!!! Pomoc dla Senny !!!
Administracja
• Sulfur, Adirael, Aurora
Wydarzenia
• Walentynki
• Zadania kwartalne
• Sulfur, Adirael, Aurora
Wydarzenia
• Walentynki
• Zadania kwartalne
![]() |
-15°C | Śnieg Nad wilczą krainą zawisły gęste chmury, z których grubymi płatami sypie się śnieg. W wielu miejscach tworzy on wysokie, ponad półmetrowe zaspy. |
Forum w trakcie przebudowy! Zapraszamy na nasz {Discord} po więcej informacji.
Prastara dzicz
- Atraks
- Adept
Klan Cienia
- Posty: 53
- Rodzice: Atlanta x Beliar
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 5
- Zręczność: 2
- Czujność: 3
- Wiedza: 20
- Życie: 100
- Energia: 100 [13.01]
- Punkty Doświadczenia: 32
Prastara dzicz
Spojrzał, jak bizon i Gressil rozpłynęli się na jego oczach. Westchnął. Będzie musiał sam, o własnych siłach dojść do domu. Przeżuł do końca mięso, po czym się podniósł. Chciał być silniejszy, to teraz miał okazję poćwiczyć. Wkrótce więc opuścił prastarą dzicz. /zt
- Zuma
- Adept
Klan Cienia
- Posty: 177
- Rodzice: Kezzai, Heylin
- Płeć: Samiec
- Siła: 12
- Zręczność: 4
- Czujność: 6
- Wiedza: 8
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 37
Prastara dzicz
Skonsternował się na chwilę. Faktycznie, odpowiedź wilka niewiele mu rozjaśniła. Zacisnął więc jeden kącik pyska i podniósł go tym samym nieco do góry na skutek spięcia mięśnia.
— Ta.. — odparł tylko odruchowo. Co to było za nawiedzone towarzystwo. Najpierw przemieszczanie się w cieniu, później dwór, który żył własnym niezywym życiem, a teraz wilki, które płoną żywcem i nie giną... Wszystko toczyło się tak szybko, że miał dwa wyjścia — albo się do tego przyzwyczaić, albo to olać. Nie zastanawiał się jednak nad tym dłużej, bo oto Kreon wypowiedział się o Żylecie.
— Dobrze ją znasz? — zapytał, ale nie otrzymał się odpowiedzi, bo oto pochłonęła go ciemność i wylądował na tyłku po drugiej stronie puszczy. /zt
— Ta.. — odparł tylko odruchowo. Co to było za nawiedzone towarzystwo. Najpierw przemieszczanie się w cieniu, później dwór, który żył własnym niezywym życiem, a teraz wilki, które płoną żywcem i nie giną... Wszystko toczyło się tak szybko, że miał dwa wyjścia — albo się do tego przyzwyczaić, albo to olać. Nie zastanawiał się jednak nad tym dłużej, bo oto Kreon wypowiedział się o Żylecie.
— Dobrze ją znasz? — zapytał, ale nie otrzymał się odpowiedzi, bo oto pochłonęła go ciemność i wylądował na tyłku po drugiej stronie puszczy. /zt
ZUMA
don't you ever leave me alone
be my shelter from the storm
Wygląd i zapach
Stan obecny
Stan obecny
wilczek o brązowej sierści w ciepłym odcieniu
włosie jest lekko dłuższe i kosmyki bywają powykręcane w różne strony tworząc artystyczny nieład
ma seledynowe ślepia i klapnięte uszy
pachnie — ziemią, świeżym powietrzem
włosie jest lekko dłuższe i kosmyki bywają powykręcane w różne strony tworząc artystyczny nieład
ma seledynowe ślepia i klapnięte uszy
pachnie — ziemią, świeżym powietrzem
do uzupełnienia
don't you ever leave me alone
be my shelter from the storm
- Ammat
- Cień
Fidelisnyrral
- Posty: 1039
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 50 (20+30)
- Zręczność: 50 (20+30)
- Czujność: 45 (5+10+30)
- Wiedza: 25 (5+20)
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 20(300)
- Profesje: Myśliwy [2]
Prastara dzicz
I on wyszedł stąd /zt
𝙰𝙼𝙼𝙰𝚃
෴𓂃𓂃෴
𝕷𝖔𝖏𝖆𝖑𝖓𝖔𝖘́𝖈́ 𝖓𝖆𝖘𝖟𝖞𝖒 𝖕𝖗𝖆𝖜𝖊𝖒, 𝖘𝖎ł𝖆 𝖟𝖆𝖑𝖊𝖙𝖆̨,
𝖟𝖊𝖒𝖘𝖙𝖆 𝖕𝖗𝖟𝖞𝖏𝖊𝖒𝖓𝖔𝖘́𝖈𝖎𝖆̨, 𝖆 𝖟𝖆𝖇𝖆𝖜𝖆 𝖈𝖔𝖉𝖟𝖎𝖊𝖓𝖓𝖔𝖘́𝖈𝖎𝖆̨.
•❅────✧𒐤✧─────❅•
ɴɪᴇ ᴢɴᴏꜱᴢᴇ̨, ɢᴅʏ ᴅᴏ ᴄᴢᴇɢᴏꜱ́ ᴋᴛᴏꜱ́ ᴍɴɪᴇ ᴢᴍᴜꜱᴢᴀ,
ɴɪᴇ ᴢɴᴏꜱᴢᴇ̨, ɢᴅʏ ɴᴀ ʟɪᴛᴏꜱ́ᴄ́ ʙʀᴀᴄ́ ᴍɴɪᴇ ᴄʜᴄᴇ,
ɴɪᴇ ᴢɴᴏꜱᴢᴇ̨, ɢᴅʏ ᴢ ʙᴜᴛᴀᴍɪ ʟᴇᴢᴀ̨ ᴡ ᴅᴜꜱᴢᴇ̨,
ᴛʏᴍ ʙᴀʀᴅᴢɪᴇᴊ ɢᴅʏ ᴍɪ ɴᴀᴘʟᴜᴄ́ ᴡ ɴɪᴀ̨ ꜱᴛᴀʀᴀᴊᴀ̨ ꜱɪᴇ̨!
ɴɪᴇ ᴢɴᴏꜱᴢᴇ̨ ᴍᴜᴄʜ, ᴄᴏ ᴢ̇ʏᴡɪᴀ̨ ꜱɪᴇ̨ ᴋʀᴡɪᴀ̨ ꜱ́ᴡɪᴇᴢ̇ᴀ̨,
ɴɪᴇ ᴢɴᴏꜱᴢᴇ̨ ᴘꜱᴏ́ᴡ, ᴄᴏ ꜱᴢᴀʀᴘɪᴀ̨ ᴍɪᴇ̨ꜱᴀ ꜱᴛʀᴢᴇ̨ᴘ!
ɴɪᴇ ᴢɴᴏꜱᴢᴇ̨ ᴛʏᴄʜ, ᴄᴏ ᴛᴇ̨ᴘᴏ ᴡ ꜱɪᴇʙɪᴇ ᴡɪᴇʀᴢᴀ̨,
ɢᴅʏ ɴᴀᴡᴇᴛ ᴊᴜᴢ̇ ɪᴄʜ ᴅᴌᴀᴡɪ ᴡᴌᴀꜱɴʏ ᴘᴇ̨ᴅ!
•❅────✧𒐤✧─────❅•
༝྾྾༝ KARTA POSTACI ༝྾྾༝ ❅────✧𒐤✧─────❅• Pandemonium
Użyć: 2:2
Cieniostworzenie
Użyć:2/2
Mutacje na stałe
pancerny: muskuły
Uzbrojony:Rogi
Posiada sztylet skrytobójcy :Szpon
umiejętność:Spacer po cieniach
GALERIA
Ekwipunek:
- Casael
- Zmora

- Posty: 547
- Rodzice: Adirael x Esmeralda
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 15
- Zręczność: 25 (15+10)
- Czujność: 25 (15+10)
- Wiedza: 20
- Życie: 84 [3.01]
- Energia: 100 [2.01]
- Punkty Doświadczenia: 44
- Profesje: Myśliwy [2], Krupier [1]
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
Nim trafił do borów znalazł się tutaj, gdzieś w prastarej dziczy z borem tym sąsiadującym. Zwiad robił na oślep, jako, że z Casaela był taki tropiciel jak znawca sarniny — czyli żaden. Stanął i rozejrzał się. Gdzie by tu iść?
Karta postaci
♥ Wygląd
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
Casael jest wysokim wilkiem o błękitnych ślepiach. Zwinnie porusza się na długich łapach (Dzięki rodzice!). Posiada białą sierść, nieco gęstszą na piersi — przypominająca grzywę (Dzięki dzadku Vetcie!). Nosi skórzaną torbę z różnymi przydatnymi przedmiotami. Poza tym niczym się nie wyróżnia.
Wychował się w porcie, we Wschodniej (lepszej) Dzielnicy. Wilk jest o wiele bardziej swobodny od zamkowego towarzystwa. Często się uśmiecha, dużo zartuje i równie dużo przeklina. Często przebywa w kasynie, na targu lub po prostu włóczy się po porcie szukając okazji. W porcie nadal przedstawia się jako Casander.
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
- Casael
- Zmora

- Posty: 547
- Rodzice: Adirael x Esmeralda
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 15
- Zręczność: 25 (15+10)
- Czujność: 25 (15+10)
- Wiedza: 20
- Życie: 84 [3.01]
- Energia: 100 [2.01]
- Punkty Doświadczenia: 44
- Profesje: Myśliwy [2], Krupier [1]
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
[POLOWANIE
Casael 15/8/7
Gronstaj 6/7/5]
Ruszył niezbyt spiesznym krokiem węsząc i rozglądając się. Jesień sprzyjała pojawianiu się wszelkkiego rodaju szmerów, a porywczy wiatr przynosił tak wiele zapachów, że wilkowi kręciło się w nosie. Starał się iść bezszelestnie, a przynajmniej tak mało szelestnie, jak to było możliwe. Część tropów była tak stara, że ledwo je wychwytywał. Dzik? Bażant? Zdecydowanie były już poza zasięgiem wilka. A nawet nie tylko "już", ale od zawsze, przynajmniej ten pierwszy.
W końcu Casael poczuł to. Małe, zwinne, drapieżne. Gronostaj. Uśmiechnął się do siebie. Lubił to mięso. Ruszył więc ostrożnie, nie chcąc ostrzec ofiary. Jednocześnie podążał tropem, wypatrując, czy będzie musiał gonić mięso czy kopać za nim. Na razie jednak niczego nie widział — co zapewne było zasługą leżących na ziemi liści.
Casael 15/8/7
Gronstaj 6/7/5]
Ruszył niezbyt spiesznym krokiem węsząc i rozglądając się. Jesień sprzyjała pojawianiu się wszelkkiego rodaju szmerów, a porywczy wiatr przynosił tak wiele zapachów, że wilkowi kręciło się w nosie. Starał się iść bezszelestnie, a przynajmniej tak mało szelestnie, jak to było możliwe. Część tropów była tak stara, że ledwo je wychwytywał. Dzik? Bażant? Zdecydowanie były już poza zasięgiem wilka. A nawet nie tylko "już", ale od zawsze, przynajmniej ten pierwszy.
W końcu Casael poczuł to. Małe, zwinne, drapieżne. Gronostaj. Uśmiechnął się do siebie. Lubił to mięso. Ruszył więc ostrożnie, nie chcąc ostrzec ofiary. Jednocześnie podążał tropem, wypatrując, czy będzie musiał gonić mięso czy kopać za nim. Na razie jednak niczego nie widział — co zapewne było zasługą leżących na ziemi liści.
Karta postaci
♥ Wygląd
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
Casael jest wysokim wilkiem o błękitnych ślepiach. Zwinnie porusza się na długich łapach (Dzięki rodzice!). Posiada białą sierść, nieco gęstszą na piersi — przypominająca grzywę (Dzięki dzadku Vetcie!). Nosi skórzaną torbę z różnymi przydatnymi przedmiotami. Poza tym niczym się nie wyróżnia.
Wychował się w porcie, we Wschodniej (lepszej) Dzielnicy. Wilk jest o wiele bardziej swobodny od zamkowego towarzystwa. Często się uśmiecha, dużo zartuje i równie dużo przeklina. Często przebywa w kasynie, na targu lub po prostu włóczy się po porcie szukając okazji. W porcie nadal przedstawia się jako Casander.
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
- Casael
- Zmora

- Posty: 547
- Rodzice: Adirael x Esmeralda
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 15
- Zręczność: 25 (15+10)
- Czujność: 25 (15+10)
- Wiedza: 20
- Życie: 84 [3.01]
- Energia: 100 [2.01]
- Punkty Doświadczenia: 44
- Profesje: Myśliwy [2], Krupier [1]
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
Chodzenie szło mu bardzo dobrze, tak samo jak wypatrywanie zwierzyny. A jego okazu nie dało się nigdzie dostrzec. Casael jednak się nie poddawał, czując coraz silniejszą woń. Nic więc dziwnego, że wkrótce dotarł do miejsca, które rozwiało jego wątliwości co do sposobu zabicia gronostaja. Biały wilk dotarł do korzeni drzewa, które gęste i częściowo zakryte przez liście, stanowiły doskonałą kryjówkę dla takiego ot, małego futrzaka.
Szach stał chwilę w ciszy, nasłuchując, czy to aby na pewno zamieszkała dziura między korzeniami. Kiedy po dłuższej chwili usłyszał szmer dostał swoje potwierdzenie. Szurnął w tamtą stronę i wpadła łapami między korzenie.
Szach stał chwilę w ciszy, nasłuchując, czy to aby na pewno zamieszkała dziura między korzeniami. Kiedy po dłuższej chwili usłyszał szmer dostał swoje potwierdzenie. Szurnął w tamtą stronę i wpadła łapami między korzenie.
Karta postaci
♥ Wygląd
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
Casael jest wysokim wilkiem o błękitnych ślepiach. Zwinnie porusza się na długich łapach (Dzięki rodzice!). Posiada białą sierść, nieco gęstszą na piersi — przypominająca grzywę (Dzięki dzadku Vetcie!). Nosi skórzaną torbę z różnymi przydatnymi przedmiotami. Poza tym niczym się nie wyróżnia.
Wychował się w porcie, we Wschodniej (lepszej) Dzielnicy. Wilk jest o wiele bardziej swobodny od zamkowego towarzystwa. Często się uśmiecha, dużo zartuje i równie dużo przeklina. Często przebywa w kasynie, na targu lub po prostu włóczy się po porcie szukając okazji. W porcie nadal przedstawia się jako Casander.
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
- Casael
- Zmora

- Posty: 547
- Rodzice: Adirael x Esmeralda
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 15
- Zręczność: 25 (15+10)
- Czujność: 25 (15+10)
- Wiedza: 20
- Życie: 84 [3.01]
- Energia: 100 [2.01]
- Punkty Doświadczenia: 44
- Profesje: Myśliwy [2], Krupier [1]
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
Kopanie. To był jego dzisiejszy los. Wilk zabrał się do pracy, brudząc się niemiłosiernie przy poszerzaniu wejścia między korzeniami. Wściekle piski przerażonego i wściekłego gronostaja wypełniały mu uszy, Dodatkowo wzbudzając w nim chęć jak najszybszego ukrócenia ich. NIe trwało to długo, gdy adrenalina przyspieszyła ruchy wilka. Szach w pewnym momencie zauważył, że już zmieści się w szczelinę. Skorzystał z okazji i wskoczył.
Udało mu się zabić gronostaja szybkim, zsynchronizowanym ruchem szczęk i łba. Casael wytargał wiszące bezwładnie ciało i uśmiechnął się. Wkrótce zniknął, idąc w stronę portu. /zt
Udało mu się zabić gronostaja szybkim, zsynchronizowanym ruchem szczęk i łba. Casael wytargał wiszące bezwładnie ciało i uśmiechnął się. Wkrótce zniknął, idąc w stronę portu. /zt
Karta postaci
♥ Wygląd
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
Casael jest wysokim wilkiem o błękitnych ślepiach. Zwinnie porusza się na długich łapach (Dzięki rodzice!). Posiada białą sierść, nieco gęstszą na piersi — przypominająca grzywę (Dzięki dzadku Vetcie!). Nosi skórzaną torbę z różnymi przydatnymi przedmiotami. Poza tym niczym się nie wyróżnia.
Wychował się w porcie, we Wschodniej (lepszej) Dzielnicy. Wilk jest o wiele bardziej swobodny od zamkowego towarzystwa. Często się uśmiecha, dużo zartuje i równie dużo przeklina. Często przebywa w kasynie, na targu lub po prostu włóczy się po porcie szukając okazji. W porcie nadal przedstawia się jako Casander.
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
- Elbae
- Sługa

- Posty: 293
- Rodzice: Artesano [NPC] x Nomeolvides [NPC]
- Płeć: Samica
- Ciąża: Nie
- Siła: 4
- Zręczność: 13
- Czujność: 13
- Wiedza: 20
- Życie: 100 [22.12]
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 45
- Profesje: Rzemieślnik [1]
Prastara dzicz
[Surowiec 1x pióro kruka]
Przyszła w poszukiwaniu bardzo specyficznego przedmiotu — pióra kruka. Słyszała o tym, że moga pięknie błyszczeć w słońcu, wyróżniając się w różnego rodzaju biżuterii, jeśli tylko odpowiednio zostaną wkomponowane. Wilczyca więc udała się do miejsca, które uznawała za najbardziej sprzyjające znalezieniu takiego pióra. Prastara dzicz miała wielu mieszkańców, w tym ptasich. Nieraz wilczyca słyszała tutaj nawoływania kruczych rodzin, toteż bez jakichkolwiek wątpliwości pojawiła się w tej części Ziemi Niczyich.
Chodziła pod drzewami, uważnie się rozglądając i szukając charakterystycznych — jej zdaniem — gniazd. Dopiero pod nimi liczyła, że znajdzie jakieś pióro.
Przyszła w poszukiwaniu bardzo specyficznego przedmiotu — pióra kruka. Słyszała o tym, że moga pięknie błyszczeć w słońcu, wyróżniając się w różnego rodzaju biżuterii, jeśli tylko odpowiednio zostaną wkomponowane. Wilczyca więc udała się do miejsca, które uznawała za najbardziej sprzyjające znalezieniu takiego pióra. Prastara dzicz miała wielu mieszkańców, w tym ptasich. Nieraz wilczyca słyszała tutaj nawoływania kruczych rodzin, toteż bez jakichkolwiek wątpliwości pojawiła się w tej części Ziemi Niczyich.
Chodziła pod drzewami, uważnie się rozglądając i szukając charakterystycznych — jej zdaniem — gniazd. Dopiero pod nimi liczyła, że znajdzie jakieś pióro.
Rzemieślniczka z Portu. Zamieszkuje Dzielnicę Wschodnią.
Karta Postaci
Karta Postaci
- Elbae
- Sługa

- Posty: 293
- Rodzice: Artesano [NPC] x Nomeolvides [NPC]
- Płeć: Samica
- Ciąża: Nie
- Siła: 4
- Zręczność: 13
- Czujność: 13
- Wiedza: 20
- Życie: 100 [22.12]
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 45
- Profesje: Rzemieślnik [1]
Prastara dzicz
Rozglądanie się po ogołoconych z liści koronach drzew nie wymagało zbyt wiele uwagi czy zaangażowania. Gdyby Elbae miała polować wśród tych liści na ziemi, to by się załamała. Ale tutaj? Chodziła sobie spacerowym krokiem, coś nucąc pod nosem. Sójki, sroki, tu jakieś małe coś, na co nie było warto nawet dłużej patrzeć...
W końcu wilczyca natrafiła na solidnie zbudowane krucze domostwo. Elbae przyspieszyła kroku, po czym obwąchała podnóże drzewa. Zapach kruczych odchodów był tym, czego potrzebowała, by zacząć grzebać wśród zbutwiałych liści. Nie trwało to długo, gdy długie, piękne czarne pióro ukazało się jej oczom. Podniosła je, obejrzała pod kątem zniszczeń. Stwierdziła, że jest idealne, więc podziękowała w duchu bogom i wsadziwszy pióro do torby wróciła na tereny klanu Potępienia.
[Zebrano: 1x pióro kruka]
W końcu wilczyca natrafiła na solidnie zbudowane krucze domostwo. Elbae przyspieszyła kroku, po czym obwąchała podnóże drzewa. Zapach kruczych odchodów był tym, czego potrzebowała, by zacząć grzebać wśród zbutwiałych liści. Nie trwało to długo, gdy długie, piękne czarne pióro ukazało się jej oczom. Podniosła je, obejrzała pod kątem zniszczeń. Stwierdziła, że jest idealne, więc podziękowała w duchu bogom i wsadziwszy pióro do torby wróciła na tereny klanu Potępienia.
[Zebrano: 1x pióro kruka]
Rzemieślniczka z Portu. Zamieszkuje Dzielnicę Wschodnią.
Karta Postaci
Karta Postaci
- Casael
- Zmora

- Posty: 547
- Rodzice: Adirael x Esmeralda
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 15
- Zręczność: 25 (15+10)
- Czujność: 25 (15+10)
- Wiedza: 20
- Życie: 84 [3.01]
- Energia: 100 [2.01]
- Punkty Doświadczenia: 44
- Profesje: Myśliwy [2], Krupier [1]
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
polowanie
Jeleniowate (duże) (młoda): 34 / 57 / 44 [statystyki zredukowane do 1/3 zgodnie z wiekiem]Surowce: Ucho sarny (Zhoryia) + Ucho sarny (Saya)
Zhoryia: 50 / 45 / 45
Saya : 35 / 50 / 35
Connor: 16 / 60 / 33
Mizrak: 23 / 7 / 27
Casael: 15 / 8 / 7
Maelyss: 7 / 15 / 8
Orphan Xue: 5 / 5 / 3
Esqea: 3 / 3 / 3
Antherion: 10 / 15 / 5
Co za koszmar. Liście będą szeleścić, Cas ponarzekał w myślach, nie zrezygnował jednak. Nauczy się choćby latać, byleby nie odwiedzać gilotyny w roli rozrywki dla tłumu.
Zhoryia , Saya , Connor , Mizrak , Esqea, Maelyss , Antherion, Althedor
Karta postaci
♥ Wygląd
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
Casael jest wysokim wilkiem o błękitnych ślepiach. Zwinnie porusza się na długich łapach (Dzięki rodzice!). Posiada białą sierść, nieco gęstszą na piersi — przypominająca grzywę (Dzięki dzadku Vetcie!). Nosi skórzaną torbę z różnymi przydatnymi przedmiotami. Poza tym niczym się nie wyróżnia.
Wychował się w porcie, we Wschodniej (lepszej) Dzielnicy. Wilk jest o wiele bardziej swobodny od zamkowego towarzystwa. Często się uśmiecha, dużo zartuje i równie dużo przeklina. Często przebywa w kasynie, na targu lub po prostu włóczy się po porcie szukając okazji. W porcie nadal przedstawia się jako Casander.
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
- Mizrak
- Strzyga

- Posty: 616
- Rodzice: Elisabeth x Kaimler
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 33(13+20)
- Zręczność: 7
- Czujność: 37 (17+20)
- Wiedza: 13
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 52
- Przydomek: Gash
Prastara dzicz
Przyszedł.
Get the fuck outta my head, so long, sucker
I don't wanna see you, I hate this life
Good luck killing me 'cause I'm already
Already dead inside
I don't wanna see you, I hate this life
Already dead inside

- Saya
- Wampir
Tzimisce
- Posty: 364
- Rodzice: Ramzes x Luna.
- Płeć: Samica
- Siła: 35 (5+30)
- Zręczność: 50 (20+30)
- Czujność: 35 (5+30)
- Wiedza: 40
- Życie: 84
- Energia: 0
- Punkty Doświadczenia: 53(345 wym.)
- Profesje: Uzdrowiciel [3]
- Przydomek: Noldo
Prastara dzicz
Przywędrowała.
𝓢𝓪𝔂𝓪
ɪɴ ᴛʜᴇ ᴍɪᴅᴅʟᴇ ᴏꜰ ᴛʜᴇ ɴɪɢʜᴛ. ᴊᴜꜱᴛ ᴄᴀʟʟ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ...
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Posiada: Od (Uszka) Eerandil'a.
✖ Mały szklany pojemniczek z pyłkiem ze skrzydeł grafitowego motyla.
✖ Naszyjnik z zawieszką z różowego diamentu.
✖ Dwa kolczyki z sowim piórem.
⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘
I crave your taste all night long. 'Til morning comes. I'm getting what is mine.
You gon' get yours, oh no, ooh. In the middle of the night.
⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘
Piękna noc. W noce takie jak ta aż wzbiera ochota na krew. Jest tak cicho...
To naprawdę piękna noc.

- Maelyss
- Żmij

- Posty: 238
- Rodzice: Saya x Earendil
- Płeć: Samica
- Ciąża: Nie
- Siła: 22 (12 + 10)
- Zręczność: 20
- Czujność: 28 (18 + 10)
- Wiedza: 0
- Życie: 94
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 83
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
Przyszła chwilę później, krótko rozglądając się dookoła. Zawczasu zbadała kierunek wiatru i powęszyła chwilę w powietrzu, by zapoznać się z wonią tego kawałka lasów, mając nadzieję, że dzięki temu szybciej uda jej się wyczuć zapach saren. Przystanęła gdzieś, czekając aż reszta grupy się zbierze, powoli przygotowując się do tropnienia.
✧ Maelyss ✧
•❅─────✧❅⚜❅✧─────❅•
Karta postaci
⚜⚜⚜
•❅─────✧❅⚜❅✧─────❅•
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
•❅─────✧❅⚜❅✧─────❅•ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
● Smukła, delikatnie umięśniona sylwetka
● Stosunkowo krótka sierść na całym ciele, trochę gęściejsza niż latem. Idealnie ułożona.
● Zdrowa, w pełni sił.
● Nieduża, czarna, zdobiona torba u boku.
● naszyjnik z błękitnymi kamieniami na szyi
● często nosi na grzbiecie ciemny, obszyty futrem płaszcz
● Sztylet w równie ozdobnej pochwie, przytroczony do jednej z tylnych łap.
● Stosunkowo krótka sierść na całym ciele, trochę gęściejsza niż latem. Idealnie ułożona.
● Zdrowa, w pełni sił.
● Nieduża, czarna, zdobiona torba u boku.
● naszyjnik z błękitnymi kamieniami na szyi
● często nosi na grzbiecie ciemny, obszyty futrem płaszcz
● Sztylet w równie ozdobnej pochwie, przytroczony do jednej z tylnych łap.
Pachnie różanymi perfumami.
● sznur pereł (ukryty w torbie)
● naszyjnik z błękitnymi kamieniami (ukryty w torbie)
● czarny, ozdobny sztylet (przy tylnej łapie)
● breloczek z Nokturnem
● perfumy o zapachu róż
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
● Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — jedwabna, o chłodno niebieskim odcieniu (pod kolor oczu), przyozdobiona przy brzegach srebrzystą nitką
● Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie
● 1 x Woda miłości
● naszyjnik z błękitnymi kamieniami (ukryty w torbie)
● czarny, ozdobny sztylet (przy tylnej łapie)
● breloczek z Nokturnem
● perfumy o zapachu róż
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
● Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — jedwabna, o chłodno niebieskim odcieniu (pod kolor oczu), przyozdobiona przy brzegach srebrzystą nitką
● Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie
● 1 x Woda miłości
●Ukąszenie — gryzie przeciwnika za 15 PŻ. Rana trudno się goi na skutek toksycznej śliny Żmija. Taką ranę jednorazowo można wyleczyć za maksymalnie 10 PŻ. 2/2
Umiejętność – Toksyczność — posiada na łapach gruczoły wytwarzające pary lub toksyczną ciecz. Materia organiczna na skutek kontaktu z toksyną powoli i stopniowo zamiera.
Umiejętność – Toksyczność — posiada na łapach gruczoły wytwarzające pary lub toksyczną ciecz. Materia organiczna na skutek kontaktu z toksyną powoli i stopniowo zamiera.
Karta postaci
⚜⚜⚜
- Khall Xue
- Licz

- Posty: 393
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie
- Siła: 15(5+10)
- Zręczność: 15(5+10)
- Czujność: 13(3+10)
- Wiedza: 40
- Życie: 90 (21.02)
- Energia: 80
- Punkty Doświadczenia: 18
- Profesje: Uzdrowiciel [2]
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
Przytransportował się tutaj, od czasu do czasu zerkając, czy z chorą łapą wszystko w porządku. Póki co bez zastrzeżeń, więc mógł polować.
/rzut na obrażenia 1d30
1d30
/rzut na obrażenia 1d30
1d30
𝕺𝖗𝖕𝖍𝖆𝖓 𝖃𝖚𝖊
◇◈❖❖◈◇
•❅────✧⚜⚜⚜⚜✧─────❅•
Lecz czymże jest każdy ocean, jeśli nie morzem kropel?
◇◈❖❖◈◇
𝚉𝚎 𝚠𝚜𝚣𝚢𝚜𝚝𝚔𝚒𝚌𝚑 𝚣̇𝚢𝚠𝚢𝚌𝚑 𝚜𝚝𝚠𝚘𝚛𝚣𝚎𝚗́ 𝚗𝚊 𝚕𝚊̨𝚍𝚣𝚒𝚎
𝚒 𝚖𝚘𝚛𝚣𝚞 𝚝𝚢𝚕𝚔𝚘 𝚘𝚔𝚛𝚎̨𝚝𝚘́𝚠 𝚗𝚒𝚎 𝚖𝚘𝚣̇𝚗𝚊 𝚗𝚊𝚋𝚛𝚊𝚌́ 𝚗𝚊
𝚏𝚊ł𝚜𝚣𝚢𝚠𝚎 𝚙𝚘𝚣𝚘𝚛𝚢, 𝚝𝚢𝚕𝚔𝚘 𝚘𝚔𝚛𝚎̨𝚝𝚢 𝚗𝚒𝚎 𝚣𝚗𝚒𝚘𝚜𝚊̨
𝚙𝚊𝚛𝚝𝚊𝚌𝚝𝚠𝚊 𝚣𝚎 𝚜𝚝𝚛𝚘𝚗𝚢 𝚜𝚠𝚘𝚒𝚌𝚑 𝚍𝚘𝚠𝚘́𝚍𝚌𝚘́𝚠.
₊˚ ✧ ‿︵‿୨୧‿︵‿ ✧ ₊˚
EKWIPUNEK
Wilcza czaszka x1
Perła Przeklętych x2
Mięso małż
•❅────✧⚜⚜⚜⚜✧─────❅•
KARTA POSTACI
Zapach: Jego własny
◇◈❖❖◈◇
•❅────✧⚜⚜⚜⚜✧─────❅•
Lecz czymże jest każdy ocean, jeśli nie morzem kropel?
◇◈❖❖◈◇
𝚉𝚎 𝚠𝚜𝚣𝚢𝚜𝚝𝚔𝚒𝚌𝚑 𝚣̇𝚢𝚠𝚢𝚌𝚑 𝚜𝚝𝚠𝚘𝚛𝚣𝚎𝚗́ 𝚗𝚊 𝚕𝚊̨𝚍𝚣𝚒𝚎
𝚒 𝚖𝚘𝚛𝚣𝚞 𝚝𝚢𝚕𝚔𝚘 𝚘𝚔𝚛𝚎̨𝚝𝚘́𝚠 𝚗𝚒𝚎 𝚖𝚘𝚣̇𝚗𝚊 𝚗𝚊𝚋𝚛𝚊𝚌́ 𝚗𝚊
𝚏𝚊ł𝚜𝚣𝚢𝚠𝚎 𝚙𝚘𝚣𝚘𝚛𝚢, 𝚝𝚢𝚕𝚔𝚘 𝚘𝚔𝚛𝚎̨𝚝𝚢 𝚗𝚒𝚎 𝚣𝚗𝚒𝚘𝚜𝚊̨
𝚙𝚊𝚛𝚝𝚊𝚌𝚝𝚠𝚊 𝚣𝚎 𝚜𝚝𝚛𝚘𝚗𝚢 𝚜𝚠𝚘𝚒𝚌𝚑 𝚍𝚘𝚠𝚘́𝚍𝚌𝚘́𝚠.
₊˚ ✧ ‿︵‿୨୧‿︵‿ ✧ ₊˚
EKWIPUNEK
Wilcza czaszka x1
Perła Przeklętych x2
Mięso małż
•❅────✧⚜⚜⚜⚜✧─────❅•
KARTA POSTACI
Zapach: Jego własny
Elisabeth pisze: Nie miała w zwyczaju przekreślać nikogo na start. Zarówno szczenięta urodzone w klanie, jak i te, które były przybłędami szanse stać się kimś.'Łaska alfy wobec Xue.
Kaimler pisze: ...wołanie Absyntha dotarło do niego jak zza grubego szkła i nastawił uszy w tamtą stronę, powracając świadomością na ziemię. Biały wilk nie był już taki całkiem biały, a w powietrzu unosił się już nie tylko zapach krwi zwierzyny. Sprężystym krokiem podszedł bliżej. Szczęśliwie szybsza była również Saya. Widząc stan Xue, Kaimler zacisnął mocno zęby aż szczęk szkliwa było słychać jak zginanie zmrożonej gałęzi.
— Rób co trzeba.. Byle przeżył. —
Dowód wartości życia Xue by. Kaimler
- Althedor
- Zmora

- Posty: 130
- Rodzice: Lunareth x Shadyia
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 30
- Zręczność: 20 (10+10)
- Czujność: 20 (10+10)
- Wiedza: 0
- Życie: 64
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 32
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
Nie zwlekając ani chwili dołączył do grupy. Rozejrzał się krótko, z wyraźnym zaciekawieniem zapoznając się z okolicą. Jakby nie patrzyć ta część krainy była mu przecież całkowicie obca. Tereny klanu opuszczał dziś właśnie po raz pierwszy w swoim niedługim życiu. Nic dziwnego, że trudno mu było usiedzieć na miejscu. Najchętniej wypuściłby się pierwszy, by wetknąć nos w każdą znalezioną norę, jakby wciąż był jedynie ciekawskim szczeniakiem.
Na szczęście jednak tego nie uczynił. Może dlatego, że mimo wszystko był świadom tego, iż nie bardzo wiedział od czego zacząć poszukiwania zwierzyny. Zatrzymał się gdzieś, czekając.
Na szczęście jednak tego nie uczynił. Może dlatego, że mimo wszystko był świadom tego, iż nie bardzo wiedział od czego zacząć poszukiwania zwierzyny. Zatrzymał się gdzieś, czekając.
Althedor
✧ · ─ · ✶◆✶ · · ─ ✧
✧ · ─ · ✶◆✶ · · ─ ✧
✧ · ─ · ✶◆✶ · · ─ ✧
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
Karta postaciZAPACH
EKWIPUNEK
MOCE
● Bardzo wysoki, choć wciąż jeszcze nieco niższy od jego ojca. Sylwetka dużo mocniejsza, niż przed paroma tygodniami, wyraźnie lepiej umięśniona. Rysy pyska jednak wciąż ma młodzieńcze.
● Połyskliwa, kruczoczarna sierść, już nieco sztywniejsza, niż szczenięcy puch. Dłuższe włosy na łebku, karku i piersi, tworzące charakterystyczną, gęstą, falowaną grzywę.
● Zdrowy, w pełni sił, rozpiera go energia.
● Połyskliwa, kruczoczarna sierść, już nieco sztywniejsza, niż szczenięcy puch. Dłuższe włosy na łebku, karku i piersi, tworzące charakterystyczną, gęstą, falowaną grzywę.
● Zdrowy, w pełni sił, rozpiera go energia.
Sierść wciąż pachnie morską bryzą.
● breloczek z Norkturnem
● zestaw do gry w kości (2 sztuki 1d6) — w kolorze ślepi bóstw — jedna szmaragdowa, druga rubinowa
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
●Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — czarna, trochę postrzępiona, w pirackie czaszki
● 1 x Róg bizona
● zestaw do gry w kości (2 sztuki 1d6) — w kolorze ślepi bóstw — jedna szmaragdowa, druga rubinowa
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
●Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — czarna, trochę postrzępiona, w pirackie czaszki
● 1 x Róg bizona
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: 2/miesiąc
Umiejętność – Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
Użyć: 2/miesiąc
Umiejętność – Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
✧ · ─ · ✶◆✶ · · ─ ✧
- Connor
- Wampir

- Posty: 220
- Rodzice: Dirae x Kaimler
- Płeć: Samica
- Ciąża: Nie
- Siła: 46 (16+30)
- Zręczność: 60 (30+30)
- Czujność: 33 (3+30)
- Wiedza: 25
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 315
- Profesje: Iluzjonista [2]
- Przydomek: Noldo
Prastara dzicz
Nie do końca zgrana banda zawędrowała więc w nieco cieplejsze rejony, gdzie miast ciężkiego krówska czekać ich miały wyścigi ze zwinnymi sarnami. Biały grzywiasty zostawał nieco w tyle, ewidentnie dokuczała mu jedna z łap — cóż było mówić, znała ten ból. Mimo to nawet nie syknął, nie pisnął, nie narzekał. Znosił swe cierpienia w milczeniu. Cecha godna pochwały u młodego Potępieńca, a może naiwne ładowanie się w tłum akcji byle nie stracić w oczach wilków, które patrzą? Ciężko powiedzieć. W każdym razie poprzednim razem zachował się dokładnie tak samo.
Była jedną z tych, którzy trzymali się z tyłu, albo raczej po bokach, w pobliżu lewej flanki, podczas gdy grupa mniej lub bardziej służąca do bezużytecznej obserwacji wędrowała bliżej środka. Później zamienią się miejscami, ale dopóki zwierzyny nie było jeszcze w zasięgu wzroku i słuchu, ci o lepszym węchu mieli przewagę nie tłocząc się w kupie, a ci stłoczeni — ochronę po bokach.
Na przód jak zwykle wyrwał się biały piracki szczyl, któremu nie wchodziła w drogę, nie widząc w tym ani odrobiny sensu. Zresztą ponoć to oni wyszukali miejsca startowe tych polowań. Cassander. Czy pierwszy raz zadała sobie trud zapamiętania jego imienia? Na to wygląda. Skoro jednak miał dziś strategicznie istotną rolę, zasłużył widać na okruch jej zainteresowania.
Była jedną z tych, którzy trzymali się z tyłu, albo raczej po bokach, w pobliżu lewej flanki, podczas gdy grupa mniej lub bardziej służąca do bezużytecznej obserwacji wędrowała bliżej środka. Później zamienią się miejscami, ale dopóki zwierzyny nie było jeszcze w zasięgu wzroku i słuchu, ci o lepszym węchu mieli przewagę nie tłocząc się w kupie, a ci stłoczeni — ochronę po bokach.
Na przód jak zwykle wyrwał się biały piracki szczyl, któremu nie wchodziła w drogę, nie widząc w tym ani odrobiny sensu. Zresztą ponoć to oni wyszukali miejsca startowe tych polowań. Cassander. Czy pierwszy raz zadała sobie trud zapamiętania jego imienia? Na to wygląda. Skoro jednak miał dziś strategicznie istotną rolę, zasłużył widać na okruch jej zainteresowania.
ᴍ ʏ ɴ ᴀ ᴍ ᴇ ɪ ꜱ
₵Ø₦₦ØⱤ
Y ᗡ A ⅃ I M|M A L A D Y
ꜱ ᴇ ɴ ᴛ ʙ ʏ ᴅ ɪ ʀ ᴀ ᴇ
₵Ø₦₦ØⱤ
Y ᗡ A ⅃ I M|M A L A D Y
ꜱ ᴇ ɴ ᴛ ʙ ʏ ᴅ ɪ ʀ ᴀ ᴇ
| —̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴—̴ A K T U A L N I E |
- Esqea
- Adept
Klan Potępienia
- Posty: 173
- Rodzice: Przybrani.
- Płeć: Samica
- Siła: 7
- Zręczność: 8
- Czujność: 6
- Wiedza: 9
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 53
Prastara dzicz
Przydreptała za grupą, starając się stawiać łapy tak cicho jak oni, choć jej kroki i tak brzmiały zbyt głośno. Zadzierała łeb raz po raz, spoglądając po pyskach starszych wilków, próbując z ich min wyczytać, co właściwie powinna robić.
| ❝𝐄𝐒𝐐𝐄𝐀❞ ━━━━━━ The wind howled through the endless white, whipping up swirls of snow that danced in the air before settling into the frozen silence. ━━━━━━ ◈ rodzina; Avena & Arraziel (przybrani rodzice) Wszyscy czasami dokonują złych wyborów. ☷☷☷☷☷☷☷ ◈ zapach nutka morskiej piany, zmieszaną z metalicznym posmakiem wilgotnych ruin. ◈ wygląd Ma duże, ciekawskie oczy, które jarzą się intensywnym, błękitnym kolorem. Niebieski język, niebieskie opuszki i pazury. KARTA POSTACI |
She shivered, ears flicking at the distant sound of cracking ice. Was it just the wind, or something more? Hope flickered— just for a moment — before fading like a dying ember. Alone. Always alone. |
- Saya
- Wampir
Tzimisce
- Posty: 364
- Rodzice: Ramzes x Luna.
- Płeć: Samica
- Siła: 35 (5+30)
- Zręczność: 50 (20+30)
- Czujność: 35 (5+30)
- Wiedza: 40
- Życie: 84
- Energia: 0
- Punkty Doświadczenia: 53(345 wym.)
- Profesje: Uzdrowiciel [3]
- Przydomek: Noldo
Prastara dzicz
Obrażenia Saya
𝓢𝓪𝔂𝓪
ɪɴ ᴛʜᴇ ᴍɪᴅᴅʟᴇ ᴏꜰ ᴛʜᴇ ɴɪɢʜᴛ. ᴊᴜꜱᴛ ᴄᴀʟʟ ᴍʏ ɴᴀᴍᴇ...
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Posiada: Od (Uszka) Eerandil'a.
✖ Mały szklany pojemniczek z pyłkiem ze skrzydeł grafitowego motyla.
✖ Naszyjnik z zawieszką z różowego diamentu.
✖ Dwa kolczyki z sowim piórem.
⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘
I crave your taste all night long. 'Til morning comes. I'm getting what is mine.
You gon' get yours, oh no, ooh. In the middle of the night.
⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘⫘
Piękna noc. W noce takie jak ta aż wzbiera ochota na krew. Jest tak cicho...
To naprawdę piękna noc.

- Casael
- Zmora

- Posty: 547
- Rodzice: Adirael x Esmeralda
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 15
- Zręczność: 25 (15+10)
- Czujność: 25 (15+10)
- Wiedza: 20
- Życie: 84 [3.01]
- Energia: 100 [2.01]
- Punkty Doświadczenia: 44
- Profesje: Myśliwy [2], Krupier [1]
- Przydomek: Quendi
Prastara dzicz
Tak dla odmiany wilk nie mówił wiele dopóki nie trafili na skraj pradawnej dziczy. Odwrócił się wtedy do grupy i powiedział:
— Wytropiliśmy niewielkie stado saren, składające się głównie z młodych, choć całkiem utuczonych osobników — wyjaśnił po krótce z czym będą mieli do czynienia. — Proponuję zajść je pod wiatr, a następnie zajść je z obu stron.
Wskazał Zhoryię, Sayę, Connor i siebie. Nikt nie wyglądał już na starszego od niego, a wiedział, że najlepiej było miec po dwa wilki z każdej strony.
Spojrzał na starsze wilczyce przez chwilę, czekając na protest z ich strony. Jeśli taki się nie pojawił ciagnął:
— Młodsi zostaną z tyłu i gdy zobaczą, że wszyscy są odpowiednio rozstawieni przepłoszycie sarny w tamtym kierunku. Tam będzie na nich czekał komitet powitalny.
Tu wskazał na adeptów.
Jeśli ktoś chciał dyskutować, to dał im na to chwilę, ale niezbyt długą. Wkrótce wyruszyli, przykładając się do tropienia.
Czas na posty na tropienie. Zaczynamy 24h na odpis. Jeśli odpiszecie szybciej, to i ja odpiszę.
Każdy rzuca na obrażenia: młode: — {wynik rzutu kością 1d30} PŻ;
Zhoryia; Saya; Connor; Mizrak; Casael; Maelyss; Orphan Xue; Esqea; Antherion
— Wytropiliśmy niewielkie stado saren, składające się głównie z młodych, choć całkiem utuczonych osobników — wyjaśnił po krótce z czym będą mieli do czynienia. — Proponuję zajść je pod wiatr, a następnie zajść je z obu stron.
Wskazał Zhoryię, Sayę, Connor i siebie. Nikt nie wyglądał już na starszego od niego, a wiedział, że najlepiej było miec po dwa wilki z każdej strony.
Spojrzał na starsze wilczyce przez chwilę, czekając na protest z ich strony. Jeśli taki się nie pojawił ciagnął:
— Młodsi zostaną z tyłu i gdy zobaczą, że wszyscy są odpowiednio rozstawieni przepłoszycie sarny w tamtym kierunku. Tam będzie na nich czekał komitet powitalny.
Tu wskazał na adeptów.
Jeśli ktoś chciał dyskutować, to dał im na to chwilę, ale niezbyt długą. Wkrótce wyruszyli, przykładając się do tropienia.
Czas na posty na tropienie. Zaczynamy 24h na odpis. Jeśli odpiszecie szybciej, to i ja odpiszę.
Każdy rzuca na obrażenia: młode: — {wynik rzutu kością 1d30} PŻ;
Zhoryia; Saya; Connor; Mizrak; Casael; Maelyss; Orphan Xue; Esqea; Antherion
Karta postaci
♥ Wygląd
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
♦ Ważne
♠ Ekwipunek
♥ Moce rangi
♦ Umiejętności
Casael jest wysokim wilkiem o błękitnych ślepiach. Zwinnie porusza się na długich łapach (Dzięki rodzice!). Posiada białą sierść, nieco gęstszą na piersi — przypominająca grzywę (Dzięki dzadku Vetcie!). Nosi skórzaną torbę z różnymi przydatnymi przedmiotami. Poza tym niczym się nie wyróżnia.
Wychował się w porcie, we Wschodniej (lepszej) Dzielnicy. Wilk jest o wiele bardziej swobodny od zamkowego towarzystwa. Często się uśmiecha, dużo zartuje i równie dużo przeklina. Często przebywa w kasynie, na targu lub po prostu włóczy się po porcie szukając okazji. W porcie nadal przedstawia się jako Casander.
Złorzeczenie — rzuca na przeciwnika słowne klątwy i złorzeczenia, powodując kakofonię dźwięków. Zdezorientowany przeciwnik w następnej turze może wykonać o jedną akcję mniej.
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Użyć: [1/2 styczeń 2026]
Mgła Zatracenia — panowanie nad mgłą i wpływanie na wilgotność i temperaturę powietrza.
- Mizrak
- Strzyga

- Posty: 616
- Rodzice: Elisabeth x Kaimler
- Płeć: Samiec
- Ciąża: Nie dotyczy
- Siła: 33(13+20)
- Zręczność: 7
- Czujność: 37 (17+20)
- Wiedza: 13
- Życie: 100
- Energia: 100
- Punkty Doświadczenia: 52
- Przydomek: Gash
Prastara dzicz
[do uzupełnienia]
Get the fuck outta my head, so long, sucker
I don't wanna see you, I hate this life
Good luck killing me 'cause I'm already
Already dead inside
I don't wanna see you, I hate this life
Already dead inside






.gif)







