwilę w drobniejszych patykach bardzo się starając sprawiać wrażenie, jakby zależało jej na odnalezieniu tego odpowiedniego.
Ja na przykład kiedyś martwiłam się tym, czy w ogóle odnajdę się w klanie. Nie urodziłam się w watasze i przez większość swojego życia byłam samotniczką, nie miałam pojęcia jak to jest żyć w tak dużej grupie. A i do obrońcy dobra i harmonii także było mi całkiem daleko — wyznała, podnosząc głowę znad patyków, by odnaleźć wzrokiem spojrzenie samca. Być może właśnie zburzyła jego wyobrażenia o swojej wyidealizowanej osobie, lecz musiała prędzej, czy później to uczynić.
Promień Jutrzenki •✧─────✧◆◆◆✧─────✧• Obrazek •✧─────✧◆◆◆✧─────✧•
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
● Wciąż odrobinę pulchniejsza, niż przed ciążą, powoli traci jednak nadprogramowe kilogramy.
● Szata letnia, odrobinę krótsza niż zimowa, wciąż jednak włosie pozostaje gęste i puszyste.
● Brak widocznych obrażeń, poza kilkoma starymi bliznami częściowo skrytymi pod sierścią.
● Zdrowa, w pełni sił, trochę niewyspana.
● Zazwyczaj nosi prostą, niezbyt dużą skórzaną torbę zawieszoną na kilku skórzanych pasach.
Futro przesiąknięte zapachami partnera i dzieci, pomieszanymi z ledwie wyczuwalną wonią dymu i spalenizny.
● Mentolowy cukierek — ma się po nim wyjątkowo zimny oddech, na tyle, że jest w stanie zamrozić drugą postać na okres dwóch postów (w torbie)
● Niewielka sakiewka na bardziej kosztowne przedmioty, na chwilę obecną pusta (ukryta w wewnętrznej kieszeni torby)
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
●Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Czerwona czapka z pomponem i białym obszyciem. Dostępna w wersji zwykłej lub udekorowanej licznymi gałązkami, szyszkami i liśćmi ostrokrzewu. Ciepła i chroni przed katarem. — wersja udekorowana
●1 x Jad kobry
Opętanie — Demon opętuje ciało wilka słabszego od siebie (czyli takiego, z mniejszą sumą siły i zręczności) uzyskując nad nim niemal całkowitą kontrolę. Ofiara zachowuje świadomość ale traci zdolność używania magii rangowej lub przedmiotu i staje się więźniem we własnym ciele Opętane ciało traci wrodzoną grację posiadającego je wilka i porusza się mechanicznie, niczym golem. W ciągu tury, w której opętanie zostało rzucone, ofiarę można ocalić przytrzymując ją w miejscu za pomocą siły, bądź mocy rangowej/tytułu/przedmiotu, który posiada odpowiednie możliwości. Po ukończeniu tury, w której zostało użyte opętanie, ofiara natychmiastowo ląduje w lochach. [0/2]
Ognisty oddech — z pyska demona bucha ognista fala uderzeniowa. Demon ma prawo wybrać czy fala uderzeniowa zada po 30 PŻ i zrani 3 wilki (koszt 1 akcja) czy zada 90 PŻ jednemu wilkowi (koszt 2 akcji).[2/3]

Umiejętność — Telepatia — demony potrafią kontaktować się ze sobą na odległość za pomocą mentalnych wiadomości.
Obrazek
•✧─────✧◆◆◆✧─────✧•
KARTA POSTACI
Awatar użytkownika
Złocisty Zmierzch
Adept
Klan Ognia
<b>Adept</b><br>Klan Ognia
Posty: 108
Rodzice: Promień Jutrzenki x Vaelcarth
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 10
Zręczność: 10
Czujność: 10
Życie: 100
Punkty Doświadczenia: 56

Las

Post autor: Złocisty Zmierzch »

Przez dobry moment oglądał rozmaite patyki, czasami pewnie jakiś sobie złamał. A już na pewno złamał, gdy Promień Jutrzenki wspomniała o tym, iż ojciec go nie wyśmieje. Serce zabiło mu mocniej. Naprawdę chciał zaimponować ojcu i pragnął tego, by wilk był z niego po prostu dumny. Zakołysał ze zdenerwowania ogonem, wbił powoli spojrzenie w rodzicielkę, gdy zaczęła opowiadać o swoich własnych wątpliwościach. och. Ona też się obawiała, że się nie odnajdzie? ONA? Jakoś... niełatwo było mu w to uwierzyć.
Ty miałabyś się nie odnaleźć? — spytał zaskoczony, podchodząc troszkę bliżej. Złapał jakiś kijaszek, żeby mieć dobry pretekst do tego, iż podszedł bliżej. Cóż, pewnie nie myślał nawet o tym, iż matka doskonale go rozczyta, zwłaszcza, iż patyk, który zgarnął, nawet nie był szczególnie nadający się na chrust. — Bo ja... — zaczął cicho, zwieszając spojrzenie. — Źle pomyślałem o Świcie, jak mi się nie udało z tym bażantem. Miałem w głowie... chaos... Ja naprawdę chcę być super ognistym, nie chcę mieć nic wspólnego z rozkładem i Cieniem... — mówił tak cicho, iż Jutrzenka mogła mieć pewne trudności, by go dosłyszeć, o ile nie skoncentrowała w porę całej uwagi i siły na wyłuskaniu sensu z mamrotania syna.
Awatar użytkownika
Iskariot
Dowódca Cieni
Zekhrizzyrral
<b>Dowódca Cieni</b><br>Zekhrizzyrral
Posty: 389
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie
Siła: 70 (25+35+10){140}
Zręczność: 60 (25+35){120}
Czujność: 40 (5+35){80}
Wiedza: 30
Życie: 56 (04.02)
Energia: 60
Punkty Doświadczenia: 57(w. 610)
Profesje: Toksykolog [2], Myśliwy [3]
Tytuł: Kapłan Farothinyrrala

Las

Post autor: Iskariot »

Przyszedł zapolować. Usiadł na kamieniu i czekał na innych.

Myśliwy (poz. 3) – Mechanika – obniża siłę lub zręczność potrzebną do upolowania zwierzyny o ½ i skraca czas polowania o 5 minut. Myśliwy otrzymuje dodatkowo 2 PD za ukończone polowanie oraz otrzymuje o połowę mniej obrażeń wynikających z polowania. Jeżeli poluje w grupie, wszyscy uczestnicy polowania nieposiadający profesji myśliwego otrzymują dodatkowo 2 PD.
Koszt – 40 energii

Caitlyn Amaruq

𒅒𝕴𝖘𝖐𝖆𝖗𝖎𝖔𝖙𒅒

𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖘𝖙𝖆𝖗,
𝕳𝖔𝖜 𝕴 𝖜𝖔𝖓𝖉𝖊𝖗 𝖜𝖍𝖆𝖙 𝖞𝖔𝖚 𝖆𝖗𝖊!
𝖀𝖕 𝖆𝖇𝖔𝖛𝖊 𝖙𝖍𝖊 𝖜𝖔𝖗𝖑𝖉 𝖘𝖔 𝖍𝖎𝖌𝖍,
𝕷𝖎𝖐𝖊 𝖆 𝖉𝖎𝖆𝖒𝖔𝖓𝖉 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖐𝖞.

𝖂𝖍𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖇𝖑𝖆𝖟𝖎𝖓𝖌 𝖘𝖚𝖓 𝖎𝖘 𝖌𝖔𝖓𝖊,
𝖂𝖍𝖊𝖓 𝖍𝖊 𝖓𝖔𝖙𝖍𝖎𝖓𝖌 𝖘𝖍𝖎𝖓𝖊𝖘 𝖚𝖕𝖔𝖓,
𝕿𝖍𝖊𝖓 𝖞𝖔𝖚 𝖘𝖍𝖔𝖜 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖑𝖎𝖌𝖍𝖙,
𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖆𝖑𝖑 𝖙𝖍𝖊 𝖓𝖎𝖌𝖍𝖙.

𝕿𝖍𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖙𝖗𝖆𝖛'𝖑𝖑𝖊𝖗 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐,
𝕿𝖍𝖆𝖓𝖐𝖘 𝖞𝖔𝖚 𝖋𝖔𝖗 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖙𝖎𝖓𝖞 𝖘𝖕𝖆𝖗𝖐,
𝕳𝖊 𝖈𝖔𝖚𝖑𝖉 𝖓𝖔𝖙 𝖘𝖊𝖊 𝖜𝖍𝖎𝖈𝖍 𝖜𝖆𝖞 𝖙𝖔 𝖌𝖔,
𝕴𝖋 𝖞𝖔𝖚 𝖉𝖎𝖉 𝖓𝖔𝖙 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊 𝖘𝖔.

𝕴𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐 𝖇𝖑𝖚𝖊 𝖘𝖐𝖞 𝖞𝖔𝖚 𝖐𝖊𝖊𝖕,
𝕬𝖓𝖉 𝖔𝖋𝖙𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖗𝖔' 𝖒𝖞 𝖈𝖚𝖗𝖙𝖆𝖎𝖓𝖘 𝖕𝖊𝖊𝖕,
𝕱𝖔𝖗 𝖞𝖔𝖚 𝖓𝖊𝖛𝖊𝖗 𝖘𝖍𝖚𝖙 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖊𝖞𝖊,
𝕿𝖎𝖑𝖑 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖚𝖓 𝖎𝖘 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖐𝖞.

'𝕿𝖎𝖘 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖇𝖗𝖎𝖌𝖍𝖙 𝖆𝖓𝖉 𝖙𝖎𝖓𝖞 𝖘𝖕𝖆𝖗𝖐,
𝕷𝖎𝖌𝖍𝖙𝖘 𝖙𝖍𝖊 𝖙𝖗𝖆𝖛'𝖑𝖑𝖊𝖗 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐:
𝕿𝖍𝖔' 𝕴 𝖐𝖓𝖔𝖜 𝖓𝖔𝖙 𝖜𝖍𝖆𝖙 𝖞𝖔𝖚 𝖆𝖗𝖊,
𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖘𝖙𝖆𝖗.


Technikalia

Karta Postaci
[>>>LINK<<<]
Awatar użytkownika
Caitlyn
Wilk Apokalipsy
Głód
<b>Wilk Apokalipsy</b><br>Głód
Posty: 611
Płeć: Samica
Siła: 70 (20+50)
Zręczność: 100 (40+50+10)
Czujność: 62 (12+50)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 86
Profesje: Toksykolog [1], Tropiciel [3]
Tytuł: Kapłanka Lolth

Las

Post autor: Caitlyn »

Przyszła.
Siedzi obok Iskariot'a.

  • ● Zaklęcie Czarnego Ognia — wilk zmienia swą formę i staje się pół materialnym tworem z czarnych płomieni o kształtach przypominających wilcze. Wszelkie ataki przeciwko tej formie są nieskuteczne.
    Użyć: 5/miesiąc. Czas działania: od aktywowania mocy do opuszczenia tematu

    Mechanika – zmniejsza czujność potrzebną do wytropienia zwierzyny o ½. Za ukończone polowanie tropiciel otrzymuje 2 PD.
    Koszt – 30 energii

𝓒𝓪𝓲𝓽𝓵𝔂𝓷 — 𝓦𝓲𝓵𝓴 𝓐𝓹𝓸𝓴𝓪𝓵𝓲𝓹𝓼𝔂 𝓖ł𝓸́𝓭
Ponadprzeciętnie długie włosy i ogon.
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
ZAPACH: CZARNE RÓŻE, LEŚNY MECH.
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Obrazek
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Nie mam brudnych myśli, tylko seksowną wyobraźnie...
Obrazek
» LOVE: Desire, I'm hungry. I hope you feed me...I & O
POSIADANE: Amulet Zręczności.

Sztylet: KRWISTA ŁZA | KARTA POSTACI — INFORMACJE.
ODZNACZENIA: Piętno Cienia x1, Skrzydła Merkumere x5, Wrzeciono Lolth x4,
Skrzydła Freya x1, Lazur Bestii x3.
Awatar użytkownika
Amaruq
Demiurg
<b>Demiurg</b>
Posty: 250
Rodzice: Neffrea & Mavi Alov
Płeć: Samiec
Siła: 28
Zręczność: 35 (15+20)
Czujność: 30 (10+20)
Wiedza: 0
Życie: 55
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 24

Las

Post autor: Amaruq »

Przybył. W ramach powitania rzucił ogólne "ave" i skinął nisko łbem.
Widząc Głód mimowolnie przypomniał sobie ostatnią rozmowę z Mikasą.
EQ
portret w drewnie od Hürrem

Awatar użytkownika
Lokatt
Formator
<b>Formator</b>
Posty: 28
Rodzice: Nieznani
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 10
Zręczność: 25 (15 + 10)
Czujność: 25 (15 + 10)
Wiedza: 10
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 26

Las

Post autor: Lokatt »

Dotarły do niej wieści o planowanym polowaniu, więc postanowiła się pojawić, oczywiście licząc na to, że tym razem mieli na oku coś jadalnego, nie kolejne wrzeszczące drzewo.
Widząc gromadzącą się grupę ruszyła w jej kierunku nieśpiesznie, dając sobie czas na przyjrzenie się wszystkim obecnym. Rozpoznała szaroutrego i jego jaskrawo ubarwioną towarzyszkę (odnotowując przy okazji w myślach, że często trzymali się razem — czyżby partnerzy...?). Młodszego samca widziała chyba po raz pierwszy, więc zawiesiła na nim spojrzenie na dłużej.
Ave — przywitała się krótko, kiwając łbem. — Lokatt — dodała, zerkając w stronę Amaruqa, który pewnie jej jeszcze nie kojarzył.
Przystanęła nieopodal, czekając. W międzyczasie zbadała kierunek wiatru i zapoznała się z niesionymi z nim zapachami, rozejrzała się także pokrótce.
Lokatt
««——♱◆♱——»»
Obrazek
««——♱◆♱——»»
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
● Smukła sylwetka, długie łapy, całkiem wysoka.
● Aksamitna sierść średniej długości, w odcieniach zbliżonych do jasnej szarości, z jaśniejszym podbrzuszem i charakterystycznymi znaczeniami na pysku. Szara zimowa jest dość gęsta i nieco dłuższa, niż letnia.
● Zdrowa, pełna sił, trochę zmęczona.
● Nieduża, porządnie już znoszona torba przy boku.
Zazwyczaj pachnie nieco wilgocią, jakby przez dłuższy czas przebywała w wilgotnej jaskini, z lekko żywiczną domieszką.
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
● Marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — czarna
● 1 x Krew
Rozdarcie — formator tworzy rozdarcie w wymiarze, które wysysa i pochłania 15 PŻ wybranego celu.
Użyć: 2/miesiąc

Umiejętność — Kreacja — formator może wyciągnąć z przypadkowego wymiaru losowy, zgodny z realiami forum, mieszczący się w łapie przedmiot (tylko fabularny) Aby określić, co zostaje przywołane, wykonaj rzut k6. Jeśli wynik jest różny od 6, postać wyciąga dowolny inny przedmiot spełniający wyżej opisane kryteria.
««——♱◆♱——»»
Awatar użytkownika
Neffrea
Cień
Kaileevandrel
<b>Cień</b><br>Kaileevandrel
Posty: 537
Płeć: Samica
Ciąża: Tak
Siła: 55 (25+30)
Zręczność: 55 (25+30)
Czujność: 35 (5+30)
Wiedza: 40
Życie: 92 (16.02)
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 18
Profesje: Rzemieślnik [2]
Tytuł: Kapłanka Svahrice

Las

Post autor: Neffrea »

Któż by się spodizewał, że przyczłapie tutaj za Lokatt ? Wyczuła wilczycę już kilkadziesiąt dobrych metrów stąd, więc ruszyła jej tropem. Widząc zbierającą się grupę zaczęła podejrzewać, w czym rzecz. Przybyła zatem na miejsce zbiórki, ocierając się leniwie o bok wilczycy. Odeszła następnie nieco dalej, na wypadek, jakby tamta zamierzała ją zdzielić łapą.
Ave — przywitała się, skinąwszy łbem. Przysiadła niedaleko swojego dowódcy. Jej pierwsze polowanie jako Cień. Czuła podekscytowanie, ale też coś na kształt pewnego stresu. Oblizała powoli mordę.

wojownik —> zwiadowca —> skrytobójca —> wyznawca —> piewca —> inkwizytor —> wielki inkwizytor —> inkwizytor —> Cień Kaileevandrel

mutacje

Obrazek
zastrzegam postać Shiloh
EQ

Awatar użytkownika
Iskariot
Dowódca Cieni
Zekhrizzyrral
<b>Dowódca Cieni</b><br>Zekhrizzyrral
Posty: 389
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie
Siła: 70 (25+35+10){140}
Zręczność: 60 (25+35){120}
Czujność: 40 (5+35){80}
Wiedza: 30
Życie: 56 (04.02)
Energia: 60
Punkty Doświadczenia: 57(w. 610)
Profesje: Toksykolog [2], Myśliwy [3]
Tytuł: Kapłan Farothinyrrala

Las

Post autor: Iskariot »

rzut na wiek zwierzyny

𒅒𝕴𝖘𝖐𝖆𝖗𝖎𝖔𝖙𒅒

𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖘𝖙𝖆𝖗,
𝕳𝖔𝖜 𝕴 𝖜𝖔𝖓𝖉𝖊𝖗 𝖜𝖍𝖆𝖙 𝖞𝖔𝖚 𝖆𝖗𝖊!
𝖀𝖕 𝖆𝖇𝖔𝖛𝖊 𝖙𝖍𝖊 𝖜𝖔𝖗𝖑𝖉 𝖘𝖔 𝖍𝖎𝖌𝖍,
𝕷𝖎𝖐𝖊 𝖆 𝖉𝖎𝖆𝖒𝖔𝖓𝖉 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖐𝖞.

𝖂𝖍𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖇𝖑𝖆𝖟𝖎𝖓𝖌 𝖘𝖚𝖓 𝖎𝖘 𝖌𝖔𝖓𝖊,
𝖂𝖍𝖊𝖓 𝖍𝖊 𝖓𝖔𝖙𝖍𝖎𝖓𝖌 𝖘𝖍𝖎𝖓𝖊𝖘 𝖚𝖕𝖔𝖓,
𝕿𝖍𝖊𝖓 𝖞𝖔𝖚 𝖘𝖍𝖔𝖜 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖑𝖎𝖌𝖍𝖙,
𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖆𝖑𝖑 𝖙𝖍𝖊 𝖓𝖎𝖌𝖍𝖙.

𝕿𝖍𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖙𝖗𝖆𝖛'𝖑𝖑𝖊𝖗 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐,
𝕿𝖍𝖆𝖓𝖐𝖘 𝖞𝖔𝖚 𝖋𝖔𝖗 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖙𝖎𝖓𝖞 𝖘𝖕𝖆𝖗𝖐,
𝕳𝖊 𝖈𝖔𝖚𝖑𝖉 𝖓𝖔𝖙 𝖘𝖊𝖊 𝖜𝖍𝖎𝖈𝖍 𝖜𝖆𝖞 𝖙𝖔 𝖌𝖔,
𝕴𝖋 𝖞𝖔𝖚 𝖉𝖎𝖉 𝖓𝖔𝖙 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊 𝖘𝖔.

𝕴𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐 𝖇𝖑𝖚𝖊 𝖘𝖐𝖞 𝖞𝖔𝖚 𝖐𝖊𝖊𝖕,
𝕬𝖓𝖉 𝖔𝖋𝖙𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖗𝖔' 𝖒𝖞 𝖈𝖚𝖗𝖙𝖆𝖎𝖓𝖘 𝖕𝖊𝖊𝖕,
𝕱𝖔𝖗 𝖞𝖔𝖚 𝖓𝖊𝖛𝖊𝖗 𝖘𝖍𝖚𝖙 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖊𝖞𝖊,
𝕿𝖎𝖑𝖑 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖚𝖓 𝖎𝖘 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖐𝖞.

'𝕿𝖎𝖘 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖇𝖗𝖎𝖌𝖍𝖙 𝖆𝖓𝖉 𝖙𝖎𝖓𝖞 𝖘𝖕𝖆𝖗𝖐,
𝕷𝖎𝖌𝖍𝖙𝖘 𝖙𝖍𝖊 𝖙𝖗𝖆𝖛'𝖑𝖑𝖊𝖗 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐:
𝕿𝖍𝖔' 𝕴 𝖐𝖓𝖔𝖜 𝖓𝖔𝖙 𝖜𝖍𝖆𝖙 𝖞𝖔𝖚 𝖆𝖗𝖊,
𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖘𝖙𝖆𝖗.


Technikalia

Karta Postaci
[>>>LINK<<<]
Awatar użytkownika
Iskariot
Dowódca Cieni
Zekhrizzyrral
<b>Dowódca Cieni</b><br>Zekhrizzyrral
Posty: 389
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie
Siła: 70 (25+35+10){140}
Zręczność: 60 (25+35){120}
Czujność: 40 (5+35){80}
Wiedza: 30
Życie: 56 (04.02)
Energia: 60
Punkty Doświadczenia: 57(w. 610)
Profesje: Toksykolog [2], Myśliwy [3]
Tytuł: Kapłan Farothinyrrala

Las

Post autor: Iskariot »

POLOWANIE GRUPOWE NA: Dorosły Bizon
(V grupa)
Zbieractwo — Róg Bizona x2


• Statystyki grupy łowieckiej(Si,Zr,Cz):
Iskariot 70 60 40
Caitlyn 70 100 62
Amaruq 28 35 30
Lokatt 10 25 25
Neffrea 55 55 35

Suma 233 275 192

• Statystyki zwierzyny (Siła, Zręczność, Czujność):
210/145/145

Użycie 3 Poziomu profesji Myśliwy (Iskariot): obniża siłę lub zręczność potrzebną do upolowania zwierzyny o ½ i skraca czas polowania o 5 minut. Myśliwy otrzymuje dodatkowo 2 PD za ukończone polowanie oraz otrzymuje o połowę mniej obrażeń wynikających z polowania. Jeżeli poluje w grupie, wszyscy uczestnicy polowania nieposiadający profesji myśliwego otrzymują dodatkowo 2 PD.
Wybrana statystyka-Siła

Użycie 3 Poziomu Profesji Tropiciela (Caitlyn): zmniejsza czujność potrzebną do wytropienia zwierzyny o ½. Za ukończone polowanie tropiciel otrzymuje 2 PD.


•Statystyki zwierzyny do wytropienia, po uwzględnieniu zmiennych (Siła, Zręczność, Czujność):
105/145/73

•Utracone pkt Życia — Członkowie polowania sami zrobią rzut na obrażenia.
Rzut na dorosłą wierzynę grupy V ———> 3d30

/Każdy odpowiada sam za własne błędy.

Cait dość czule przywitał, a reszta... cóż, zjawiła się. Najmniej spodziewał się jednak obecności Amaruqa, którego szczerze oczekiwał przy polowaniu na Biesa.
— Ave wszystkim. — Przywitał ogólnie podniesionym głosem i zeskoczył z kamienia, po czym kontynuował, robiąc kilka kroków w przód. — Mam nadzieję, że się nie rozleniwiliście przez ostatnie kilka tygodni. Przyda nam się świeże mięsko, zamiast żreć stale suszki i zapijać nektarem. Znacie mnie trochę, wiecie czego oczekuję, więc usatysfakcjonujcie mnie. — Nie miał najmniejszych powodów, by wątpić w swoją małą armię. Na koniec rzucił krzywym uśmiechem i zrobił zwrot w tył, zamaszystym ruchem ogona rozwiewając śnieg za sobą. Poszedł tropić w kierunku wschodnim, skąd wiał zimowy wiatr, więc bizony nie zwęszą grupy łowieckiej. Kroki stawiał prędko i energicznie, z laserową precyzją monitorując charakterystyczne znamiona obecności zwierzyny łownej na terenie; odchody, otarcia na korze, mocz, ślady racic/kopyt. Asystował sobie spacerem po cieniach dość często, ale nie dziś, głupio byłoby przegapić jakąkolwiek poszlakę.

Caitlyn Amaruq Lokatt Neffrea

[Na prośbę Neff robimy szybkie polowanie, do jutra możemy to zakończyć, albo jeśli macie dość zapału — jeszcze dziś]

Rzut na obrażenia:
3d30
po redukcji 1/2 = 28

𒅒𝕴𝖘𝖐𝖆𝖗𝖎𝖔𝖙𒅒

𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖘𝖙𝖆𝖗,
𝕳𝖔𝖜 𝕴 𝖜𝖔𝖓𝖉𝖊𝖗 𝖜𝖍𝖆𝖙 𝖞𝖔𝖚 𝖆𝖗𝖊!
𝖀𝖕 𝖆𝖇𝖔𝖛𝖊 𝖙𝖍𝖊 𝖜𝖔𝖗𝖑𝖉 𝖘𝖔 𝖍𝖎𝖌𝖍,
𝕷𝖎𝖐𝖊 𝖆 𝖉𝖎𝖆𝖒𝖔𝖓𝖉 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖐𝖞.

𝖂𝖍𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖇𝖑𝖆𝖟𝖎𝖓𝖌 𝖘𝖚𝖓 𝖎𝖘 𝖌𝖔𝖓𝖊,
𝖂𝖍𝖊𝖓 𝖍𝖊 𝖓𝖔𝖙𝖍𝖎𝖓𝖌 𝖘𝖍𝖎𝖓𝖊𝖘 𝖚𝖕𝖔𝖓,
𝕿𝖍𝖊𝖓 𝖞𝖔𝖚 𝖘𝖍𝖔𝖜 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖑𝖎𝖌𝖍𝖙,
𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖆𝖑𝖑 𝖙𝖍𝖊 𝖓𝖎𝖌𝖍𝖙.

𝕿𝖍𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖙𝖗𝖆𝖛'𝖑𝖑𝖊𝖗 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐,
𝕿𝖍𝖆𝖓𝖐𝖘 𝖞𝖔𝖚 𝖋𝖔𝖗 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖙𝖎𝖓𝖞 𝖘𝖕𝖆𝖗𝖐,
𝕳𝖊 𝖈𝖔𝖚𝖑𝖉 𝖓𝖔𝖙 𝖘𝖊𝖊 𝖜𝖍𝖎𝖈𝖍 𝖜𝖆𝖞 𝖙𝖔 𝖌𝖔,
𝕴𝖋 𝖞𝖔𝖚 𝖉𝖎𝖉 𝖓𝖔𝖙 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊 𝖘𝖔.

𝕴𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐 𝖇𝖑𝖚𝖊 𝖘𝖐𝖞 𝖞𝖔𝖚 𝖐𝖊𝖊𝖕,
𝕬𝖓𝖉 𝖔𝖋𝖙𝖊𝖓 𝖙𝖍𝖗𝖔' 𝖒𝖞 𝖈𝖚𝖗𝖙𝖆𝖎𝖓𝖘 𝖕𝖊𝖊𝖕,
𝕱𝖔𝖗 𝖞𝖔𝖚 𝖓𝖊𝖛𝖊𝖗 𝖘𝖍𝖚𝖙 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖊𝖞𝖊,
𝕿𝖎𝖑𝖑 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖚𝖓 𝖎𝖘 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖘𝖐𝖞.

'𝕿𝖎𝖘 𝖞𝖔𝖚𝖗 𝖇𝖗𝖎𝖌𝖍𝖙 𝖆𝖓𝖉 𝖙𝖎𝖓𝖞 𝖘𝖕𝖆𝖗𝖐,
𝕷𝖎𝖌𝖍𝖙𝖘 𝖙𝖍𝖊 𝖙𝖗𝖆𝖛'𝖑𝖑𝖊𝖗 𝖎𝖓 𝖙𝖍𝖊 𝖉𝖆𝖗𝖐:
𝕿𝖍𝖔' 𝕴 𝖐𝖓𝖔𝖜 𝖓𝖔𝖙 𝖜𝖍𝖆𝖙 𝖞𝖔𝖚 𝖆𝖗𝖊,
𝕿𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖙𝖜𝖎𝖓𝖐𝖑𝖊, 𝖑𝖎𝖙𝖙𝖑𝖊 𝖘𝖙𝖆𝖗.


Technikalia

Karta Postaci
[>>>LINK<<<]
Awatar użytkownika
Neffrea
Cień
Kaileevandrel
<b>Cień</b><br>Kaileevandrel
Posty: 537
Płeć: Samica
Ciąża: Tak
Siła: 55 (25+30)
Zręczność: 55 (25+30)
Czujność: 35 (5+30)
Wiedza: 40
Życie: 92 (16.02)
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 18
Profesje: Rzemieślnik [2]
Tytuł: Kapłanka Svahrice

Las

Post autor: Neffrea »

Obrażenia:
3d30
Yay, poproszę tylko ten ostatni rzut :<

Wysłuchała przemówienia Iskariota, a kiedy ten wspomniał o "nie rozleniwieniu się" jakby wręcz automatycznie poruszyła szyją, pozwalając, by cichy trzask rozniósł się po okolicy. Następnie przeciągnęła się, jakby chcąc rozruszać mięśnie i przyzwyczaić je, że czas na nieco ruchu. A może chciała się po prostu zaprezentować przed Lokatt jako całkiem ruchliwa i dobrze rozciągnięta?
Gdy dowódca ruszył na poszukiwanie tropów, zrobiła to samo — chociaż nie podążała bezpośrednio za Iskariotem. Odsunęła się kilka metrów w bok, co pozwoli im pewnie przeszukać nieco większy teren. Zmierzała w tym samym kierunku, w którym szedł Zekhrizzyrral, pokonując kolejne zaspy i śnieżne przeszkody. Rozglądała się uważnie za jakimiś oznakami tego, iż gdzieś niedaleko kryje się coś dużego. Była ich spora grupa, do tego zebrały się same ambitne jednostki (no, może nie przypisałaby do tego opisu Amaruqa, ale miała do tego osobisty stosunek), zatem nie spodziewała się niczego innego niż jakiś łoś czy inny niedźwiedź. Jej nozdrza poruszały się raz po raz, a ucho drżało nieco niespokojnie — wszelkie zmysły pracowały na najwyższych obrotach, chcąc dostarczyć stadu informacji, których potrzebowali.
W przeciwieństwie do wilka, który przewodził ich spotkaniu, nie używała cienistych sztuczek. Nadal nie była ich pewna, a skompromitować się przed Lokatt przed Dowódcą to trochę obciach.


/ Jak się nie uda szybko, to najwyżej się zgubię w lesie, na spokojnie. I beze mnie mamy dość statów x'D

wojownik —> zwiadowca —> skrytobójca —> wyznawca —> piewca —> inkwizytor —> wielki inkwizytor —> inkwizytor —> Cień Kaileevandrel

mutacje

Obrazek
zastrzegam postać Shiloh
EQ

Awatar użytkownika
Caitlyn
Wilk Apokalipsy
Głód
<b>Wilk Apokalipsy</b><br>Głód
Posty: 611
Płeć: Samica
Siła: 70 (20+50)
Zręczność: 100 (40+50+10)
Czujność: 62 (12+50)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 86
Profesje: Toksykolog [1], Tropiciel [3]
Tytuł: Kapłanka Lolth

Las

Post autor: Caitlyn »

Przywitała tych, co i ją witali krótkim 'Ave', nie dodając nic więcej. Jej dzisiejszym celem było szybkie znalezienie ofiary i ubicie jej — cóż, w równie szybkim tempie.
Szczerze? miała co robić, choć takie łowy, to zawsze coś, bo mogła zaspokoić swój niezaspokajalny Głód — WRÓĆ — niezaspokajalny...
i ruszyła przed siebie.
Pewna swych sił, oraz własnego nosa do tropienia.
...Bizon...
Tak, tak, tak...
Doskonale wiedziała na co patrzeć, czego słuchać i jak nasłuchiwać.


/Odnajdę trop, niech każdy machnie tylko post tropiący.

𝓒𝓪𝓲𝓽𝓵𝔂𝓷 — 𝓦𝓲𝓵𝓴 𝓐𝓹𝓸𝓴𝓪𝓵𝓲𝓹𝓼𝔂 𝓖ł𝓸́𝓭
Ponadprzeciętnie długie włosy i ogon.
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
ZAPACH: CZARNE RÓŻE, LEŚNY MECH.
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Obrazek
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Nie mam brudnych myśli, tylko seksowną wyobraźnie...
Obrazek
» LOVE: Desire, I'm hungry. I hope you feed me...I & O
POSIADANE: Amulet Zręczności.

Sztylet: KRWISTA ŁZA | KARTA POSTACI — INFORMACJE.
ODZNACZENIA: Piętno Cienia x1, Skrzydła Merkumere x5, Wrzeciono Lolth x4,
Skrzydła Freya x1, Lazur Bestii x3.
Awatar użytkownika
Lokatt
Formator
<b>Formator</b>
Posty: 28
Rodzice: Nieznani
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 10
Zręczność: 25 (15 + 10)
Czujność: 25 (15 + 10)
Wiedza: 10
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 26

Las

Post autor: Lokatt »

/obrażenia:
3d30

Zanim się spostrzegła, ktoś otarł się o jej bok. Odwróciła wzrok w tamtą stronę, ostatecznie napotykając wilczycę, tą samą, która jakiś czas temu w jaskini jej się przyglądała. O ile wówczas mogła to uznać za przypadek, czy tam jednorazowy wybryk, ten gest znacznie trudniej było za takowy uznać. Powoli uniosła jedną brew, przyglądając się samicy. Och, czyżby właśnie wpadła komuś w oko?
Zdecydowanie nie był to pierwszy raz. Jak i nie pierwszy raz postanowiła to wykorzystać. Zwłaszcza, że tak naprawdę poza samym Alfą nie znała jeszcze w tym klanie nikogo zbyt dobrze, a więc przydałoby się do kogoś zbliżyć... W taki, czy inny sposób.
Dlatego też powoli wygięła wargi w uśmieszku, nie odwracając wzroku od tamtej.
Nie zwlekała zbyt długo i gdy reszta grupy ruszyła, także i ona postanowiła to uczynić. Zaraz ustawiła się pod wiatr i obniżyła sylwetkę, stąpając ostrożnie wśród śniegów i szukając śladów. Węszyła, starając się wyłowić niesioną z wiatrem nutę świadczącą o obecności zwierzyny, jednocześnie wypatrując pozostawionych przez nią tropów i wsłuchując się uważnie w odgłosy lasu.
Lokatt
««——♱◆♱——»»
Obrazek
««——♱◆♱——»»
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
● Smukła sylwetka, długie łapy, całkiem wysoka.
● Aksamitna sierść średniej długości, w odcieniach zbliżonych do jasnej szarości, z jaśniejszym podbrzuszem i charakterystycznymi znaczeniami na pysku. Szara zimowa jest dość gęsta i nieco dłuższa, niż letnia.
● Zdrowa, pełna sił, trochę zmęczona.
● Nieduża, porządnie już znoszona torba przy boku.
Zazwyczaj pachnie nieco wilgocią, jakby przez dłuższy czas przebywała w wilgotnej jaskini, z lekko żywiczną domieszką.
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
● Marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — czarna
● 1 x Krew
Rozdarcie — formator tworzy rozdarcie w wymiarze, które wysysa i pochłania 15 PŻ wybranego celu.
Użyć: 2/miesiąc

Umiejętność — Kreacja — formator może wyciągnąć z przypadkowego wymiaru losowy, zgodny z realiami forum, mieszczący się w łapie przedmiot (tylko fabularny) Aby określić, co zostaje przywołane, wykonaj rzut k6. Jeśli wynik jest różny od 6, postać wyciąga dowolny inny przedmiot spełniający wyżej opisane kryteria.
««——♱◆♱——»»
ODPOWIEDZ

Wróć do „Knieje Urodzaju”